Opuszczona wioska
Re: Opuszczona wioska
*Prychneła na słowa Swali jak i Humpa. Od młodego wpajano jej nienawiść do Lwioziemców. Nie potrafiła pohamować gniewu. Pobiegła, tracąc z widoku wioskę.*
//zt//
//zt//
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Opuszczona wioska
//A już myślałem, że spotkam jakiegoś Wygnańca... widać życie Ci miłe xD//
*Dalej przechadza się między chałupami. Jest przekonany o swoim bezpieczeństwie. No, bo niby kto mógłby mu cokolwiek zrobić*
//Aż się proszę o atak, wiem. xD//
*Dalej przechadza się między chałupami. Jest przekonany o swoim bezpieczeństwie. No, bo niby kto mógłby mu cokolwiek zrobić*
//Aż się proszę o atak, wiem. xD//
Re: Opuszczona wioska
*Weszła znowu do opuszczonej wioski rozglądając się nerwowo*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Opuszczona wioska
*Idzie w stonę Hale (nie widzie Cię, bo chata Cię zasłania)*
Re: Opuszczona wioska
*Stoi. Rozgląda się szukając kogoś ze `swoich`*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Opuszczona wioska
*Wychodzi zza chałupy. O mało nie wpada na Hale.* Patrz jak łazisz Wygnańcu!
//To nic osobistego//
//To nic osobistego//
Re: Opuszczona wioska
- aa!
*odskakuje do tyłu*
//mam nadzieje ;d//
*odskakuje do tyłu*
//mam nadzieje ;d//
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Opuszczona wioska
//Spoko, po prostu (na tym forum) nie znoszę Wygnańców (bo... zabili Mikę, która i tak nie zamierzaa się rejestrować na tym forum)//
Jak śmiesz mi stawać na drodze! Kim Ty niby jesteś? Pomiocie pustkowi!
Jak śmiesz mi stawać na drodze! Kim Ty niby jesteś? Pomiocie pustkowi!
Re: Opuszczona wioska
//Dobra, ale mnie nie bij
a że nie zamierzała to zua. Pojechałeś z tym pomiotem
//
*Warknęła*
- Lepiej być pomiotem pustkowi niż tępą marionetką na Lwiej Skale. - Szepnęła.
a że nie zamierzała to zua. Pojechałeś z tym pomiotem
//*Warknęła*
- Lepiej być pomiotem pustkowi niż tępą marionetką na Lwiej Skale. - Szepnęła.
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Opuszczona wioska
//Spoko, lwiątek i lwic nie atakuję. Strzelam różne teksty, które mi przyjdą do głowy xD//
Marionetką? Niby czyją maironetką może być brat królowej? Co? *Mówi to z wyraźną dumą i poczuciem wyższości*
Marionetką? Niby czyją maironetką może być brat królowej? Co? *Mówi to z wyraźną dumą i poczuciem wyższości*
Re: Opuszczona wioska
- Z taką inteligencją i opieraniu się na swoim pochodzeniu... każdego żyjącego stworzenia?
*Dobitnie próbuje rozdrażnić lwa*
*Dobitnie próbuje rozdrażnić lwa*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Opuszczona wioska
Ty chyba nie wiesz do kogo mówisz. Jestem Ibilis. Brat królowej Swali, która rządzi Lwią Ziemią. Kim Ty niby jesteś, by mówić, że jestem zależny od czegokolwiek? Może jeszcze powiesz, że jestem od Ciebie zależny? Co zresztą takie lwiątko jak Ty może wiedzieć o życiu? Żal mi Ciebie. To nie Twoja wina, że brakło Ci w życiu moralnych drogowskazów. Bez których stanowisz jedynie kompromitację całej lwiej rasy. *Mówi z coraz wyraźniejszym poczuciem dumy i wyższości*
//Ale się wściekłem xD//
//Ale się wściekłem xD//
-
Humphrey
Re: Opuszczona wioska
*słyszał wszystko z góry domu na którym się przespał* Tak, tak. Wiem kimjesteś ale nie zapominajcie że jesteście na granicy gdzie jest ewentualna tolerancja. Ne musicie się lubić, gadać ze sobą a także bawić. Ty Ib skoro jesteś Królem to powinieneś chociaż cząstkę Mufasy posiadać.
Re: Opuszczona wioska
//Przez Ciebie rysuje mi się banan na mordzie
. + dochodzę do wniosku, że muszę avatara zmienić
//
*Patrzy znudzona na Iba*
- Yhm. Skończyłeś?
*Popatrzyła na samotnika*
- Po Mufasie wszystko się zmieniło. Teraz widać jak wygląda życie na Lwiej Ziemi.
. + dochodzę do wniosku, że muszę avatara zmienić
//*Patrzy znudzona na Iba*
- Yhm. Skończyłeś?
*Popatrzyła na samotnika*
- Po Mufasie wszystko się zmieniło. Teraz widać jak wygląda życie na Lwiej Ziemi.
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Opuszczona wioska
//Trafiłeś mnie tym tekstem... (znaczy postać, nie mnie:) )//
*Westchnął* Nie jestem królem, mam tyle władzy, co Swala mnie posłucha. Ehhh..... To nie zmienia jednako faktu, że ona jest Wygnańcem i nie ma prawa ze mną dyskutować!
//Choć oczywiście mam ochotę kontynuować tą wymianę zdań, bo od tego są fora. Btw. Ten avek Ci pasuje.//
*Westchnął* Nie jestem królem, mam tyle władzy, co Swala mnie posłucha. Ehhh..... To nie zmienia jednako faktu, że ona jest Wygnańcem i nie ma prawa ze mną dyskutować!
//Choć oczywiście mam ochotę kontynuować tą wymianę zdań, bo od tego są fora. Btw. Ten avek Ci pasuje.//
Ostatnio zmieniony 01 sty 2011, 16:27 przez Ibilis, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Humphrey
Re: Opuszczona wioska
Heh ale jest taka jak Ty. Ma oczy, nos, uszy, łapy. Wygłada jak Ty oddycha tym samym co Ty i widzi słonce i księzyc jak Ty. Jesteśmy tacy sami.
Re: Opuszczona wioska
Gdybym Cię nie znał stary, to bym pomyślał, że zakochałeś się w jednej z nich.
Re: Opuszczona wioska
//Też mam taką ochote, gdyz lubie śmiać się z horrorów ;d//
*Znów prychneła*
- Ja nie mam prawa? Oj, mam. Ja mam prawo do wszystkiego. Racja, że na własną odpowiedzialność, ale do wszystkiego. A Ty... może postarałbyś się zaakceptować wygnańców by nie masz o nich pojęcia. Nigdy nie wiadomo czy Ciebie to nie spotka. *zuy uśmieszek xdd*
*Znów prychneła*
- Ja nie mam prawa? Oj, mam. Ja mam prawo do wszystkiego. Racja, że na własną odpowiedzialność, ale do wszystkiego. A Ty... może postarałbyś się zaakceptować wygnańców by nie masz o nich pojęcia. Nigdy nie wiadomo czy Ciebie to nie spotka. *zuy uśmieszek xdd*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
-
Humphrey
Re: Opuszczona wioska
Cóż me serce nie zna słowa miłość. Lecz bardziej martwię się tym że będzie więcej cierpienia.
Re: Opuszczona wioska
*Zignorował słowa Hump'a usłyszawszy, co ona powiedziała. Patrzy na nią z politowaniem* Jak dla mnie wszyscy jesteście tacy sami. Banda skrytych morderców pozbawionych skrupułów. Będziecie udawać przyjaciół, by potem po kryjomu zabić kogoś kogo się kocha... *urwał. Łza mu spłynęła z oka* Owszem macie prawo, by się kłaniać prawdziwym lwom i lwicom. Takim, którzy mają honor.
Re: Opuszczona wioska
- Jeśli uważasz, że Ty jesteś tym prawdziwym lwem to naprawdę mi szkoda Twojego stada.
*Rzuciła krótkie spojrzenie Humphrey'owi. Wiedziała, że ma racje i to wszystko nie ma sensu jednak dalej trwała w tej wymianie zdań*
*Rzuciła krótkie spojrzenie Humphrey'owi. Wiedziała, że ma racje i to wszystko nie ma sensu jednak dalej trwała w tej wymianie zdań*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Opuszczona wioska
*Patrzy na nią z politowaniem* Wiesz, naprawdę Ci współczuję. Żyjesz na pustkowiach w skrajnej nędzy w czasie, gdy prawdziwe lwy mają wszystkiego pod dostatkiem i uważasz, że nam należy współczuć? Jeśli przyznasz się do błędu, to dam Ci nogę z antylopy, czyli tyle ile przeciętny wygnaniec ma jedzenia przez miesiąc...
Re: Opuszczona wioska
- Tylko ja nie mam się do jakiego błędu przyznawać - westchnęła. - Zdziwił byś się ile, no cóż... zależy jaki, wygnaniec ma jedzenia przez miesiąc.
*Zamierza odejść*
*Zamierza odejść*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
-
Humphrey
Re: Opuszczona wioska
Nie rozumiem Ib masz jakieś kompleksy wyższości? Co to są za prwa to komuna jest reżim z faszyzmem i taka jest Lwia Ziemia? Co ztego jak wygląda? Jesteśmy sobą w duchu. Dlatego ja jestem samotnikiem i nim będę a kiedyś wy wszystcy pozabijacie się w waszej walce o, właśnie o vo? O honor że ktoś jest lepszy od kogoś bo ma dłuszą grzywę ogon oczy nos a może jeszcze pierdzi i puszcza gazy lepsze od Pumby. Doprawdy nie rozumiem Was.
Re: Opuszczona wioska
Idziesz? Czyżbyś się bała dyskusji z Lwioziemcem? Widać tak. Owszem, zdziwiłbym się. Jakim cudem jesteście w stanie być jeszcze mimo głodu tacy butni. A moja oferta z nogą antylopy jest aktualna. Jak przyznasz, że się mylisz i masz rację, to Ci dam to mięso, a nawet dam Ci mięso z dwóch antylop. Okaże Ci łaskę prawdziwego lwa.
*Do Hump'a*
Ehhh... myślałem, że Cię znam...
*Do Hump'a*
Ehhh... myślałem, że Cię znam...
Re: Opuszczona wioska
*Zaśmiała się*
- Jeśli szantaż nazywasz łaską .
- Jeśli szantaż nazywasz łaską .
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
-
Humphrey
Re: Opuszczona wioska
Ja także myślałem ze Cię znam. Zmieniłeś się. Gardziz innymi którzy odeszli i okazujesz brak szacunku. Doprawdy zachowanie godne Lwio Ziemca. Simba pewnie przewracasię w gronie patrzac co się tu wyrabia.
Re: Opuszczona wioska
Szantaż? Masz prawo nie przyznawać się do widocznego błędu. Nie musisz. Choć wtedy, nie dam ci tego mięsa. Choć...pokażę Ci łaskę. Jak się przyznasz, to dostaniesz całą antylopę, zrób z nią co zechcesz, ale przyznaj się do błędu. I nie błądź więcej.
//Alem łaskawy xD Aż się proszę, by mnie ktoś obił xD//
*Do Hump'a* Tobą nie gardzę. Ty nie jesteś mimo wszystko dwulicowy, nie knujesz za cudzymi plecami. Nie masz niewinnej krwi na pazurach. *Znowu łza mu spłynęła po poliu* Cebie szanuję i szanuję, że chciałeś odejść.
//Alem łaskawy xD Aż się proszę, by mnie ktoś obił xD//
*Do Hump'a* Tobą nie gardzę. Ty nie jesteś mimo wszystko dwulicowy, nie knujesz za cudzymi plecami. Nie masz niewinnej krwi na pazurach. *Znowu łza mu spłynęła po poliu* Cebie szanuję i szanuję, że chciałeś odejść.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości

