Cmentarzysko Słoni
Re: Cmentarzysko Słoni
A skąd to wiesz? *Spytał zainteresowany owym faktem*
Re: Cmentarzysko Słoni
Nie tyle co wiem co... po prostu jakoś to czuję, patrząc na niego.
Re: Cmentarzysko Słoni
Mógł się w to nie pchać... nikt go nie prosił...
Re: Cmentarzysko Słoni
Po prostu tak wyszło... *powtórzyła w zamyśleniu. Po chwili jakby się ocknęła* Hmm.. tak. Mógł tego nie robić. No ale ktoś władzę musiał przejąć, bo zapanowałby chaos.
Re: Cmentarzysko Słoni
Miałem na myśli nie utwierdzać mnie w tym, że nic mi nie grozi jak się z Arią spotykam... wiedział o tym od początku... w sumie nawet na początku odrzucałem od siebie myśl o spotkaniu z Wygnanką...
Re: Cmentarzysko Słoni
*spojrzała na niego krzywo* Ach no tak, teraz możesz spotykać się ze swoją maskoteczką bez limitu czasowego. *zaironizowała*
Re: Cmentarzysko Słoni
Chodzi o to... że po trochu mnie sam w to pchnął... a potem potraktował jak zdrajcę...
Re: Cmentarzysko Słoni
Może coś w tym jest. *powiedziała bez przekonania z nadal skrzywioną miną*
Re: Cmentarzysko Słoni
Hmm... ilekroć o nim mówimy... reagujesz tak... specyficznie...
Re: Cmentarzysko Słoni
Po prostu... *starannie dobierała slowa* wydaje mi ze mamy podobne.. osobowości.
Re: Cmentarzysko Słoni
Niby jakie masz wspólne cechy z tym ... ?
Re: Cmentarzysko Słoni
*spojrzała na niego twardo* Chrakter chociażby. *uśmiechnęła się kwaśno* .. i inne cechy bardziej głębokie.
Re: Cmentarzysko Słoni
Z kim Ty się porównujesz... mniejsza zresztą...
Re: Cmentarzysko Słoni
*spojrzała na niego chłodno* Masz za złe że wywalił cię ze stada, ale w sumie twoje niegdyś ukochane prawo tak nakazuje. Po za tym zrobił coś złego? Przestań zwracać uwagę tylko na siebie Mvuto.
Re: Cmentarzysko Słoni
*Westchnął* Myślisz, że sam z siebie wygnałem Hale? Albo on by to zrobił... albo co gorsza Holy... który zapewne wolałby ją zabić i rozpocząć wojnę z Wygnańcami... Po części więc się do tego przyczynił... było mi zaryzykować i pry konfrontacji zamiast ją wygnać ją wesprzeć... Swoją drogą nie jest to jednak zastanawiające, czemu całe jego potomstwo go opuściło? Raczej miało jakiś powód...
Re: Cmentarzysko Słoni
Holy może... Lazareth pewnie też. Ale też by czuł taki ciężar jak ty.
Re: Cmentarzysko Słoni
Pewnie i go czuje... Jednak nie to już mnie nawet tak drażni, że mnie wygnał... tylko to z jaką wyższością się odnosi do innych... jeszcze jak ja "panowałem"... jak mnie jedna Wygnanka mało nie zabiła... byłem ledwo przytomny... słyszałem jednak co mówił... on pragnął już wtedy władzy... Ja władzy nigdy nie chciałem... po to wziąłem nieprzewidziany prawnie tytuł regenta, by móc potem komuś kompetentnemu przekazać władzę... najszybciej jak to było możliwe...
Re: Cmentarzysko Słoni
Może i chęć władzy w nim jest. Nie zdziwiłabym się. Czasami najgorsze rzeczy wychodzą z nas po długim czasie, gdy nie możemy nad tym zapanować. *umilkła po własnych słowach* Tak, mamy dużo ze sobą wspólnego.
Re: Cmentarzysko Słoni
*Usłyszawszy słowa o braku zapanowania nad sobą poczuł się bardzo głupio... wszak nie mógł zapanować nad swoim zakochiwaniem się* ...
//xd//
//xd//
Re: Cmentarzysko Słoni
*zerknęła na niego i jakby zrozumiała co mu przyszło na myśl. Wzruszyła więc ramionami* Każdy ma coś takiego. Bardziej lub mniej poważnego.
Re: Cmentarzysko Słoni
*Po dłuższej chwili* Czasem... to się zastanawiam... czemu tak wszystkich naokoło unieszczęśliwiam...
//
//
//
//Re: Cmentarzysko Słoni
- To doprawdy tragiczne.
*Ozwała się hebanowa, przystanąwszy zaraz za lwem*.
- Nie przejmuj się, tu prawie każdy każdego unieszczęśliwia.
*Ozwała się hebanowa, przystanąwszy zaraz za lwem*.
- Nie przejmuj się, tu prawie każdy każdego unieszczęśliwia.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Cmentarzysko Słoni
*Wzdrygnął się słysząc Shav za sobą... nie słyszał jak podeszła... a się jej "trochę" bał.*
Witaj Shavire... Nie przejmują się... to Wyzwoleńcy...
//
//
Witaj Shavire... Nie przejmują się... to Wyzwoleńcy...
//
//Re: Cmentarzysko Słoni
* Uśmiechnęła się cierpko*.
- To rzeczywiście wiele wyjaśnia.
* Obeszła go dookoła*.
- Więc? O czym tak zacięcie rozprawiacie?
- To rzeczywiście wiele wyjaśnia.
* Obeszła go dookoła*.
- Więc? O czym tak zacięcie rozprawiacie?
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Cmentarzysko Słoni
O Lazarethie... nie mogłem zrozumieć jednej rzeczy...
Re: Cmentarzysko Słoni
- Mianowicie?
* Uniosła jedną brew w geście zapytania*.
* Uniosła jedną brew w geście zapytania*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Cmentarzysko Słoni
Czemu Kora tak jakoś specyficznie na niego reaguje... jak gdyby nie do końca był Lwioziemcem... jakieś podobieństwo w nim widzi... czy coś...
//Tak plotę trzy po trzy... bo nie wiem o co dokładnie chodzi... i nie chcę jej wkopać xD//
//Tak plotę trzy po trzy... bo nie wiem o co dokładnie chodzi... i nie chcę jej wkopać xD//
Re: Cmentarzysko Słoni
* Zmarszczyła nos*.
- Ach, tak... To wielce interesujące.
* Chrząknęła po chwili*.
- A propos, ostatnio wielu nowych członków dołączyło do Lwioziemców. Nie uważacie, że trzeba ich zatrzymać w rozwoju, zanim to diabelstwo zacznie się rozmnażać?
- Ach, tak... To wielce interesujące.
* Chrząknęła po chwili*.
- A propos, ostatnio wielu nowych członków dołączyło do Lwioziemców. Nie uważacie, że trzeba ich zatrzymać w rozwoju, zanim to diabelstwo zacznie się rozmnażać?
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Cmentarzysko Słoni
Owszem... coś trzeba z tym zrobić... Jest jakiś plan? Czy mam po prostu ich szukać... i eliminować?
Re: Cmentarzysko Słoni
- Na początek, trzeba w końcu zaprowadzić ład na Pustkowiach.
* Uśmiechnęła się szyderczo*.
- A potem... Najszybsza droga eliminacji.
* Uśmiechnęła się szyderczo*.
- A potem... Najszybsza droga eliminacji.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości

