Pole bitwy
Re: Pole bitwy
*w milczeniu spojrzała na lwa nieodgadnionym wzrokiem* Wyglądasz na zadowolonego z życia.. *rzekła*
Re: Pole bitwy
Owszem, cieszę się życiem. Czemu nie miałbym? 

Re: Pole bitwy
*umilkła przypatrując się z niepewnością lwu*
Re: Pole bitwy
*Także milknie i intensywnie przygląda się oczom Kory, stara się tym spojrzeniem wytrącić ją z równowagi*
Re: Pole bitwy
*zmrużyła nieco oczy i wyzywająco spojrzała w ślepia Mvuto*
Re: Pole bitwy
*Także mruży oczy... lekko marszczy nos i jeszcze intensywniej wpatruje się w oczy Kory, sprawia wrażenie, jakby nie patrzył w nie, tylko coś tuż za nimi... w jej czaszce* //
//
//Re: Pole bitwy
*lekko wysuwa i wsuwa pazury, nie zdając sobie sprawy, że powarkuje. Patrzyła się wciąż w oczy Mvuto*
//jesteś przerażający xD//
//jesteś przerażający xD//
Re: Pole bitwy
//Wiem xD//
*Patrzy w jej oczy jeszcze intensywniej. Zastyga w absolutnym bezruchu, ale jego ślepia drążą oczy Kory*
*Patrzy w jej oczy jeszcze intensywniej. Zastyga w absolutnym bezruchu, ale jego ślepia drążą oczy Kory*
Re: Pole bitwy
*oblizuje raz co raz wargi i wlepia wzrok z pod zmarszczonych brwi, prosto w źrenice Mvuto. Dostrzega w nich swoje odbicie*
Re: Pole bitwy
*Patrzy w oczy Kory najintensywniej jak potrafi. Cały ten czas w ogóle nie mruga*
Re: Pole bitwy
*oczy je zaczęły schnąć, wpatrywała się gniewnie w jego ślepia*
Re: Pole bitwy
*Dalej się wgapia w jej oczy* Twoje powieki są coraz cięższe....
Re: Pole bitwy
*warknęła, powieki jej prawie opadły.*
Re: Pole bitwy
Masz dość? *Dalej ją "hipnotyzuje"*
Re: Pole bitwy
*przetrzymała wzrok jeszcze 10 sek. W kolejnych 10 oczy zaczęły jej oczy łzawić, w 10 ostatnich odwróciła wzrok.* Phi! *Sfochowana odwróciła się tyłem do Mvuto*
Re: Pole bitwy
Widzę, że tak
Ale się na mnie nie obrażaj.
Ale się na mnie nie obrażaj.Re: Pole bitwy
*zerknęła na niego niechętnie* Skąd żeś się urwał?
Re: Pole bitwy
Stamtąd *Wskazuje Lwią Skałę w oddali* No chyba nie z Księżyca.
Re: Pole bitwy
No coś myślę, że z tego drugiego. *skrzywiła się. Patrzyła się nieco łakomym wzrokiem na Lwią Ziemię* Głodna jestem! Idę coś wrzucić na ruszt. *zeskoczyła ze skały i nie obdarzając Mvuto spojrzeniem odmaszerowała dumnie w stronę Pustkowi. Dopiero po pewnej ilości kroków zatrzymała się i z wahaniem odwróciła do lwa.* Nara... *Pobiegła do domu*
//zt//
//zt//
Re: Pole bitwy
Pa! *Krzyknął za odchodzącą Korą* Chyba ją jeszcze nieraz spotkam...*Ruszył w swoją stronę*
//zt//
//zt//
Re: Pole bitwy
*przybyła tu znowu, minęło nieco czasu. Pole bitwy zamieniło się w normalną równinę i niewiele szczątek było teraz wokół. Położyła się przy swoim ulubionym kamieniu i zasnęła*
Re: Pole bitwy
*Zamyślony idzie przez pole bitwy. Nie zauważył śpiącej Kory i się o nią potknął*
Re: Pole bitwy
*otworzyła leniwie oko akurat na scenę gdy Mvucio wywalił się obok. Przekręciła oczami, głowa ją od tego bolała.*
Re: Pole bitwy
Co jest?! *Krzyknął wywijając orła... Leżąc zobaczył o kogo się potknął* Po kiego leżysz w samym środku przejścia?
Re: Pole bitwy
Po kiego ty nie sprawiłeś sobie okularów? *odparowała. Kładzie głowę na łapach*
Re: Pole bitwy
//A co to okulary? To nie psychoza
Zmień na np. "A po kiego jesteś ślepy?"//
Patrzyłem w tamten piękny zachód słońca *wskazuje słońce*
Zmień na np. "A po kiego jesteś ślepy?"//Patrzyłem w tamten piękny zachód słońca *wskazuje słońce*
Re: Pole bitwy
Owszem, wspaniały. *parsknęła ironicznie.* Na polu bitwy w dodatku. Wy Lwioziecy nawet na miejscach się nie znacie. 

Re: Pole bitwy
A co, wolałabyś może, bym tak powiedział o Tobie? //xD//
Re: Pole bitwy
*Podchodzi do Mvuta i Kory*
-Wy też odgrywacie scenkę miłosną...
-Wy też odgrywacie scenkę miłosną...
Avatar by Laura-Comics
Re: Pole bitwy
Skąd, to taka aluzja było.//A może... xD//
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości

