Dziurawa skała.
Re: Dziurawa skała.
No tak. *sturlała się na bok, położyła na brzuchu i spojrzała na Mvuto z góry*
Re: Dziurawa skała.
*W tym momencie ją pocałował... w sumie, to co się dziwić
*
*Re: Dziurawa skała.
*zaskoczyło ją, że ledwo co znów na niego spojrzała, to już przy niej. Ale czy się w sumie dziwić, skoro to Mvuto? xD Dała się grzecznie pocałować, po czym sama odwzajemniła pocałunek.*
Re: Dziurawa skała.
*Cicho zamruczał i spojrzał Korze w oczy.* //
//
//Re: Dziurawa skała.
//x3//
*usadowiła się na brzuchu i na chwilę położyła się po prostu obok niego. Czuła coś w rodzaju satysfakcji, lecz jedną rzecz jeszcze musiała wiedzieć* Mvuto.. *uniosła łeb i spojrzała na niego. Widząć że lew patrzy się w jej oczy, również spojrzała w jego i uśmiechnęła się łagodnie* Wiesz, że jak mnie teraz zdradzisz to Cię rozszarpię prawda? //xD//
*usadowiła się na brzuchu i na chwilę położyła się po prostu obok niego. Czuła coś w rodzaju satysfakcji, lecz jedną rzecz jeszcze musiała wiedzieć* Mvuto.. *uniosła łeb i spojrzała na niego. Widząć że lew patrzy się w jej oczy, również spojrzała w jego i uśmiechnęła się łagodnie* Wiesz, że jak mnie teraz zdradzisz to Cię rozszarpię prawda? //xD//
Re: Dziurawa skała.
//
//
Wiem... *Zaśmiał się cicho.* ... Muszę teraz nieźle pilnować tych moich dziwacznych odruchów i tyle...
//Wiem... *Zaśmiał się cicho.* ... Muszę teraz nieźle pilnować tych moich dziwacznych odruchów i tyle...

Re: Dziurawa skała.
*klapnęła se na bok, nie za bardzo wiedząc co odpowiedzieć na te "dziwaczne odruchy" // I Kora zacznie się zastanawiać: hmm.. czy aby na pewno teraz nie zwiać? xD// Noż, a myślała, że to ona wprowadzi go w ślepy zaułek własnym tekstem*
Re: Dziurawa skała.
//
Tia... i w efekcie zostanę sam
//
Żyjesz jeszcze, czy też odeszłaś z tego świata? *Położył łapę na jej łopatce.*
Tia... i w efekcie zostanę sam
//Żyjesz jeszcze, czy też odeszłaś z tego świata? *Położył łapę na jej łopatce.*
Re: Dziurawa skała.
*obróciła ku niemu łeb z jedną brwią uniesioną w górę.* Doprawdy, budujesz ciekawe zdania. *opadła i oparła się o lwi bok*
Re: Dziurawa skała.
Staram się nie przynudzać w czasie rozmowy... *Machnął lekko ogonem.*
Re: Dziurawa skała.
Hmm... w jakiś sposób jest to jakieś urozmaicenie.. *ziewnęła przymykając oczy*
Re: Dziurawa skała.
*Także ziewnął.* Albo nieźle przynudzam... albo ta pogoda jest taka usypiająca... *Znowu ziewnął.*
Re: Dziurawa skała.
A kiedy pogoda taka jest można tylko jedno - spać. *mruknęła z uśmieszkiem, a ślepi już nie otwierała. W całej jej wygnańczej zasadzie panowała pewna zasada: spać kiedy tylko będzie okazja i wolny czas*
Re: Dziurawa skała.
No to w takim razie prześpijmy się... *Powiedział z zamiarem oddania się wielkiej rozkoszy jaką było... spanie. Powoli odpływał ku krainie Morfeusza...*
Re: Dziurawa skała.
*umysł Kory udał się tam gdzie umysł Mvuto i choć korzaste ciało pozornie się rozluźniło, a łeb opadł bezwładnie na bok samca, pazury były w pogotowiu*
Re: Dziurawa skała.
//No i te pazury zepsuły mi cały plan :< ...
//
*Poczuwszy owo dotknięcie (głowy Kory która opadła mu na bok) uśmiechnął się przez sen.*
//*Poczuwszy owo dotknięcie (głowy Kory która opadła mu na bok) uśmiechnął się przez sen.*
Re: Dziurawa skała.
//A jaki to dokładnie plan? xDD//
*wtula nos w mile pachnące futro. Ostatnią osobą, do której mogła tak się przytulić była starsza siostra i to już dawno, a teraz pod warstwą snu w podświadomości Kora odczuwała radość z posiadania kogoś takiego jak Mvuto*
*wtula nos w mile pachnące futro. Ostatnią osobą, do której mogła tak się przytulić była starsza siostra i to już dawno, a teraz pod warstwą snu w podświadomości Kora odczuwała radość z posiadania kogoś takiego jak Mvuto*
Re: Dziurawa skała.
//Żaden
napisałem tak dla jaj
//
*Miał spokojny, relaksujący sen... czuł się szczęśliwy.*
napisałem tak dla jaj
//*Miał spokojny, relaksujący sen... czuł się szczęśliwy.*
Re: Dziurawa skała.
//Jaaaaaasne. Już Ci wierzę
//
*Po pewnym czasie Kora ocknęła się i przesunęła po okolicy wzrokiem. Potem jej spojrzenie stanęło na śpiącym obok lwie. Z pełnym zadowolenia uśmiechem przymknęła oczy, choć już nie spała*
//*Po pewnym czasie Kora ocknęła się i przesunęła po okolicy wzrokiem. Potem jej spojrzenie stanęło na śpiącym obok lwie. Z pełnym zadowolenia uśmiechem przymknęła oczy, choć już nie spała*
Re: Dziurawa skała.
//Serio
Może mam teraz zacząć gadać jakieś bzdury przez sen?
//
*Cicho pochrapywał... Dość długo już tak leżeli...*
Może mam teraz zacząć gadać jakieś bzdury przez sen?
//*Cicho pochrapywał... Dość długo już tak leżeli...*
Re: Dziurawa skała.
//Oj, to może być straszne xD //
*wsłuchała się w rytm oddechu samca, sama będą w półśnie. Wokół panowała cisza jak makiem zasiał.(wyłączając chrapanie Mvuciastego)*
*wsłuchała się w rytm oddechu samca, sama będą w półśnie. Wokół panowała cisza jak makiem zasiał.(wyłączając chrapanie Mvuciastego)*
Re: Dziurawa skała.
//Racja, za straszne by było to co byś mi zrobiła
//
*Chrapał coraz ciszej, aż ucichł... było słychać absolutną ciszę.*
//*Chrapał coraz ciszej, aż ucichł... było słychać absolutną ciszę.*
Re: Dziurawa skała.
//Akualnie jak widać jestem w dobrym nastroju
Więc pewnie bym Cię tylko delikatnie okaleczyła
//
*w skrytej pod grzywką głowie Kory przemknęło , że to naprawdę niemożlwie miłe, iż Mvuto nie ma żadnych z tych swoich dziwnych snów* //xD//
Więc pewnie bym Cię tylko delikatnie okaleczyła
//*w skrytej pod grzywką głowie Kory przemknęło , że to naprawdę niemożlwie miłe, iż Mvuto nie ma żadnych z tych swoich dziwnych snów* //xD//
Re: Dziurawa skała.
//XD//
*Przekręcił się na drugi bok i ocknął się... powoli otwierał oczy*
//Tak się obróciłem, że Twoje oczy to pierwsze co zobaczę, ok?
//
*Przekręcił się na drugi bok i ocknął się... powoli otwierał oczy*
//Tak się obróciłem, że Twoje oczy to pierwsze co zobaczę, ok?
//-
Niva
Re: Dziurawa skała.
*przyszła i obserwowała lwy . Wlazła na wysoką skałę by mieć widok na Złą Ziemię* Nuda * mruknęła i poszła na cmentarzysko słoni*
<zt>
//Jak wychodzisz z tematu to pisz <zt> No i miło by było gdybyś zaczynała zdanie od dużej litery ~Kor-chan//
<zt>
//Jak wychodzisz z tematu to pisz <zt> No i miło by było gdybyś zaczynała zdanie od dużej litery ~Kor-chan//
Re: Dziurawa skała.
//Mogą być oczy xD są przecież takie piękne
//
*nim lwica odeszła Kora zmrużyła ślepia i odprowadziła nieznaną wzrokiem. Gdy tamta zniknęła przeniosła wzrok na Mvuto, który wygląda na to, zaczął się budzić*
//*nim lwica odeszła Kora zmrużyła ślepia i odprowadziła nieznaną wzrokiem. Gdy tamta zniknęła przeniosła wzrok na Mvuto, który wygląda na to, zaczął się budzić*
Re: Dziurawa skała.
*Otworzył oczy i pierwsze co zobaczył to... oczy Kory* Cześć 

Re: Dziurawa skała.
*patrzy na milutką jak z powyższej emotki facjatę Mvuciastego. Uśmiechając się w duchu* Ano cześć. *kładzie z powrotem łeb na bok samca.* Jakaś lwica tu była. Ale jakaś nowa. Więc chyba nie ma żadnego problemu. *ziewa leniwie*
Re: Dziurawa skała.
*Także ziewnął* Nie sądzę by był jakiś problem... Jak Ci się spało? 

Re: Dziurawa skała.
Hmm... dobrze. Spało mi sie już gorzej. *uśmiechnęła się lekko*
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości

