Re: Rzeka na granicy
Re: Rzeka na granicy
- Rozszarpałabym go w przeciągu dwóch sekund.
* Mruknęła złowrogo, uśmiechnąwszy się diabolicznie. Oczywiście była to swoistego rodzaju, krystalicznie czysta nieprawda. Hebanową zupełnie nie interesowało to z kim spotyka się jej rodzina, niezasilająca dodatkowo szeregów Wygnańców, oczywiście dopóki obcy delikwent bądź delikwentka w jakiś sposób nie urazi honoru członka jej familii. Tak czy siak, lwica powiedziała tak tylko z uwagi na swoje złośliwe jestestwo, którego wciąż jeszcze dostatecznie nie udało się jej ujarzmić*.
* Mruknęła złowrogo, uśmiechnąwszy się diabolicznie. Oczywiście była to swoistego rodzaju, krystalicznie czysta nieprawda. Hebanową zupełnie nie interesowało to z kim spotyka się jej rodzina, niezasilająca dodatkowo szeregów Wygnańców, oczywiście dopóki obcy delikwent bądź delikwentka w jakiś sposób nie urazi honoru członka jej familii. Tak czy siak, lwica powiedziała tak tylko z uwagi na swoje złośliwe jestestwo, którego wciąż jeszcze dostatecznie nie udało się jej ujarzmić*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Rzeka na granicy
*Ponownie przełknął ślinę.* Eee...tak...to może ja już...pójdę. *Zaczął POWOLI iść do tyłu nie odwracając się, wiedział co dzieje się z tymi którzy się odwracają.*
Re: Rzeka na granicy
* Uśmiechnęła się szyderczo pod nosem*.
- Co żeś dziś taki bojaźliwy, Mateso?
* Zręcznie zeskoczyła z drzewa, lądując niemalże kilka centymetrów od samca*.
- Aż tak się mnie boisz?
- Co żeś dziś taki bojaźliwy, Mateso?
* Zręcznie zeskoczyła z drzewa, lądując niemalże kilka centymetrów od samca*.
- Aż tak się mnie boisz?
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Rzeka na granicy
Tak szczerze...? Trochę...*Nadal powoli wycofywał się.*
Re: Rzeka na granicy
* Jej lazurowe oczy zalała fala szczerego rozbawienia*.
- Nie wiesz nawet, jak miło jest usłyszeć takie słowa.
* Wyszczerzyła się w dość zawadiackim uśmiechu, podążając powoli za lwem*.
- Daj spokój, wiesz przecież, że cię nie zjem. Dostałabym jeszcze niestrawności.
- Nie wiesz nawet, jak miło jest usłyszeć takie słowa.
* Wyszczerzyła się w dość zawadiackim uśmiechu, podążając powoli za lwem*.
- Daj spokój, wiesz przecież, że cię nie zjem. Dostałabym jeszcze niestrawności.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Rzeka na granicy
*Przestał się wycofywać ponieważ jego zad natrafił na przeszkodę w postaci drzewa.* Nie...nie zjesz? *Pomyślał że w sumie śmierć w ciągu dwóch sekund nie będzie zbyt bolesna.*
Re: Rzeka na granicy
* Przypatrywała się mu chwilę z niejakim rozbawieniem*.
- Nie, ale jak chcesz, to specjalnie dla ciebie mogę wymyślić coś...oryginalniejszego.
* Oczy błysnęły jej tajemniczo, jednakże oblicze lwicy wciąż zdobił zawadiacki uśmiech*.
- Nie, ale jak chcesz, to specjalnie dla ciebie mogę wymyślić coś...oryginalniejszego.
* Oczy błysnęły jej tajemniczo, jednakże oblicze lwicy wciąż zdobił zawadiacki uśmiech*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Rzeka na granicy
*Stanąwszy na tylnych łapach zaczął, dotykając pnia grzbietem, obracając się na drugą stronę drzewa.* Eee...może jednak zachowasz to dla kogoś innego...ja jednakowoż chciałbym jeszcze pożyć...
Re: Rzeka na granicy
* - Cóż za tchórz - przeleciało Czarnej przez myśl.- Nie chciałabym go mieć w rodzinie.. Oj, ta okrutna nieświadomość*.
- Naturalnie, chciałbyś jeszcze pohasać sobie w swojej nowej, białej skórze, co? Nie martw się, nie zniszczę ci marzeń. Nie dzisiaj.
* Cofnęła się kilka kroków do tyłu, tak by Mateso mógł swobodnie stanąć na ziemi na wszystkich czterech łapach*.
- Naturalnie, chciałbyś jeszcze pohasać sobie w swojej nowej, białej skórze, co? Nie martw się, nie zniszczę ci marzeń. Nie dzisiaj.
* Cofnęła się kilka kroków do tyłu, tak by Mateso mógł swobodnie stanąć na ziemi na wszystkich czterech łapach*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Rzeka na granicy
*Opadł na cztery łapy. Chciał opaść na kolana i błagać o oszczędzenie życia, w porę jednak zorientował się że lwica, póki co, nie chce go zabić. Odsunął się nieco.* Przez chwilę myślałem że chcesz mnie zabić...przed kimś innym bym sie jeszcze bronił ale nie wydaje mi sie żebym teraz miał jakieś szanse. *Odsunął się jeszcze bardziej.*
Re: Rzeka na granicy
* Przymknęła nieco ślepia*.
- Jesteś rozrzutny, jeśli idzie o pochlebstwa.
* Rzekła, siadając naprzeciw niego. Ogon lwicy tańcował samotnie wśród zielonej trawy, wybijając raz po raz skoczne rytmy*.
- Oszczędzaj je lepiej dla swojej lwicy, jeśli jakąś w końcu znajdziesz.
* Mruknęła sennie po chwili*.
- O ile już nie znalazłeś.
* Dodała, otwierając szerzej oczy i przyglądając się nimi zagadkowo samcowi*.
- Jesteś rozrzutny, jeśli idzie o pochlebstwa.
* Rzekła, siadając naprzeciw niego. Ogon lwicy tańcował samotnie wśród zielonej trawy, wybijając raz po raz skoczne rytmy*.
- Oszczędzaj je lepiej dla swojej lwicy, jeśli jakąś w końcu znajdziesz.
* Mruknęła sennie po chwili*.
- O ile już nie znalazłeś.
* Dodała, otwierając szerzej oczy i przyglądając się nimi zagadkowo samcowi*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Rzeka na granicy
*Odetchnął lekko, dystans którym odgrodził się od lwicy był wystarczający żeby w razie potrzeby uciec.* Właściwie to znalazłem. *Zastanowił się chwilę, po czym walnął się otwartą łapą w pysk.* Nie myśl tylko że tamto co powiedziałem to była próba podrywu. *Powiedział szczerze.*
Re: Rzeka na granicy
- Nie pomyślałam tak, bo wiem, że jesteś rozsądnym lwem i dwa razy się zastanowisz zanim palniesz w stosunku do mnie jakąś tandetę.
* W tym miejscu wymownie pokazała śnieżnobiałe kły, niemal jarzące się w świetle słonecznym*.
* W tym miejscu wymownie pokazała śnieżnobiałe kły, niemal jarzące się w świetle słonecznym*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Rzeka na granicy
*Już miał pokazać jej swój czerwony niczym dojrzałe jabłko język, jednak powstrzymał się.* Ekhm, no tak. *Ponownie podszedł do rzeki i zaczął chłeptać wodę.*
Re: Rzeka na granicy
* Uśmiechnęła się pod nosem. Cóż za nieogarnięte stworzenie. Nie spuszczała wzroku z lwa ani na moment*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Rzeka na granicy
*Odwrócił się.* Na co się gapisz?
Re: Rzeka na granicy
- Pomyślmy... Na jakieś dziwne, białe, futrzaste coś przypominające lwa, chłepczące wodę tak głośno, jakby jej przez dwa lata na oczy nie widziało.
* Odparła beznamiętnie, mierząc go obojętnym wyrazem oczu*.
* Odparła beznamiętnie, mierząc go obojętnym wyrazem oczu*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Rzeka na granicy
*Wzruszył barkami i dalej chłeptał wodę, tym razem dużo, dużo głośniej.*
Re: Rzeka na granicy
* Uniosła w górę jedną brew. A więc tak chcesz się knypku bawić? W porządku*.
* Jednym susem doskoczyła do samca i niby niechcący, oddziałała na niego siłą o wartości równej masie swojego ciała, co spowodowało jednoznaczną reakcję, a adekwatnie rzecz ujmując - kąpiel Mata w rzece*.
- Wybacz, piłeś tę wodę z tak bardzo niewypowiedzianą dozą zapaleńca, że ci postanowiłam trochę pomóc i zasponsorować ci łatwiejszy dostęp do niej.
* Jednym susem doskoczyła do samca i niby niechcący, oddziałała na niego siłą o wartości równej masie swojego ciała, co spowodowało jednoznaczną reakcję, a adekwatnie rzecz ujmując - kąpiel Mata w rzece*.
- Wybacz, piłeś tę wodę z tak bardzo niewypowiedzianą dozą zapaleńca, że ci postanowiłam trochę pomóc i zasponsorować ci łatwiejszy dostęp do niej.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Rzeka na granicy
*Wypił wodę zalegającą w paszczy. Wynurzył się i wyszedł na brzeg.* Dziękuję ale poradziłbym sobie sam. *Machnął ogonem uderzając w wodę i bryzgając nią na Shavire.*
Re: Rzeka na granicy
* Skrzywiła się nieznacznie. Mimo iż dzień był gorący, to czując zimne krople na swoim ciele, lwica wzdrygnęła się lekko*.
- Nie wątpiłam w to nawet przez chwilę.
* Mruknęła Czarna, otrzepując zamoczoną sierść z życiodajnej cieczy*.
- Nie wątpiłam w to nawet przez chwilę.
* Mruknęła Czarna, otrzepując zamoczoną sierść z życiodajnej cieczy*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Rzeka na granicy
*Zbliża się powoli ku rzece. Potwornie chce mu się pić.*
Re: Rzeka na granicy
Więc wrzucanie mnie do rzeki było raczej zbędne. *Mruknął wyrzynając grzywę z wody.* Jak tam u twojej siostrzenicy?
Re: Rzeka na granicy
- Oj, nie. To było akurat bardzo przydatne. Nie musiałeś przynajmniej nadwyrężać swojego ciała i umysłu.
* Posłała mu złośliwy uśmiech*.
- Nie mam zwyczaju udzielać informacji na jakikolwiek temat związany z moją rodziną.
* Sapnęła*.
* Posłała mu złośliwy uśmiech*.
- Nie mam zwyczaju udzielać informacji na jakikolwiek temat związany z moją rodziną.
* Sapnęła*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Rzeka na granicy
A to niby czemu? *Przeciągnął się.*
Re: Rzeka na granicy
*Pijąc usłyszał rozmowę między lwem-któremu-kiedyś-dokopał i lwicą-która-mu-kiedyś-dokopała*
Re: Rzeka na granicy
- Nie każ mi przedsięwziąć dosadniejszych argumentów.
* Mruknęła. Lico jej wyrażało bezgraniczną powagę*.
* Mruknęła. Lico jej wyrażało bezgraniczną powagę*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Rzeka na granicy
Phy. *Parsknął.* No nic, ja już dłużej nie przeszkadzam. Żegnajcie. *Przeskoczył rzekę i poszedł w kierunku Dżungli.*
//zt//
//zt//
Re: Rzeka na granicy
Ermm... *Dopiero odważył się odezwać* O co poszło?
Re: Rzeka na granicy
- Czy potrzeba poważnych powodów, by głupiec poczuł się urażony? Witaj, Mvuto.
* Uśmiechnęła się nieznacznie do lwa. Wrócił do niej dobry humor, a to już coś*.
* Uśmiechnęła się nieznacznie do lwa. Wrócił do niej dobry humor, a to już coś*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości

