Pole bitwy
Re: Pole bitwy
//Mogłaś zedytować... ;p//
*spojrzała na Arię* No, jedna osoba mniej - mniejszy tłok... Nie będzie tak duszno...
*spojrzała na Arię* No, jedna osoba mniej - mniejszy tłok... Nie będzie tak duszno...
Re: Pole bitwy
//no, już się zdecydowałam xD to samo tylko bez patrzenia na ciebie ;D//
*znalazła dogodne drzewo, położyła się i odpłynęła myślami*
*znalazła dogodne drzewo, położyła się i odpłynęła myślami*
Av by Laura Comics
Milcz, gdy do mnie mówisz. Jeśli zapragnę Cię usłyszeć zrobię to.
Milcz, gdy do mnie mówisz. Jeśli zapragnę Cię usłyszeć zrobię to.
Re: Pole bitwy
*Biała nieznajoma pojawiła się w okolicy. Ciągnąc powoli łapy i rozglądając się ze znudzeniem zbliżała się do zebranych.*
Twórco ery, radziecki narodzie!
Wieki dadzą ci rangę bajeczną:
Epos - jakąś wszechludzką Bylinę,
Z Rewolucją, krasawicą wieczną,
Z wiecznie żywym herosem Stalinem.

Husari (wygląd)
Mam zgodę na sędziowanie walk od Iba.
Wieki dadzą ci rangę bajeczną:
Epos - jakąś wszechludzką Bylinę,
Z Rewolucją, krasawicą wieczną,
Z wiecznie żywym herosem Stalinem.

Husari (wygląd)
Mam zgodę na sędziowanie walk od Iba.
Re: Pole bitwy
*spojrzał się na nieznajomą po czym postanowił do niej zagadać*
-Hej... znamy się może?
-Hej... znamy się może?
Avatar by Kamisia.
Re: Pole bitwy
*Spojrzała nań. Grin.*
- Nie, nie, raczej nie *powiedziała przekręcając łeb trochę na bok.*
- Z kim mam przyjemność? *zamrugała.*
- Nie, nie, raczej nie *powiedziała przekręcając łeb trochę na bok.*
- Z kim mam przyjemność? *zamrugała.*
Twórco ery, radziecki narodzie!
Wieki dadzą ci rangę bajeczną:
Epos - jakąś wszechludzką Bylinę,
Z Rewolucją, krasawicą wieczną,
Z wiecznie żywym herosem Stalinem.

Husari (wygląd)
Mam zgodę na sędziowanie walk od Iba.
Wieki dadzą ci rangę bajeczną:
Epos - jakąś wszechludzką Bylinę,
Z Rewolucją, krasawicą wieczną,
Z wiecznie żywym herosem Stalinem.

Husari (wygląd)
Mam zgodę na sędziowanie walk od Iba.
- Sachara
- Były członek forum
- Posty: 381
- Rejestracja: 10 kwie 2011, 18:45
- Lokalizacja: Nowy S.
- Kontaktowanie:
Re: Pole bitwy
*Przychodzi w obce sobie miejsce... Mrocznie... Lapy stawia ostroznie a oczyma bacznie obserwuje otoczenie*
Re: Pole bitwy
-Nazywam się... *chwila wytężenia by upewnić się że dobrze pamięta swoje imię* Nit, a ty? 

Avatar by Kamisia.
Re: Pole bitwy
- Husari *powiedziała z uśmiechem. Dostrzegła kątem oka powoli stąpająca lwicę.*
- Długie nogi, dłuuugie *zamruczała do siebie.*
- Długie nogi, dłuuugie *zamruczała do siebie.*
Twórco ery, radziecki narodzie!
Wieki dadzą ci rangę bajeczną:
Epos - jakąś wszechludzką Bylinę,
Z Rewolucją, krasawicą wieczną,
Z wiecznie żywym herosem Stalinem.

Husari (wygląd)
Mam zgodę na sędziowanie walk od Iba.
Wieki dadzą ci rangę bajeczną:
Epos - jakąś wszechludzką Bylinę,
Z Rewolucją, krasawicą wieczną,
Z wiecznie żywym herosem Stalinem.

Husari (wygląd)
Mam zgodę na sędziowanie walk od Iba.
- Sachara
- Były członek forum
- Posty: 381
- Rejestracja: 10 kwie 2011, 18:45
- Lokalizacja: Nowy S.
- Kontaktowanie:
Re: Pole bitwy
Ogladajac sie do okola badala otoczenie zobaczyla pare brazonych oczu i krwisto czerwonych. Nie wzruszylo jej to byla na to przygotowana...
- Sachara
- Były członek forum
- Posty: 381
- Rejestracja: 10 kwie 2011, 18:45
- Lokalizacja: Nowy S.
- Kontaktowanie:
Re: Pole bitwy
*Odskoczyłą szybko zaskoczona* Wystraszyłaś mnie *powiedziała cichym chrypliwym głosem*
Re: Pole bitwy
*spojrzała na Sacharę i wybuchła śmiechem* Oby tak dalej Nalia... Może ktoś do mnie dołączy... *przestała się wachlować, jej skrzydła zniknęły*
- Sachara
- Były członek forum
- Posty: 381
- Rejestracja: 10 kwie 2011, 18:45
- Lokalizacja: Nowy S.
- Kontaktowanie:
Re: Pole bitwy
*Chrypliwy damski głos zabrzmiał i odbił się echem od kolejnych powierzchni* Czy was to śmieszy *mroczny ton połączony z megasuperhiperfochem xD*
Re: Pole bitwy
*oprzytomniała trochę i spojrzała w dal... oprócz Nita, który był już tam wcześniej zobaczyła trzy nieznane lwice, postanowiła dowiedzieć się kim są i.. może zawrzeć jakąś przyjaźń* Hej *przywitała mile trzy lwice i Nita* Jestem Aria *błysnęła lodowo niebieskimi oczami, wyglądało to jakby chciały zapytać "a wy?" *
Av by Laura Comics
Milcz, gdy do mnie mówisz. Jeśli zapragnę Cię usłyszeć zrobię to.
Milcz, gdy do mnie mówisz. Jeśli zapragnę Cię usłyszeć zrobię to.
Re: Pole bitwy
*Tłok w takim miejscu wydawał się jej dziwny. W każdym razie zainteresowała się teraz niebieskooką lwicą. Podeszła do niej i okrażając ją rzekła sylabując z lekka: *
- Huu-saa-rii *uśmiechnęła się lewym kącikiem ust* witam serdecznie
- Huu-saa-rii *uśmiechnęła się lewym kącikiem ust* witam serdecznie
Twórco ery, radziecki narodzie!
Wieki dadzą ci rangę bajeczną:
Epos - jakąś wszechludzką Bylinę,
Z Rewolucją, krasawicą wieczną,
Z wiecznie żywym herosem Stalinem.

Husari (wygląd)
Mam zgodę na sędziowanie walk od Iba.
Wieki dadzą ci rangę bajeczną:
Epos - jakąś wszechludzką Bylinę,
Z Rewolucją, krasawicą wieczną,
Z wiecznie żywym herosem Stalinem.

Husari (wygląd)
Mam zgodę na sędziowanie walk od Iba.
Re: Pole bitwy
jesteś wygnańcem chyba od niedawna? Nigdy nie widziałam cię na pustkowiach .. *przycupnęła przed Husari, lekko podrygując ogonem*
Av by Laura Comics
Milcz, gdy do mnie mówisz. Jeśli zapragnę Cię usłyszeć zrobię to.
Milcz, gdy do mnie mówisz. Jeśli zapragnę Cię usłyszeć zrobię to.
Re: Pole bitwy
*Uśmiechnęła się szeroko.*
-Cóż... Powiedzmy, że się nie pokazywałam w tych okolicach *- powiedziała.* - Nie wiedziałam, że aż po mnie tak to widać.. Te-he-he *- zasmiała się zakłopotana.* To, że jestem wygnańcem.
-Cóż... Powiedzmy, że się nie pokazywałam w tych okolicach *- powiedziała.* - Nie wiedziałam, że aż po mnie tak to widać.. Te-he-he *- zasmiała się zakłopotana.* To, że jestem wygnańcem.
Twórco ery, radziecki narodzie!
Wieki dadzą ci rangę bajeczną:
Epos - jakąś wszechludzką Bylinę,
Z Rewolucją, krasawicą wieczną,
Z wiecznie żywym herosem Stalinem.

Husari (wygląd)
Mam zgodę na sędziowanie walk od Iba.
Wieki dadzą ci rangę bajeczną:
Epos - jakąś wszechludzką Bylinę,
Z Rewolucją, krasawicą wieczną,
Z wiecznie żywym herosem Stalinem.

Husari (wygląd)
Mam zgodę na sędziowanie walk od Iba.
Re: Pole bitwy
*Wciąż siedziała w tym samym miejscu co wcześniej. Znudzonym wzrokiem wodziła spokojnie po wszystkich znajomych i nieznajomych pyszczkach. Następnie spojrzała smutno na Nita. Biedak...
Swoją drogą to było ciekawe: jak to jest nagle stracić pamięć? Mimowolnie uśmiechnęła się koślawo pod nosem i położyła łeb na łapach. W sumie to wiele by dała, by również stracić pamięć i zacząć wszystko od początku. Aczkolwiek nie pamiętanie własnego imienia musiało być... dziwne.*
Swoją drogą to było ciekawe: jak to jest nagle stracić pamięć? Mimowolnie uśmiechnęła się koślawo pod nosem i położyła łeb na łapach. W sumie to wiele by dała, by również stracić pamięć i zacząć wszystko od początku. Aczkolwiek nie pamiętanie własnego imienia musiało być... dziwne.*
Av by Laura-comics.
"Va'esse deireádh aep eigean..."
"When they face death they're all alike
No right or wrong, rich or poor,
No matter who they served before,
Good or bad - they're all the same,
Rest side by side now."
~Sabaton
"Va'esse deireádh aep eigean..."
"When they face death they're all alike
No right or wrong, rich or poor,
No matter who they served before,
Good or bad - they're all the same,
Rest side by side now."
~Sabaton
- Sachara
- Były członek forum
- Posty: 381
- Rejestracja: 10 kwie 2011, 18:45
- Lokalizacja: Nowy S.
- Kontaktowanie:
Re: Pole bitwy
* Otrząsnęła się szybko z resztek popiołu na swej brudnej złotej sierści. Zielone oczy napełniły się ogniem. Pazury wbiły w ziemie. Chrząknęła lekko. Futro zaniedbane po długiej wędrówce gdzieniegdzie zdobiły ślady krwi. Odwróciła się na pięcie zobaczyła krwawą plamę - szybko przystąpiła do jej oblizywania* Głupie ciernie *chrząknęła wyciągając kolce*
Re: Pole bitwy
*Wyrwana z głębokiego zamyślenia, słysząc znajomy głos powoli odwróciła łeb w stronę jego źródła. Zmierzyła Sacharę znudzonym wzrokiem i leniwie skinęła łbem w geście powitania, lekko się uśmiechając.
W myślach toczyła bitwę z samą sobą. Zmierzała spytać któregoś ze świadków, jak doszło do wypadku Nitrola. Ale czy powinno ją to interesować? A może po prostu nie potrafiła stłumić w sobie ochoty na utratę pamięci? To było dziwne O.o*
W myślach toczyła bitwę z samą sobą. Zmierzała spytać któregoś ze świadków, jak doszło do wypadku Nitrola. Ale czy powinno ją to interesować? A może po prostu nie potrafiła stłumić w sobie ochoty na utratę pamięci? To było dziwne O.o*
Av by Laura-comics.
"Va'esse deireádh aep eigean..."
"When they face death they're all alike
No right or wrong, rich or poor,
No matter who they served before,
Good or bad - they're all the same,
Rest side by side now."
~Sabaton
"Va'esse deireádh aep eigean..."
"When they face death they're all alike
No right or wrong, rich or poor,
No matter who they served before,
Good or bad - they're all the same,
Rest side by side now."
~Sabaton
Re: Pole bitwy
heh... cóż nie pasujesz mi na członkinię innej grupy, a ja sama należę do wygnańców, więc.. tak tylko mówię, że cię nie widziałam *lodowy błękit spojrzał na Husari jakby chciał wejść w głąb jej duszy i sprawdzić co kryje się w jej umyśle, a czego nie powiedziała* ale to nic złego przecież *uśmiechnęła się wesoło, nie spuszczając oczu z Husari*
Av by Laura Comics
Milcz, gdy do mnie mówisz. Jeśli zapragnę Cię usłyszeć zrobię to.
Milcz, gdy do mnie mówisz. Jeśli zapragnę Cię usłyszeć zrobię to.
- Sachara
- Były członek forum
- Posty: 381
- Rejestracja: 10 kwie 2011, 18:45
- Lokalizacja: Nowy S.
- Kontaktowanie:
Re: Pole bitwy
*Wyciągła powoli wszystkie ciernie - przeżyła dużo jako lwiczka ale nie chciała o tym opowiadać. Przeszła przez bagna mokradła i dotarła do celu do oświecenia! ale czuła że życie w stadzie nie jest jej powołaniem. Spuściła powoli głowę. Z oczu poleciały pierwsze w jej życiu łzy - bariera została złamana. Sachara - lwica pustyni // i błędów ortograficznych
// nieposkromiona wędrowniczka //lol skąd mi sie to bierze XD// nastoletnia lwica która przeżyła więcej niż co to niektórzy //czytaj Simba ; p // w całym swoim życiu po raz pierwszy zapłakała gorzkim płaczem*
// nieposkromiona wędrowniczka //lol skąd mi sie to bierze XD// nastoletnia lwica która przeżyła więcej niż co to niektórzy //czytaj Simba ; p // w całym swoim życiu po raz pierwszy zapłakała gorzkim płaczem*Re: Pole bitwy
*Przechodząc obok zauważył nieznaną mu, płaczącą lwicę, podszedł do niej* Witaj...*Powiedział cicho* Czemu płaczesz? *Pochylił się do niej siedząc już obok*
avek by Laura-comics
ex favilla patria sacra
ex favilla patria sacra
- Sachara
- Były członek forum
- Posty: 381
- Rejestracja: 10 kwie 2011, 18:45
- Lokalizacja: Nowy S.
- Kontaktowanie:
Re: Pole bitwy
*zawarczała cicho obnażając czerwone od krwi kły* Witaj - *mruknęła ponuro...* Płacze bo płacze nie chce mi się o tym gadać *odchrząknęła, przyczym ponownie otrzepała się z resztek popiołu*
Re: Pole bitwy
*Cofnął się i najerzył* Mhm, rozumiem. Lwice często płaczą bez powodu. *Zarechotał cicho*
avek by Laura-comics
ex favilla patria sacra
ex favilla patria sacra
- Sachara
- Były członek forum
- Posty: 381
- Rejestracja: 10 kwie 2011, 18:45
- Lokalizacja: Nowy S.
- Kontaktowanie:
Re: Pole bitwy
Czy TO CIĘ ŚMIESZY *zawarczała wrogo jeżąc futro - wyszczerzyła czerwone od krwi kły*
Re: Pole bitwy
Hem, może. *W odpowiedzi błysnął swoimi kłami* Skoro nie moją sprawą jest to czemu płaczesz, to czemu twoją sprawą ma być co mnie śmieszy?!
avek by Laura-comics
ex favilla patria sacra
ex favilla patria sacra
- Sachara
- Były członek forum
- Posty: 381
- Rejestracja: 10 kwie 2011, 18:45
- Lokalizacja: Nowy S.
- Kontaktowanie:
Re: Pole bitwy
ja sie nie pytałam ale dobrze że nie odpowiedziałeś * odwróciła się i szybko weszła do małej jaskini - znów dało się słychać szloch *
Re: Pole bitwy
*Zwiesił łeb, raczej źle to rozegrał. Po chwili urwał szeroki liść i wszedł ostrożnie do jaskini* Wybacz, nie chciałem cie urazić, i nie śmiałem się z ciebie....*Podał jej liść jako chustkę* Jestem Laz.
avek by Laura-comics
ex favilla patria sacra
ex favilla patria sacra
- Sachara
- Były członek forum
- Posty: 381
- Rejestracja: 10 kwie 2011, 18:45
- Lokalizacja: Nowy S.
- Kontaktowanie:
Re: Pole bitwy
Sachara *odpisnęła już mniej chrypliwym głosem*
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości


