Re: Rzeka na granicy
Re: Rzeka na granicy
- Brawo, sama bym na to nie wpadła.
* Rzekła ironicznie, a jej pysk przyozdobił uśmiech pełen drwiny*.
// Czeeeść, Ar x> //
* Rzekła ironicznie, a jej pysk przyozdobił uśmiech pełen drwiny*.
// Czeeeść, Ar x> //
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Rzeka na granicy
*Odezwał się zgryźliwie... choć w sumie nie powinien* Fajne uczucie, jak Ci ktoś nóż w plecy chce wbić, prawda Laz? *Złośliwy uśmiech.*
Re: Rzeka na granicy
* Lwica zastrzygła czujnie uszami. No tak, Mvuto wykorzysta każdą okazję, żeby dać upust swej mało przyjacielskiej postawie względem Lazaretha. Spojrzała ponuro na samca z blizną (lub bielizną
), lecz nic nie powiedziała*.
), lecz nic nie powiedziała*.Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Rzeka na granicy
Uważaj bo ktoś tobie nóż wbije. *mruknęła złowieszczo do Mvuto* Jedno pytanie: czy wy *do Lori i Cam* jako Wyzwoleńcy chcecie brać w tym udział?
Re: Rzeka na granicy
Nikt nie wbija mi noża w plecy. Sami się przede mną odkryli. *Wzruszył barkami, lew denerwował go, podsłuchiwał ich rodzinną rozmowę a jakoś nie przypominał sobie żeby ów do niej należał.*
avek by Laura-comics
ex favilla patria sacra
ex favilla patria sacra
Re: Rzeka na granicy
*wypuściła głośno nadmiar powietrza z płuc i omiotła spojrzeniem wszystkich obecnych*
-Przecież wiecie, że zawsze uważałam, iż ten spór między Wygnańcami a Lwioziemcami jest chory... *zamilknęła na chwilę i wbiła spojrzenie w bliżej nieokreślony punkt przed sobą*
-Wezmę udział w tej... wojnie, ale tylko po to, by chronić rodzinę. *jej wzrok znów prześlizgnął się po pyszczkach kuzynek i brata*
-Laz wie, że zawsze może na mnie liczyć. Wy też wiedzcie, że najbliższym zawsze służę pomocą.
-Przecież wiecie, że zawsze uważałam, iż ten spór między Wygnańcami a Lwioziemcami jest chory... *zamilknęła na chwilę i wbiła spojrzenie w bliżej nieokreślony punkt przed sobą*
-Wezmę udział w tej... wojnie, ale tylko po to, by chronić rodzinę. *jej wzrok znów prześlizgnął się po pyszczkach kuzynek i brata*
-Laz wie, że zawsze może na mnie liczyć. Wy też wiedzcie, że najbliższym zawsze służę pomocą.
Av by Laura-comics.
"Va'esse deireádh aep eigean..."
"When they face death they're all alike
No right or wrong, rich or poor,
No matter who they served before,
Good or bad - they're all the same,
Rest side by side now."
~Sabaton
"Va'esse deireádh aep eigean..."
"When they face death they're all alike
No right or wrong, rich or poor,
No matter who they served before,
Good or bad - they're all the same,
Rest side by side now."
~Sabaton
Re: Rzeka na granicy
*wywróciła oczyma.*
- Ja nie mam nic więcej do dodania. Tym bardziej, że mam względem Laza pewien dług, prawda, wujaszku? *zapytała, bynajmniej nie ironizując czy coś. Spojrzała na króla, uśmiechając niepewnie*
- Ja nie mam nic więcej do dodania. Tym bardziej, że mam względem Laza pewien dług, prawda, wujaszku? *zapytała, bynajmniej nie ironizując czy coś. Spojrzała na króla, uśmiechając niepewnie*
Camille, wcześniej znana jako Kam
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Re: Rzeka na granicy
Cam, Cam, Cam...jesteś moją siostrzenicą, nie musisz mi się odwdzięczać. *Uśmiechnął się.*
avek by Laura-comics
ex favilla patria sacra
ex favilla patria sacra
Re: Rzeka na granicy
Z resztą w sumie co tu dużo ustalać.. Wojna to wojna i tak w końcu zamieni się w krwawy taniec.. *mruknęła jakby ze zmęczeniem*
Re: Rzeka na granicy
- Własnie, jestem siostrzenicą. Zatem stanę za Tobą, nawet jeśli odwdzięczać się nie muszę. Jesteś na mnie skazany, Wujku. *powiedziała, z niewinnym uśmiechem wzruszając barkami*
Camille, wcześniej znana jako Kam
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Re: Rzeka na granicy
Nie chcę cię narażać, jesteś młoda, masz narzeczonego, jeszcze sporo życia przed tobą. *Westchnął* Ale znając cię będziesz upierać się przy swoim.
avek by Laura-comics
ex favilla patria sacra
ex favilla patria sacra
Re: Rzeka na granicy
*wyszczerzyła kiełki w szerokim uśmiechu*
- Jak mnie dobrze znasz!
- Jak mnie dobrze znasz!
Camille, wcześniej znana jako Kam
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Re: Rzeka na granicy
* Ziewnęła przeciągle, ukazując rząd śmiercionośnych kłów. Hebanowa wyglądała już na trochę znudzoną tą dyskusją*.
- Jeśli hipotetycznie Wygnańcy odniosą 'sukces'... Laz, zamierzasz wrócić na tron Lwiej Ziemi?
// Ustanowimy podział LZ i się nam tu zrobi taki rodzinny pakt Ribbentrop-Mołotow xD //
- Jeśli hipotetycznie Wygnańcy odniosą 'sukces'... Laz, zamierzasz wrócić na tron Lwiej Ziemi?
// Ustanowimy podział LZ i się nam tu zrobi taki rodzinny pakt Ribbentrop-Mołotow xD //
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Rzeka na granicy
Nieee...sądzę że nie byłem zbyt dobrym królem. Czas żeby ktoś młodszy zasiadł na tronie, wyznaczyłem do tego Selę.
avek by Laura-comics
ex favilla patria sacra
ex favilla patria sacra
Re: Rzeka na granicy
*machnęła ogonem* Hmmm... Jesteś pewien, że twoja corka powinna zasiadać na tronie? Bez urazy, kuzynie, ale nie w was królewskiej krwi.
Re: Rzeka na granicy
To nie krew robi z lwa władcę Kor. Tak przynajmniej myślę. Poza tym, kto twoim zdaniem miałby zasiąść na tronie? Gdzie są teraz potomkowie dawnych władców? *Westchnął* Nieważne...muszę iść. Do zobaczenia rodzino. *Poszedł w sobie znanym kierunku*
//zt//
//zt//
avek by Laura-comics
ex favilla patria sacra
ex favilla patria sacra
Re: Rzeka na granicy
- Są bliżej, niż Ci się wydaje, mój drogi.
* Mruknęła, poruszywszy ogonem*.
- Szerokiej drogi.
* Uśmiechnęła się ponuro pod nosem*.
* Mruknęła, poruszywszy ogonem*.
- Szerokiej drogi.
* Uśmiechnęła się ponuro pod nosem*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Rzeka na granicy
W krótce ujrzysz kuzynie, jak prawdziwy następca się objawi. *odparła nim Laz odszedł* Do kolejnego spotkania.
Re: Rzeka na granicy
*słuchała uważnie. Kiedy Laz odszedł, zastrzygła siwym uchem. Cóż, a się bigos porobił*
Camille, wcześniej znana jako Kam
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Re: Rzeka na granicy
*Z pogardą popatrzała na Tinna*-Przeszliśmy tylko 5 kilometrów. A ty już padasz ze zmęczenia.-*Prychneła*
Użytkownik został zbanowany.
Re: Rzeka na granicy
-Nie to od walki
*Patrzał na gromadę lwów*
-Idź do nich, do tej zombi jak mówiłaś i do tej zezowatej
*Patrzał na gromadę lwów*
-Idź do nich, do tej zombi jak mówiłaś i do tej zezowatej

Użytkownik został zbanowany.
Re: Rzeka na granicy
//Ej to z psychozy się nie liczy! A wogule sama się tam Kora zmieniła w zombii, a o zezowatej nic nie było
//
-Co ja mam iść sama?! Na pewną śmierć to ja nie ide, musi mnie ktoś ubezpieczać od tyłu...
// -Co ja mam iść sama?! Na pewną śmierć to ja nie ide, musi mnie ktoś ubezpieczać od tyłu...
Użytkownik został zbanowany.
Re: Rzeka na granicy
//Ale ona zezowata jest
//
-Śmierć? Słuchaj jesteś nastolatką, i jesteś o 3 miesiące młodsza, a musimy już sobie sami radzić. Ja muszę odpocząć
*Stęknął*
//-Śmierć? Słuchaj jesteś nastolatką, i jesteś o 3 miesiące młodsza, a musimy już sobie sami radzić. Ja muszę odpocząć
*Stęknął*
Użytkownik został zbanowany.
Re: Rzeka na granicy
// Jeśli to o mnie, to zezowata jestem tylko na obrazku w sygnie,o ;P //
* I nastała cisza. Hebanowa była niezwykle ciekawa na jak długo się ona utrzyma*.
* I nastała cisza. Hebanowa była niezwykle ciekawa na jak długo się ona utrzyma*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Rzeka na granicy
-Ok ale mogłabyś chociaż raz coś mi pomóc, bo to z Selą to nie była pomoc
*Podszedł do Shav*
-Witaj Shav, pewnie mnie pamiętasz, jesteś przywódczynią Złej Ziemi?
*Podszedł do Shav*
-Witaj Shav, pewnie mnie pamiętasz, jesteś przywódczynią Złej Ziemi?
Użytkownik został zbanowany.
Re: Rzeka na granicy
*Pysk jej ozdobił się grymasem szczerej niechęci, kiedy tylko posłyszała zwracający się do niej głos. Z wolna zwróciła swój łeb w stronę nowo przybyłego samca. Mina jej wcale a wcale nie przybrała choćby o ton weselszego wyrazu. Obdarzyła młodego lwa chłodnym spojrzeniem swych lazurowych, groźnych ślepi. Przez krótką chwilę lustrowała nimi przenikliwie sylwetkę Tinna*.
- Nie mam w zwyczaju pamiętać imion wszystkich lwów w okolicy.
* Odparła szorstko*.
- A zwłaszcza, jeśli nie są oni z mojego stada.
* Lwica mówiła niewzruszenie, choć w duchu coś jej mówiło, że zna tegoż osobnika. Już wkrótce przekonała się, że nie są to mylne odczucia. Hebanowa zmrużyła niebezpiecznie ślepia i wlepiła swój wzrok prosto w oczy nastolatka*.
- Chwila... To ty jesteś tym smarkiem, który nas zdradził i przeszedł na stronę Lwioziemców?
* I nie czekając na odpowiedź, kontynuowała grobowym głosem dalej*.
- A zdrajców karzemy w jeden sposób...
* Kły lwicy błysnęły dziko. Czarna gwałtownie wstała, wysuwając niepostrzeżenie pazury u łap*.
- Nie mam w zwyczaju pamiętać imion wszystkich lwów w okolicy.
* Odparła szorstko*.
- A zwłaszcza, jeśli nie są oni z mojego stada.
* Lwica mówiła niewzruszenie, choć w duchu coś jej mówiło, że zna tegoż osobnika. Już wkrótce przekonała się, że nie są to mylne odczucia. Hebanowa zmrużyła niebezpiecznie ślepia i wlepiła swój wzrok prosto w oczy nastolatka*.
- Chwila... To ty jesteś tym smarkiem, który nas zdradził i przeszedł na stronę Lwioziemców?
* I nie czekając na odpowiedź, kontynuowała grobowym głosem dalej*.
- A zdrajców karzemy w jeden sposób...
* Kły lwicy błysnęły dziko. Czarna gwałtownie wstała, wysuwając niepostrzeżenie pazury u łap*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości

