Wielka Polana
Re: Wielka Polana
- Nie żartuje przecież. *powaga*
- I nie mówiłam, że nie chce żyć.
- I nie mówiłam, że nie chce żyć.
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
I całe szczęście, że żyć przynajmniej chcesz.
Tym bardziej powinnaś o siebie dbać. Co mam zrobić byś się tak nie narażała?
Tym bardziej powinnaś o siebie dbać. Co mam zrobić byś się tak nie narażała?
Re: Wielka Polana
- Może nie nachodzić mnie i grozić swoim zawałem? *zapytała*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
*Wzdycha* Wybacz, ale chciałem, byś wiedziała jak ja się czułem...
Re: Wielka Polana
*uśmiechnęła się do niego
*
- Nie jesteś ani idiotą, ani młotem, ani przygłupem.
*- Nie jesteś ani idiotą, ani młotem, ani przygłupem.
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
Większość Wygnańców mnie za takiego uważa. A raczej z ich strony byłabyś zagrożona. Mam nadzieję, że do takiej sytuacji nigdy naprawdę nie dojdzie. *Uśmiechnął się* Nie gniewam się, ale dlatego, że trochę byłem nie fair mówiąc o tym zawale.
Re: Wielka Polana
- Wygnańcy to wygnańcy. Ważne, że ja Cie za takiego nie uważam.
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
Córuś... *łza spłynęła mu z oka* Nawet nie wiesz ile to dla mnie znaczy...
//I się popłakałem xD//
//I się popłakałem xD//
Re: Wielka Polana
//Król i ryczy no wiesz Ty co xDD...//
*wstała, podeszła do niego i go przytuliła, uśmiechając się szerokoo*
- Tylko się nie rozrycz na dobre.
*wstała, podeszła do niego i go przytuliła, uśmiechając się szerokoo*
- Tylko się nie rozrycz na dobre.
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
Postaram się... Tyle żyłem w smutku i goryczy córuś, że prawie zapomniałem co to jest szczęście.
Re: Wielka Polana
- Przestań już. *szepnęła*
- Mamy siebie. *przymknęła oczy w dalszym ciągu tuląc się do Ibilisa*
- Mamy siebie. *przymknęła oczy w dalszym ciągu tuląc się do Ibilisa*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
*Zamilkł. Był po prostu szczęśliwy dzięki swojej wnerwiającej, wrednej, aroganckiej, sadystycznej córce (przez którą miał zawał) xD Ale ona była jego rodziną i to jedyną (z żyjących) dla której jeszcze coś znaczył.*
Re: Wielka Polana
*Mimo pilnowania, mimo wszystko... był jej ojcem i czy chciała czy nie musiała go kochać*
//xD//
//xD//
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
//Nie no, wewzruszyłem się xD//
*Po dłuższej chwili się odezwał* Przepraszam Cię za wszystko, co Cię w życiu spotkało...
*Po dłuższej chwili się odezwał* Przepraszam Cię za wszystko, co Cię w życiu spotkało...
Re: Wielka Polana
- Daj już spokój. *mruknęła*
- Tutaj to raczej ja powinnam poprzepraszać
- Tutaj to raczej ja powinnam poprzepraszać
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
*Wtuliła się do niego jeszcze bardziej, po raz pierwszy czując, że w miejscu gdzie powinno być serce naprawdę coś jest*
- Dziękuje... za wszystko. *szepnęła*
- Dziękuje... za wszystko. *szepnęła*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
- Hym... *zamyśliła się*
- Uważasz, że jestem bardzo zuą córką? *zapytała jednak na jej pyszczku pojawił się uśmiech*
- Uważasz, że jestem bardzo zuą córką? *zapytała jednak na jej pyszczku pojawił się uśmiech*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
Owszem jesteś po prostu potworna. Pod warunkiem, ze za to, że odzyskał ktoś radość w życiu, określa się kogoś jako złego. *Uśmiechnął się
*
*Re: Wielka Polana
*Odsunęła się od niego, chwile stała w bezruchu, po czym skoczyła na Ibilisa, przewróciła go*
- Jesteś potwornym ojcem. *wycedziła, leżąc na nim i się chichrając*
- Jesteś potwornym ojcem. *wycedziła, leżąc na nim i się chichrając*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
*Leży i się śmieje się* Wiesz, tego niestety nie uczą w szkołach.
Re: Wielka Polana
- Skoro jesteś potwornym ojcem to ja już wiem po kim ta potworność odziedziczyłam.
*zaśmiała się i ujechała z niego jedną łapą*
- Ał. *teraz nie opierała się o niego łapami tylko leżała na nim*
*zaśmiała się i ujechała z niego jedną łapą*
- Ał. *teraz nie opierała się o niego łapami tylko leżała na nim*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
- Bardzo śmieszne. *przyznała z ironią w głosie, po czym wstała i położyła się obok niego*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
Ech... wracają wspomnienia... dobrze, że te miłe. *uśmiechnął się*
Re: Wielka Polana
Przypomniało mi się, jak Mika jeszcze żyła... Co to było za życie...
*uśmiecha się*
*uśmiecha się*Re: Wielka Polana
- Pewnie gdyby żyła... gdybyśmy tu byli razem... no wiesz. W trójkę. Wszystko by wyglądało inaczej. *spojrzała w gwiazdy*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości

