Pole bitwy
Re: Pole bitwy
*namierzyła białego lwa swymi fioletowymi ślepiami. Podeszła z wolna ku niemu*
- Jesteś z siebie zapewne niesłychanie zadowolony, mam rację?
- Jesteś z siebie zapewne niesłychanie zadowolony, mam rację?
Camille, wcześniej znana jako Kam
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Re: Pole bitwy
*parsknęła*
- To co, jesteś za głupi aby wiedzieć, czy rozpiera Cię duma? Powiedz mi, co teraz z nim będzie? *zapytała, pazurem delikatnie podpierając podbródek samca i patrząc mu głęboko w oczy*
- To co, jesteś za głupi aby wiedzieć, czy rozpiera Cię duma? Powiedz mi, co teraz z nim będzie? *zapytała, pazurem delikatnie podpierając podbródek samca i patrząc mu głęboko w oczy*
Camille, wcześniej znana jako Kam
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Re: Pole bitwy
Pierw odpowie za arogancje w stosunku do mnie, a co dalej rozkaże uczynić z nim król to już nie moje działka.

Re: Pole bitwy
- Arogancję? *prychnęła z pogardą*
- niby że kiedy, jakbyś był łaskaw wyjaśnić *warknęła zdejmując pazur z ciała białego lwa*
- Chętnie posłucham *dodała jadowicie*
- niby że kiedy, jakbyś był łaskaw wyjaśnić *warknęła zdejmując pazur z ciała białego lwa*
- Chętnie posłucham *dodała jadowicie*
Camille, wcześniej znana jako Kam
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Re: Pole bitwy
Nie życzę sobie aby podwładny podnosił na mnie rękę albo się wygrażał, ot cała sytuacja.

Re: Pole bitwy
- Podwładny? Kimże Ty jesteś, jakimś pi*przonym władcą? Czy aby Lwioziemcy nie są traktowani równo, poza królem?
Camille, wcześniej znana jako Kam
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Re: Pole bitwy
Nie musisz wpychać swojego wyzoleńczego nochala w hierarchie lwioziemców, wystarczy że powiem że rangą stoje wyżej niż ten zaplchelniec.

Re: Pole bitwy
- Od mojego nosa trzymaj się z dala, wiem, że jest piękny, jednak to zbyt wysokie progi na błazna nogi. Ranga. *fuknęła niczym obrażona kotka*
- Kolejny beznadziejny pomysł kretynów, którzy za wszelką cenę usiłują poczuć się ważni. Wasze kompleksy nie muszą rujnować życia innych. *mruknęła*
- Ponadto... Król go nie skrzywdzi, nie pozwolę aby do tego doszło.
- Kolejny beznadziejny pomysł kretynów, którzy za wszelką cenę usiłują poczuć się ważni. Wasze kompleksy nie muszą rujnować życia innych. *mruknęła*
- Ponadto... Król go nie skrzywdzi, nie pozwolę aby do tego doszło.
Camille, wcześniej znana jako Kam
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Re: Pole bitwy
- Nie masz na tyle nabiału, by się przeciwstawić władcy. Podobno krowa, która najwięcej muczy, najmniej mleka daje. Znam jeszcze jedno porównanie, odnośnie lwów, jednak to pozostawię dla siebie *warknęła złowrogo*
Camille, wcześniej znana jako Kam
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Re: Pole bitwy
Ale ja nie mówie o sobie, a o naszych nowych nabytkach które potrafią się zabawić z ofiarą *uśmiech nie schodził mu z psyka*

Re: Pole bitwy
*zaśmiała się cynicznie*
- Zabawę to zaraz ja zafunduję Tobie. Lazareth mimo wszystko nie traktuje wyzwoleńców tak, jakbyś sobie tego życzył. *warknęła*
- Pogódź się z tym, nie jesteśmy i nie będziemy wrogami.
- Zabawę to zaraz ja zafunduję Tobie. Lazareth mimo wszystko nie traktuje wyzwoleńców tak, jakbyś sobie tego życzył. *warknęła*
- Pogódź się z tym, nie jesteśmy i nie będziemy wrogami.
Camille, wcześniej znana jako Kam
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Re: Pole bitwy
- Kto pożyje, ten pożyje. *dodała na odchodnym, po czym wybiegła z tematu. Chciała odnaleźć wujka, jak najprędzej z nim pogadać. Przecież... On nie pozwoli skrzywdzić Mata, tym samym krzywdząc własną siostrzenicę*
//zt//
//zt//
Camille, wcześniej znana jako Kam
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Re: Pole bitwy
*Przybywa biegiem. Wzrokiem szuka Laza*
Re: Pole bitwy
*Widząc Mvuta odruchowo szczerzy zęby w szerokim uśmiechu leżąc pod małym wyschniętym drzewem. Wstaje.* No proszę, proszę, któż to się pojawił...wygnaniec znów szukający zemsty? *Przeciągnął się wysuwając pazury.*
avek by Laura-comics
ex favilla patria sacra
ex favilla patria sacra
Re: Pole bitwy
*Zauważył go. Momentalnie wysunął pazury i wyszczerzył kły. Powoli się zbliżał* Jak to szło... A tak, przypomniałem sobie: Zostaw go! To mój przyszły poddany... Zastanawiające, jak często ranny lew wygląda na nieprzytomnego...
Re: Pole bitwy
Prawda? *Przekręcił kark w obie strony, stawy strzeliły.* A jak tam miewa się twoja narzyczona...Aria? Hm? *Zgrzytnął zębami.* Do niedawna żal mi było że cię wygnałem...teraz uważam że zrobiłem zbyt mało...ona naprawdę cię kochała idioto a ty ją skrzywdziłeś. *Zniknął złośliwy uśmieszek, zostały tylko obnażone kły, w oczach lwa płonęła wściekłość.*
avek by Laura-comics
ex favilla patria sacra
ex favilla patria sacra
Re: Pole bitwy
Sam siebie przy tym krzywdząc... *Kochał obie... i wiedział, że wszyscy przez to cierpią.* Wygnanie uaktywniło mi w umyśle cechy charakteru których u siebie nawet nie podejrzewałem... choćby mściwość... *Spojrzał na swoje pazury* Z lwicami nie walczę... ale jak widzę, to nie ma tu żadnej, która by Ciebie sobą obroniła...
Re: Pole bitwy
Już nigdy nie skrzywdzisz mojej siostry Mvuto...ani żadnej innej lwicy. *Podskoczył do niego i zadał mu dwa ciosy pazurami w gardło, rozchlastując mu szyję. Odskoczył i zaczął okrążać lwa z boku.*
avek by Laura-comics
ex favilla patria sacra
ex favilla patria sacra
Re: Pole bitwy
Widzę... że pierwszy mnie zaatakowałeś... ja tylko oceniałem sytuację... cóż, niech i tak będzie... *Rzucił się na Laza wbijając mu pazury w kark. Próbując przydusić Laza swoją masą do ziemi.*
Re: Pole bitwy
*No faktycznie masa byłaby duża. Lew dzięki dystansowi z jakim okrążał Mvuta odskoczył w bok, walnął na odlew zatapiając pazury w karku przeciwnika po czym naprężył się i skoczył na jego plecy wbijając pazury ze wszystkich łap w plecy i łopatki wroga oraz kły w bok szyi.*
avek by Laura-comics
ex favilla patria sacra
ex favilla patria sacra
Re: Pole bitwy
*Czując przeciwnika na plecach... przewalił się na plecy dociskając sobą Laza do ziemi*
Re: Pole bitwy
*Zaparło mu dech w piersiach, zebrał się, przechylił na jedną stronę po czym rzucił w drugą przechylając Mvuta tak żeby się z niego sturlał. Lew wstał z ziemi i przeskoczył nad leżącym stając znów w pozycji bojowej.*
avek by Laura-comics
ex favilla patria sacra
ex favilla patria sacra
Re: Pole bitwy
*Poczuł ból w barku, lecz dość szybko się podniósł.*
Nieźle... widzę, że sporo ćwiczyłeś odkąd mnie wygnałeś... spodziewałeś się mojej zemsty?
*Ustawia się w pozycji bojowej i głośno ryczy starając się zastraszyć Laza... ma jednak problem z lewą przednią łapą... co oczywiście stara się ukryć...*
Nieźle... widzę, że sporo ćwiczyłeś odkąd mnie wygnałeś... spodziewałeś się mojej zemsty?
*Ustawia się w pozycji bojowej i głośno ryczy starając się zastraszyć Laza... ma jednak problem z lewą przednią łapą... co oczywiście stara się ukryć...*
Re: Pole bitwy
Tak się składa że NIE trenowałem...może tobie te amory szkodzą? *Parsknął.* Tak, spodziewałem się. *Zaczął znów okrążać lwa.* Nie rycz tyle bo nie będziesz mógł szeptać czułych słówek do swoich kochanek. *Podbiegł i jednym ruchem podciął mu lewą łapę, wystawił się jednak na atak.*
avek by Laura-comics
ex favilla patria sacra
ex favilla patria sacra
Re: Pole bitwy
*Stracił równowagę... ale udało mu się podbić w górę... i bardzo mocno drapnął go od czoła przez oko... aż po szyję.... Zobaczył przez sekundę kość czaszki Laza... Uśmiechnął się pod nosem. Starał się powtórzyć drugi taki atak.*
Re: Pole bitwy
*"O nie, nie dam ci drugiej szansy." Buzując wściekłością rozchlastał bark Mvuta, krople krwi zakryły całą jego łapę a sam bark wroga był w strzępach. Drugi raz podciął mu tym razem obie łapy, odskoczył, a potem znów skoczył mu do gardła wbijając w nie swoje kły. Przednimi łapami cały czas zadawał ciosy w prawe żebro.*
avek by Laura-comics
ex favilla patria sacra
ex favilla patria sacra
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości

