Cmentarzysko słoni

Jałowe ziemie nawiedzane przez wieczne susze i burze piaskowe... zamieszkują je Złoziemcy...
LWIOZIEMCOM WSTĘP WZBRONIONY!
Awatar użytkownika
Hale
Posty: 2342
Rejestracja: 29 gru 2010, 19:09
Lokalizacja: Psychiatryk.

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Hale » 05 sty 2013, 21:48

*udała oburzoną*
- To, że nie lubię *nałożyła mocny nacisk na dwa ostatnie słowa* kości, nie znaczy, że jestem zbyt delikatna na ciernie!
Chaos w czystej postaci.



Hale.


Av by Madame Carotte.

Awatar użytkownika
Sirius
Posty: 738
Rejestracja: 15 paź 2011, 17:08

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Sirius » 05 sty 2013, 21:49

No już już...wybierz gdzie chcesz iść to tam pójdziemy. *Ziewnął nadal leżąc na ziemi.*
Multi Lazaretha :3

Avatar -
http://madkakerlaken.deviantart.com/
Dzięki ! :3

Gdzie siekiery?!
Wyruszam po Królestwo!
Będę szczery - zamierzam zostać bestią!
Może BOGIEM? Kto wie?
Tuż za rogiem królestwo czeka mnie.

Awatar użytkownika
Hale
Posty: 2342
Rejestracja: 29 gru 2010, 19:09
Lokalizacja: Psychiatryk.

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Hale » 05 sty 2013, 21:51

- Tc chodźmy się cierniować... hyhyhyhy. Prowadź. To Twoje tereny w końcu.
Chaos w czystej postaci.



Hale.


Av by Madame Carotte.

Awatar użytkownika
Sirius
Posty: 738
Rejestracja: 15 paź 2011, 17:08

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Sirius » 05 sty 2013, 21:55

"Ciernowiać" co? Teraz to tak się nazywa...*Zaśmiał się złośliwie.* W porządku, choć. *Wstał, otrzepał się z kurzu i zaczął iść między wielkimi, słonimi żebrami skąd jak się okazało odchodziła ścieżka.*
//zt//
Multi Lazaretha :3

Avatar -
http://madkakerlaken.deviantart.com/
Dzięki ! :3

Gdzie siekiery?!
Wyruszam po Królestwo!
Będę szczery - zamierzam zostać bestią!
Może BOGIEM? Kto wie?
Tuż za rogiem królestwo czeka mnie.

Awatar użytkownika
Hale
Posty: 2342
Rejestracja: 29 gru 2010, 19:09
Lokalizacja: Psychiatryk.

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Hale » 05 sty 2013, 22:05

*Spojrzała za nim. Nic ją chyba już nie zdziwi na tych pustkowiach. Ruszyła w stronę ściezki*


//zt//
Chaos w czystej postaci.



Hale.


Av by Madame Carotte.

Awatar użytkownika
Reyachi
Posty: 36
Rejestracja: 04 lut 2013, 15:36
Lokalizacja: Seireitei! :3

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Reyachi » 04 lut 2013, 20:51

*Szła niespiesznie, nie rozglądając się zbytnio po okolicy. Mimo wszystko podobało jej się to miejsce. Brakowało tylko kogoś do rozmowy... Ale miała czas. Miała czas na wszystko.*
Av by Reyachi-chan!!

Borsuk, nietoperz, czy inne nocne cholerstwo...
Charakter tak czarny, jak jej ulubiona koszulka... Ta z kotkiem...
Bogini złośliwości i chamstwa, oraz nocnego podjadania kabanosów z sałatką krabową...
Ależ mrocznie...

BOO!

Awatar użytkownika
Hale
Posty: 2342
Rejestracja: 29 gru 2010, 19:09
Lokalizacja: Psychiatryk.

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Hale » 04 lut 2013, 21:04

*Zawitała tu ponownie. Szła sobie spokojnie, nigdzie się nie śpiesząc, aż nagle napotkała szarą lwicę. Nie widziała jej tu wcześniej, jednak za krótko była w tym stadzie by stwierdzić czy była nowa czy też nie*
Chaos w czystej postaci.



Hale.


Av by Madame Carotte.

Awatar użytkownika
Reyachi
Posty: 36
Rejestracja: 04 lut 2013, 15:36
Lokalizacja: Seireitei! :3

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Reyachi » 04 lut 2013, 21:10

*Odwróciła wzrok ku lwicy. Jej obecność tu nieco ją zaskoczyła. Nie była pewna, jak ma się zachować, mimo wszystko postanowiła podejść do nieznajomej. Przeszła kilka kroków, po czym nagle zatrzymała się w miejscu ze zmieszaniem, rysującym się na pysku. Nie rozmawiała z nikim od bardzo dawna. Mając świadomość narastającej, kłopotliwej ciszy nabrała powietrza* Eee... witaj? *Uśmiechnęła się nieznacznie*
Av by Reyachi-chan!!

Borsuk, nietoperz, czy inne nocne cholerstwo...
Charakter tak czarny, jak jej ulubiona koszulka... Ta z kotkiem...
Bogini złośliwości i chamstwa, oraz nocnego podjadania kabanosów z sałatką krabową...
Ależ mrocznie...

BOO!

Awatar użytkownika
Hale
Posty: 2342
Rejestracja: 29 gru 2010, 19:09
Lokalizacja: Psychiatryk.

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Hale » 04 lut 2013, 21:18

- Nooo.... cześć. *rzuciła niemrawo, przeważnie ludzie na pustkowiach nie byli tak rozmowni jak owa lwica* Miło poznać.
Chaos w czystej postaci.



Hale.


Av by Madame Carotte.

Awatar użytkownika
Reyachi
Posty: 36
Rejestracja: 04 lut 2013, 15:36
Lokalizacja: Seireitei! :3

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Reyachi » 04 lut 2013, 21:22

*Od niechcenia zaczęła drapać łapą jałową ziemię. W tym momencie absolutnie się nie zgadzała ze stwierdzeniem "zacznij, a potem będzie jakoś szło". A może ona nawet nie zaczęła... Spojrzała w niebo* Ashgaan? *Zapytała niezręcznie, ale nie wydawało się, by jeszcze inne słowa były konieczne.*
Av by Reyachi-chan!!

Borsuk, nietoperz, czy inne nocne cholerstwo...
Charakter tak czarny, jak jej ulubiona koszulka... Ta z kotkiem...
Bogini złośliwości i chamstwa, oraz nocnego podjadania kabanosów z sałatką krabową...
Ależ mrocznie...

BOO!

Awatar użytkownika
Hale
Posty: 2342
Rejestracja: 29 gru 2010, 19:09
Lokalizacja: Psychiatryk.

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Hale » 04 lut 2013, 21:32

- Aktualnie już tak. *uśmiechnęła się* Skoro tu jesteś to Ty raczej też.
Chaos w czystej postaci.



Hale.


Av by Madame Carotte.

Awatar użytkownika
Reyachi
Posty: 36
Rejestracja: 04 lut 2013, 15:36
Lokalizacja: Seireitei! :3

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Reyachi » 04 lut 2013, 21:36

Owszem *Rozluźniła się. Skoro miała do czynienia ze swoim stadem, chyba nie musiała się niczego obawiać. I nawet mogła sobie pozwolić na bycie miłym!* Chyba nie jest nas za dużo. Aktualnie, znaczy wcześniej byłaś w tym Ndona?
Av by Reyachi-chan!!

Borsuk, nietoperz, czy inne nocne cholerstwo...
Charakter tak czarny, jak jej ulubiona koszulka... Ta z kotkiem...
Bogini złośliwości i chamstwa, oraz nocnego podjadania kabanosów z sałatką krabową...
Ależ mrocznie...

BOO!

Awatar użytkownika
Hale
Posty: 2342
Rejestracja: 29 gru 2010, 19:09
Lokalizacja: Psychiatryk.

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Hale » 04 lut 2013, 21:42

- No Bóg chciał, że właśnie tak wyszło. *westchnęła* Zbyt długa historia.
Chaos w czystej postaci.



Hale.


Av by Madame Carotte.

Awatar użytkownika
Reyachi
Posty: 36
Rejestracja: 04 lut 2013, 15:36
Lokalizacja: Seireitei! :3

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Reyachi » 04 lut 2013, 21:47

*Właściwie miała czas, ale nie nalegała* No tak... Jaki jest wasz przywódca? *Pytanie było niepewne. Natykała się już wielokrotnie na wodzów, którzy jakoś nie przypadali jej do gustu...*
Av by Reyachi-chan!!

Borsuk, nietoperz, czy inne nocne cholerstwo...
Charakter tak czarny, jak jej ulubiona koszulka... Ta z kotkiem...
Bogini złośliwości i chamstwa, oraz nocnego podjadania kabanosów z sałatką krabową...
Ależ mrocznie...

BOO!

Awatar użytkownika
Hale
Posty: 2342
Rejestracja: 29 gru 2010, 19:09
Lokalizacja: Psychiatryk.

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Hale » 04 lut 2013, 21:54

*uśmiechnęła się nieznacznie, patrząc w niebo* Wspaniały. *szepnęła, po czym jakby wyrwała się z transu i zaczęła mówić głośniej* Ma swoje własne plany, z pewną jest sprawiedliwy i konsekwentny, jak na takiego przystało. Potrafi walczyć o swoje, tylko w tym co aktualnie planuje... potrzebuje pomocy. Wielu osób.
Chaos w czystej postaci.



Hale.


Av by Madame Carotte.

Awatar użytkownika
Reyachi
Posty: 36
Rejestracja: 04 lut 2013, 15:36
Lokalizacja: Seireitei! :3

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Reyachi » 04 lut 2013, 21:57

*Uśmiechnęła się. Z reakcji lwicy na wspomnienie o przywódcy dało się trochę wyczytać. Uwielbiała takie historie, choć wywoływały w niej bolesne ukłucie w klatce piersiowej. Postanowiła, że poobserwuje później. Kwestia potrzeby pomocy zainteresowała ją.* To świetnie. To naprawdę świetnie... *zastanowiła się przez moment, czy aby na pewno może już o to zapytać. Ale ostatecznie była w tym stadzie...* Co to za plany?
Av by Reyachi-chan!!

Borsuk, nietoperz, czy inne nocne cholerstwo...
Charakter tak czarny, jak jej ulubiona koszulka... Ta z kotkiem...
Bogini złośliwości i chamstwa, oraz nocnego podjadania kabanosów z sałatką krabową...
Ależ mrocznie...

BOO!

Awatar użytkownika
Hale
Posty: 2342
Rejestracja: 29 gru 2010, 19:09
Lokalizacja: Psychiatryk.

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Hale » 04 lut 2013, 21:59

- Takie tam, podbicie Lwiej Ziemi. *zaśmiała się* Ale może to nie moja kwestia Cię w to mieszać.
Chaos w czystej postaci.



Hale.


Av by Madame Carotte.

Awatar użytkownika
Reyachi
Posty: 36
Rejestracja: 04 lut 2013, 15:36
Lokalizacja: Seireitei! :3

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Reyachi » 04 lut 2013, 22:08

*Zaśmiała się. I to szczerze!* Sama chętnie się w to wkręce, brakuje mi porządnego zamieszania!
Av by Reyachi-chan!!

Borsuk, nietoperz, czy inne nocne cholerstwo...
Charakter tak czarny, jak jej ulubiona koszulka... Ta z kotkiem...
Bogini złośliwości i chamstwa, oraz nocnego podjadania kabanosów z sałatką krabową...
Ależ mrocznie...

BOO!

Awatar użytkownika
Hale
Posty: 2342
Rejestracja: 29 gru 2010, 19:09
Lokalizacja: Psychiatryk.

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Hale » 04 lut 2013, 22:28

- To zapraszam na rozmowę i takie tam do innej osoby...
Chaos w czystej postaci.



Hale.


Av by Madame Carotte.

Awatar użytkownika
Reyachi
Posty: 36
Rejestracja: 04 lut 2013, 15:36
Lokalizacja: Seireitei! :3

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Reyachi » 05 lut 2013, 13:19

*Przekrzywiła głowę, ukradkiem rozejrzawszy się. Gdyby była tu jakaś siedziba przywódcy, czy coś...* Skoro tak...
Av by Reyachi-chan!!

Borsuk, nietoperz, czy inne nocne cholerstwo...
Charakter tak czarny, jak jej ulubiona koszulka... Ta z kotkiem...
Bogini złośliwości i chamstwa, oraz nocnego podjadania kabanosów z sałatką krabową...
Ależ mrocznie...

BOO!

Awatar użytkownika
Sirius
Posty: 738
Rejestracja: 15 paź 2011, 17:08

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Sirius » 09 lut 2013, 17:07

*Zeskoczył z jednego z wpatrujących się pustymi oczodołami w horyzont słoniowego czerepu, i dostojnie stawiając każdy krok, przy każdym z nich czyniąc nieznaczny ruch ogonem. Zatrzymał się tuż przed lwicami.* Witaj wasza wysokość. *Powiedział kierując wzrok na Hale po czym przeniósł go na drugą lwicę, której jeszcze nie znał.* Przechadzałem się tędy kiedy usłyszałem stłumione głosy waszej rozmowy. Nie przeszkadzam ?
Multi Lazaretha :3

Avatar -
http://madkakerlaken.deviantart.com/
Dzięki ! :3

Gdzie siekiery?!
Wyruszam po Królestwo!
Będę szczery - zamierzam zostać bestią!
Może BOGIEM? Kto wie?
Tuż za rogiem królestwo czeka mnie.

Awatar użytkownika
Reyachi
Posty: 36
Rejestracja: 04 lut 2013, 15:36
Lokalizacja: Seireitei! :3

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Reyachi » 09 lut 2013, 19:49

*Spojrzała zaskoczona wpierw na obcego jej lwa, następnie na Hale. A potem w lazurowe oczy wkradł się uśmiech, z migotliwymi światełkami wrodzonej złośliwości. Ale ona po prostu nie umiała uśmiechać się inaczej...* Nie wydaje mi się, prawda, wasza wysokość? *Zapytała z naciskiem na dwa ostatnie słowa, machnąwszy przyjaźnie ogonem. Następnie zwróciła się do lwa.* A ty... kim jesteś? *Postura lwa była dumna. Nie wiedzieć czemu, Rey poczuła się dziwnie, zwracając się do niego tak bezpośrednio.*
Av by Reyachi-chan!!

Borsuk, nietoperz, czy inne nocne cholerstwo...
Charakter tak czarny, jak jej ulubiona koszulka... Ta z kotkiem...
Bogini złośliwości i chamstwa, oraz nocnego podjadania kabanosów z sałatką krabową...
Ależ mrocznie...

BOO!

Awatar użytkownika
Sirius
Posty: 738
Rejestracja: 15 paź 2011, 17:08

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Sirius » 09 lut 2013, 21:14

*Ukłonił się dworsko i uprzejmie.* Sirius. Sirius I - król stada Ashgaan, pan Pustkowi, zwierzchnik sfor hien, suweren ziem od Rzeki Granicznej aż do wielkich pustyń...miło mi poznać. A jakże ty masz na imię ? *Spojrzał nań pytająco.
Multi Lazaretha :3

Avatar -
http://madkakerlaken.deviantart.com/
Dzięki ! :3

Gdzie siekiery?!
Wyruszam po Królestwo!
Będę szczery - zamierzam zostać bestią!
Może BOGIEM? Kto wie?
Tuż za rogiem królestwo czeka mnie.

Awatar użytkownika
Reyachi
Posty: 36
Rejestracja: 04 lut 2013, 15:36
Lokalizacja: Seireitei! :3

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Reyachi » 09 lut 2013, 22:37

*Lwica nie wytrzymała i wybuchła śmiechem. Jak zwykle intuicja jej nie zawiodła.* Królewska para... oczywiście*Powstrzymała śmiech, gdy zdała sobie sprawę, że to mogło zostać źle odebrane* Wybaczcie. Trochę mnie zaskoczyliście. Ja jestem Reyachi. Reyachi I i ostatnia zapewne...
Av by Reyachi-chan!!

Borsuk, nietoperz, czy inne nocne cholerstwo...
Charakter tak czarny, jak jej ulubiona koszulka... Ta z kotkiem...
Bogini złośliwości i chamstwa, oraz nocnego podjadania kabanosów z sałatką krabową...
Ależ mrocznie...

BOO!

Awatar użytkownika
Sirius
Posty: 738
Rejestracja: 15 paź 2011, 17:08

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Sirius » 10 lut 2013, 11:18

*Również się zaśmiał.* Nie ma za co, te tytuły i tak zmyśliłem. *Smagnął ogonem wzbudzając za sobą niewielką chmurę pyłu.* Dobrze widzieć cię w stadzie, czuj się swobodnie. A jeśli można wiedzieć, skąd pochodzisz i co cię tu sprowadziło ?
Multi Lazaretha :3

Avatar -
http://madkakerlaken.deviantart.com/
Dzięki ! :3

Gdzie siekiery?!
Wyruszam po Królestwo!
Będę szczery - zamierzam zostać bestią!
Może BOGIEM? Kto wie?
Tuż za rogiem królestwo czeka mnie.

Awatar użytkownika
Reyachi
Posty: 36
Rejestracja: 04 lut 2013, 15:36
Lokalizacja: Seireitei! :3

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Reyachi » 10 lut 2013, 11:24

*Spoważniała. Jej oczy nabrały nieobecnego wyrazu* Cóż... Pochodzę z... z daleka. Ja jeśli chodzi o to, co mnie tu sprowadziło... *Znów błysnęła kłami w uśmiechu, przekrzywiając głowę* Za pozwoleniem, wasza wysokość, to moja najsłodsza tajemnica.
Zatem nie jesteś zbyt... rygorystycznym władcą... Słyszałam to i owo o tym stadzie, ale nie widzę krwi na sierści, ani setek blizn.
Av by Reyachi-chan!!

Borsuk, nietoperz, czy inne nocne cholerstwo...
Charakter tak czarny, jak jej ulubiona koszulka... Ta z kotkiem...
Bogini złośliwości i chamstwa, oraz nocnego podjadania kabanosów z sałatką krabową...
Ależ mrocznie...

BOO!

Awatar użytkownika
Sirius
Posty: 738
Rejestracja: 15 paź 2011, 17:08

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Sirius » 13 lut 2013, 08:18

*Zaśmiał się.* Jeszcze ich nie widzisz. Cóż, może i nie. Nie widzę powodu dla którego nie mógłbym być...uprzejmy wobec mojego własnego stada czy sojuszników...co innego jeśli chodzi o wrogów, zdrajców czy innych takiego pokroju. Sama rozumiesz, moim zdaniem władca powinien wiedzieć gdzie jest granica między normalną władzą a tyranią, i rygorystycznym być wtedy kiedy trzeba. A co do tej twojej "słodkiej tajemnicy" nie nalegam, nie musisz o tym opowiadać.
Multi Lazaretha :3

Avatar -
http://madkakerlaken.deviantart.com/
Dzięki ! :3

Gdzie siekiery?!
Wyruszam po Królestwo!
Będę szczery - zamierzam zostać bestią!
Może BOGIEM? Kto wie?
Tuż za rogiem królestwo czeka mnie.

Awatar użytkownika
Reyachi
Posty: 36
Rejestracja: 04 lut 2013, 15:36
Lokalizacja: Seireitei! :3

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Reyachi » 15 lut 2013, 13:38

*Skinęła głową* Proszę mi wybaczyć, ale właśnie zniszczyłeś mój czarny światopogląd na władców stad *Parsknęła przyjaźnie* Blizn nie widać jeszcze, znaczy szykuje się jatka?
Av by Reyachi-chan!!

Borsuk, nietoperz, czy inne nocne cholerstwo...
Charakter tak czarny, jak jej ulubiona koszulka... Ta z kotkiem...
Bogini złośliwości i chamstwa, oraz nocnego podjadania kabanosów z sałatką krabową...
Ależ mrocznie...

BOO!

Awatar użytkownika
Sirius
Posty: 738
Rejestracja: 15 paź 2011, 17:08

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Sirius » 15 lut 2013, 14:14

Raczej nagonka. *Machnął ogonem.* Obecnie nie zanosi się na to żeby siły naszego wroga nagle wzrosły a nasze są aż nadto wystarczające. Ale to też nic takiego, ot jedna zdrajczyni i pewien nie grzeszący intelektem jegomość.
Multi Lazaretha :3

Avatar -
http://madkakerlaken.deviantart.com/
Dzięki ! :3

Gdzie siekiery?!
Wyruszam po Królestwo!
Będę szczery - zamierzam zostać bestią!
Może BOGIEM? Kto wie?
Tuż za rogiem królestwo czeka mnie.

Awatar użytkownika
Reyachi
Posty: 36
Rejestracja: 04 lut 2013, 15:36
Lokalizacja: Seireitei! :3

Re: Cmentarzysko słoni

Postautor: Reyachi » 15 lut 2013, 19:23

*Zaśmiała się* Zdrajczyni, to brzmi bardzo kusząco. Skoro skład jest pełny a nasze siły większe to chyba obejdzie się bez jakiegoś groteskowego rozlewu krwi. Nie jestem szczególnie rozmiłowana w otwartej, uczciwej walce...
Av by Reyachi-chan!!

Borsuk, nietoperz, czy inne nocne cholerstwo...
Charakter tak czarny, jak jej ulubiona koszulka... Ta z kotkiem...
Bogini złośliwości i chamstwa, oraz nocnego podjadania kabanosów z sałatką krabową...
Ależ mrocznie...

BOO!


Wróć do „Pustkowia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości