Duże równiny porośnięte krótką, miejscami średniej wysokości trawą. Gdzieniegdzie wyrastają pojedyncze drzewa. Pełno jest tu rozmaitej zwierzyny, wystarczyłoby by utrzymać całą Lwią Ziemię, nie tylko tego grubasa Iba (czyli mnie ).
*Przychodzi tu i rozgląda się za czymś do upolowania.*