Wodopój
Re: Wodopój
Samotna szkoła przetrwania to jedna z najlepszych szkół walki. Znam się na tym odrobinę. *Zamyślił się przez chwilę.* Nu dobrze. Chcesz tu zostać czy idziemy dalej? *Spytał uprzejmie.*
avek by Laura-comics
ex favilla patria sacra
ex favilla patria sacra
-
Enigma
Re: Wodopój
- momencik. *poprosiła, po czym zamknęła powieki i na czuja podeszła do wodopoju. Zabawne, a prawdziwe, nie chciała siebie oglądać. Kiedy poczuła chłód wody, pieszczący jej koniuszki palców, schyliła się i napiła. Gdy pochłonęła już kilka sporych łyków, odwróciła się, otworzyła oczy i podeszła do Laza*
- Możemy ruszać nadal. Mam nadzieję, że się nie narzucam?
- Możemy ruszać nadal. Mam nadzieję, że się nie narzucam?
Re: Wodopój
Gdzie tam. Dziś nie miałem nic do roboty, nareszcie mogę trochę odpocząć. *Przeciągnął się.* Więc chodźmy. *Odszedł machając ogonem na boki.*
//zt//
//zt//
avek by Laura-comics
ex favilla patria sacra
ex favilla patria sacra
-
Enigma
Re: Wodopój
*pomknęła za samcem. Cóż, może faktycznie spacer dobrze mu zrobi? Każdy wszakże od obowiązków odpocząć musi, czyż nie? Szła nieco za nim pilnując jednak, aby nie stracić go z widoku. Chociaż w razie czego, dałaby zapewne radę go wytropić, no ale po cóż się męczyć? *
//zt//
//zt//
Re: Wodopój
*Powoli szła by ochłodzić sie w ten upalny dzień. Wskoczyła do wody i zanurkowała*
Użytkownik został zbanowany.
Re: Wodopój
*Podszedł do wodopoju i położył się na ciepłym kamieniu. Mruknął z zadowolenia. Uwielbiał się wylegiwać w ciepłych miejscach. Za wodą mniej przepadał.* Jedno oko miał zamknięte, drugim obserwował nurkującą, nieznaną mu lwicę.*
Re: Wodopój
*Gdy zabrakło jej już powietrza wypłyneła na powierzchnie. Powoli płyneła w kierunku brzegu, po chwili zauważyła lwa. Najspokojniej w świecie wyszła na brzeg i się przywitała* Witaj, jestem Ajala.
Użytkownik został zbanowany.
Re: Wodopój
Ano witaj. Jestem Mateso. *Przytulił się do głazu.* Nie widziałem cię tu wcześniej, jesteś nowa w stadzie...? Czy to mnie tak długo nie było na Lwiej Ziemi?
Re: Wodopój
Mhm. Wygnanką. *Przeciągnął się, wstał i uśmiechnął do lwicy.* Od dawna tu mieszkasz? Straciłem rachubę czasu.
Re: Wodopój
Chyba nie..*Przerwała zdanie i zaczeła liczyć* Jestem lwoziemką od jakiś dwóch tygodni.
Użytkownik został zbanowany.
Re: Wodopój
Ach, to jednak nie było mnie tu tak długo jak myślałem...chyba. Laz nadal jest królem prawda?
Re: Wodopój
Tak on jest nadal królem...A o co chodzi? Byłeś na jakiejś wyprawie?
Użytkownik został zbanowany.
Re: Wodopój
Król wysłał mnie do dżungli i...ach...wolałbym o tym nie mówić...po prostu...wyszedłem z dżungli i długo szedłem przed siebie. Przez wielką pustynię. Doszedłem do wielkiej góry, na której szczycie leży takie białe, puchate zimne coś...a potem postanowiłem wrócić.
Re: Wodopój
Acha....Teraz mi się przypomniało że Tinn coś o tobie wspominał....
Użytkownik został zbanowany.
Re: Wodopój
Tinn? A, to małe lwiątko które było wygnańcem. Pamiętam go.
Re: Wodopój
On jest moim bratem, i nie jest już taki mały.*Zaśmiała się, a jej biała sierśc błyszczała w słońcu*
Użytkownik został zbanowany.
Re: Wodopój
Mhm...*Zamyślił się.* Orientujesz co się dzieje? Panuje wojna, pokój? Działo się coś niezwykłego?
Re: Wodopój
Teraz panuje pokój. A niezwykłych wydarzeń wogule nie było.
Użytkownik został zbanowany.
Re: Wodopój
Aha, rozumiem...czyli do dżungli szedłem na marne.
Re: Wodopój
*Wzruszył barkami.* Z widzenia. Przed tą wyprawą byłem ambasadorem i chroniłem króla.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości
