Wielka Polana
Re: Wielka Polana
*rzuciła krótkie spojrzenie w strone Kam, po czym znów spojrzała na Iba. Zaśmiała się.*
- Nie dasz spokoju, prawda?
- Nie dasz spokoju, prawda?
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
Nie dam. Ale to dlatego, że nie chcę by Ci się coś stało, jeszcze dwa dni temu nie wiedziałem, że jesteś moją córką.
//Aby Kam o tym wiedziała//
//Aby Kam o tym wiedziała//
Re: Wielka Polana
*postanowiła się z nim podroczyć. Nie obchodziło ją, że lało oraz to że nie śpi już 2 noc.*
- Chciałbyś zostać dziadkiem? *powiedziała poważnie*
//ja jestem wredna xDD//
- Chciałbyś zostać dziadkiem? *powiedziała poważnie*
//ja jestem wredna xDD//
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
*Gapi się na nią. Coś go w środku zabolało* Na pewno nie teraz. Jesteś za młoda. Który to lew? Wiesz.... chyba będę Cię pilnował całą dobę...
Re: Wielka Polana
*podniosła brew, próbując pohamować śmiech*
- Spokojnie. Tylko sprawdzałam reakcje.
- Spokojnie. Tylko sprawdzałam reakcje.
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
*Zbolałym głosem* I całe szczęście, nie wiem co bym zrobił... Wiesz co to znaczy, gdy tu boli? *wskazuje miejsce typowe dla (w pojedynkę) niegroźnych zawałów serca*
Re: Wielka Polana
- Pradopodobnie, że tam coś masz...
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
*odeszła pod drzewa dość spory kawałek od ojca i odwróciła się do niego tyłem. Próbował w niej teraz wywołać poczucie winy...*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
//Ja, nie postać, on naprawdę cierpi xD//
Zaraz mi przejdzie... *syczy* Poczekaj na mnie chwilę...
Zaraz mi przejdzie... *syczy* Poczekaj na mnie chwilę...
Re: Wielka Polana
//To niech przestanie xD//
*posłusznie poczekała na ojca*
*posłusznie poczekała na ojca*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
Chyba mi przeszło. *Idzie za nią. Był to (na szczęście niegroźny) zawał serca* Dziękuję, że poczekałaś.
Re: Wielka Polana
- Przepraszam. *szepnęla, gdyby ojciec znalazł się koło niej*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
Nie przepraszaj, po prostu dbaj o siebie... Nie zrób żadnego głupstwa...
Re: Wielka Polana
*ruszyła w strone Lwiej Skały, a właściwie jaskini Iba*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
//żebyś się głupio pytał xD zt//
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
*ujrzała, że Ib i Hale się zbierają. Nie chcąc siedzieć sama, ruszyła w stronę Lwiej Skały.*
//zt//
//zt//
Camille, wcześniej znana jako Kam
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Re: Wielka Polana
*przychodzi. jest ciemno. wie, że powinna być już na Lwiej Skale, ale nie ma na to specjalnej ochoty*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
*Szukając ją przebiega obok. Po chwili się zatrzymuje. Zawraca. Podchodzi do Hale. Tak, że nie widać, że to on (mało światła) i zmienionym głosem mówi* A co tu księżniczka robi, zupełnie sama? Bez tego przygłupiego ochroniarza Ib'a?
Re: Wielka Polana
- Leży? *zadała pytanie retoryczne tajemniczej postaci*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
*Dalej zmienionym głosem* Zmuszony jestem Ci powiedzieć, że ten idiota tak się martwił, że zawału serca dostał i zginął. A wystarczyłoby, by tren młot tutaj przyszedł. Teraz pytanie, co Ty teraz zrobisz, skoro Ty dziedziczysz władzę, a mi jest ona potrzebna...
Re: Wielka Polana
*leżała, nie odpowiadając i smutnym wzrokiem wpatrując się w postać*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
*Normalnym głosem* Masz szczęście, że ten zawał nie był śmiertelny, a taki ktoś tu faktycznie nie przyszedł. Co byś wtedy zrobiła?
Re: Wielka Polana
*w dalszym ciągu milczy. Nie wie co powiedzieć.*
- Nie wiem, tato... *szepnęła po dłuższej chwili*
- Nie wiem, tato... *szepnęła po dłuższej chwili*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
Zrozum. Wiesz jak się martwiłem. Myślałem, że właśnie coś takiego Cię spotkało, tyle, że zamiast rozmowy zaczęły się czyny... Zaufałem Ci i sama zobacz...
Re: Wielka Polana
*westchnęła*
- Ja to wszystko wiem...
- Ja to wszystko wiem...
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
To czemu tak postępujesz. Chcesz, bym umarł z nerwów? //Czy żebym Ci zaśpiewał "Jeden głos" czy coś w tym stylu?//
Re: Wielka Polana
//Daruj sobie śpiewanie xDD//
- Nie chce. Nie chce już nic. *wyznała*
- Nie chce. Nie chce już nic. *wyznała*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości

