Martwe Jezioro
-
Enigma
Re: Martwe Jezioro
*zdjęła pazura, ale się nie odsunęła. Może mu nie ufała, ale wierzyła we własne siły*
- A to źle? *wzruszyła barkami*
- Co to za stado bez atrakcyjnych dam.
- A to źle? *wzruszyła barkami*
- Co to za stado bez atrakcyjnych dam.
Re: Martwe Jezioro
Zastanów się, za co mogłem zostać wygnany... strzelaj pomysłami...
-
Enigma
Re: Martwe Jezioro
*drapie się po brodzie, marszczy zabawnie pyszczek w oznace intensywnego myślenia*
- Zdrada? Chęć władzy? Nieposłuszeństwo? Niehonorowe zachowanie? Romans z wrogiem? Za to, że nie siedziałeś na koniu? I nie pachniałeś jak prawdziwy mężczyzna? *rozkłada łapy*
- No pojęcia nie mam!
- Zdrada? Chęć władzy? Nieposłuszeństwo? Niehonorowe zachowanie? Romans z wrogiem? Za to, że nie siedziałeś na koniu? I nie pachniałeś jak prawdziwy mężczyzna? *rozkłada łapy*
- No pojęcia nie mam!
Re: Martwe Jezioro
Romansowałem z Wygnanką... na Lwiej Ziemi nie było wówczas żadnej lwicy, z którą mógłbym choćby pogadać... a Lazareth... który mnie wygnał... sam się z Wyzwolenicą spotykał...
-
Enigma
Re: Martwe Jezioro
*wzruszyła barkami*
- Mimo wszystko Wyzwolenica a Wygnanka to całkiem inna bajka, nie sądzisz? I nie szukaj sprawiedliwości, nie znajdziesz. A teraz możesz być bliżej swej ukochanej, o!
- Mimo wszystko Wyzwolenica a Wygnanka to całkiem inna bajka, nie sądzisz? I nie szukaj sprawiedliwości, nie znajdziesz. A teraz możesz być bliżej swej ukochanej, o!
Re: Martwe Jezioro
Życie jest... jakie jest... ale wiedz, że mimo iż mnie praw pozbawił ów król]... nie znaczy, że nie mam swojego honoru...
-
Enigma
Re: Martwe Jezioro
*skinęła głową*
- Rozumiem. Nie mam jednak powodów, aby Ci wierzyć, zdajesz sobie z tego sprawę? *wlepiła w niego chłód lazurowych oczu, o niesłychanej głębi*
- Rozumiem. Nie mam jednak powodów, aby Ci wierzyć, zdajesz sobie z tego sprawę? *wlepiła w niego chłód lazurowych oczu, o niesłychanej głębi*
Re: Martwe Jezioro
Owszem, nie masz... nie oczekuję tego... Ale mam prośbę. Spójrz mi w oczy i oceń, czy mówię prawdę. Nie musisz tego robić, nie musisz mi nawet mówić, czy mi wierzysz...
-
Enigma
Re: Martwe Jezioro
*spojrzała. Dla dzikusa, który całe życie uciekał od kontaktu z innymi, było to niezwykle ciężkie dozna... przeżycie, tak, brzmi lepiej. Nachyliła się zatem tak blisko samca, że widziała TYLKO jego oczy *
- Myślisz, że potrafię wyczytać cokolwiek z tak zaskakująco uroczych ślepi? *wzruszyła barkami, przerywając to wyzwanie*
- Myślisz, że potrafię wyczytać cokolwiek z tak zaskakująco uroczych ślepi? *wzruszyła barkami, przerywając to wyzwanie*
Re: Martwe Jezioro
*Uśmiechnął się lekko...* Cóż... nie wiem.
-
Enigma
Re: Martwe Jezioro
*rozłożyła łapy*
- E-eee *pokręciła głową*
- Nie tym razem, Mvuto. *uśmiechnęła się tajemniczo*
- E-eee *pokręciła głową*
- Nie tym razem, Mvuto. *uśmiechnęła się tajemniczo*
Re: Martwe Jezioro
Może kiedyś... *Uśmiechnął się... choć nie był do końca pewien, co lwica miała na myśli.*
-
Enigma
Re: Martwe Jezioro
*skinęła głową, po czym rozwaliła się na grzbiecie. Albo raczej na ziemi, grzbietem*
- Co to za spękana dziura? *spytała, mając na myśli pozostałości po jeziorze*
- Co to za spękana dziura? *spytała, mając na myśli pozostałości po jeziorze*
Re: Martwe Jezioro
Ponoć kiedyś tu było jezioro... w sumie grunt na samym środku jest nawet wilgotny... w czasie pory deszczowej napełnia się ono nawet odrobiną wody...
-
Enigma
Re: Martwe Jezioro
*przymknęła powieki, skinęła łbem, który po momencie począł się kiwać zupełnie, jakby w niewidzialnych słuchawkach leciał jakiś dobrze znany jej sersu bit*
- A poza tym są na Granicy jeszcze jakieś atrakcje?
- A poza tym są na Granicy jeszcze jakieś atrakcje?
Re: Martwe Jezioro
Jest parę miejsc... jest opuszczone eee... jakby to nazwać... legowisko ludzi... są jakieś góry...jest pewna kraina o nazwie Upendi... Jak chcesz, mogę Cię oprowadzić...
//
już wiemy gdzie konkretnie
//
//
już wiemy gdzie konkretnie
//-
Enigma
Re: Martwe Jezioro
*rozchyliła leniwie prawą powiekę*
- A chętnie. Jeśli jesteś gotów obronić mnie przed ewentualnym gniewem ze strony nowych Twych ziomków?
- A chętnie. Jeśli jesteś gotów obronić mnie przed ewentualnym gniewem ze strony nowych Twych ziomków?
Re: Martwe Jezioro
Coś najwyżej ściemnię... jakby co... to nie jesteś Lwioziemką, a Wyzwolenką... a najlepiej jakąś moją daleką kuzynką...
-
Enigma
Re: Martwe Jezioro
- Ale nie pachnę jak mieszkaniec dżungli *uśmiechnęła się podstępnie, na powrót przymknąwszy powiekę*
Re: Martwe Jezioro
Hmm... o ile będę stał wystarczająco blisko to może tego nie wyczują...
-
Enigma
Re: Martwe Jezioro
*wstała powoli, nieco jakby anemicznie. Spojrzała na samca*
- Myślisz, że są głupi i ich oszukasz? *mruknęła. czyżby się bała? Cóż, może tak troszeczkę*
- Myślisz, że są głupi i ich oszukasz? *mruknęła. czyżby się bała? Cóż, może tak troszeczkę*
Re: Martwe Jezioro
Nie tyle głupi... co i tak ich to raczej mało obchodzi...
-
Enigma
Re: Martwe Jezioro
- Ale Lwioziemców nie lubicie. No, faceci widocznie dają się kobietom omotać, ale wiesz... z tą Twą lubą nie pójdzie tak łatwo. Chcesz się narazić na jej zazdrość? *wysunęła głośno kraniec różowego jęzora, po czym wywróciła gałami*
- A dobra tam, prowadź.
- A dobra tam, prowadź.
Re: Martwe Jezioro
Spokojna głowa... //Mam już tyle lwic, że się nawet nikt nie kapnie... XD// Idź za mną... *Ruszył ku Opuszczonej Wiosce*
//zt//
//zt//
-
Enigma
Re: Martwe Jezioro
*podskakując niczym słiiit sixtiiin ruszyła za samcem, machając energicznie długim ogonem. Coś podśpiewywała pod noskiem, a może to jedynie wiatr targał suchymi gałęziami ususzonych na skutek braku wody drzewami?*
//zt//
//zt//
Re: Martwe Jezioro
// wiesz, że tu woda jest baaaaardzo rzadko? :> //
*bezszelestnie przemknął za plecami zaabsorbowanej czymś lwicy, nachylając się nad nią, po czym rzucił do jej ucha* :
- Buuu. *spokojnie, bynajmniej nie groźnie czy coś*
*bezszelestnie przemknął za plecami zaabsorbowanej czymś lwicy, nachylając się nad nią, po czym rzucił do jej ucha* :
- Buuu. *spokojnie, bynajmniej nie groźnie czy coś*
Jestem sobie Camille || Enigma... Znaczy... To moja MĘSKA postać! ;3
Autor fursony: http://kamilionheart.deviantart.com/
MAM ZEZWOLENIE, jakby ktoś pytał. O link pytać w pw, skoro nie wierzysz na słowo.
Autor fursony: http://kamilionheart.deviantart.com/
MAM ZEZWOLENIE, jakby ktoś pytał. O link pytać w pw, skoro nie wierzysz na słowo.
-
Nina
Re: Martwe Jezioro
//Ale załóżmy,że jest xD//
*Nie zwróciła na niego uwagi.*
-Czego chcesz?*Rzekła oschle.*
*Nie zwróciła na niego uwagi.*
-Czego chcesz?*Rzekła oschle.*
Re: Martwe Jezioro
*obszedł ją dookoła, obcierając końcem ogona jej grzbiet*
- A czy trzeba czegoś chcieć? Ranisz me uczucia, koleżanko *powiedział, z udawanym żalem*
- A czy trzeba czegoś chcieć? Ranisz me uczucia, koleżanko *powiedział, z udawanym żalem*
Jestem sobie Camille || Enigma... Znaczy... To moja MĘSKA postać! ;3
Autor fursony: http://kamilionheart.deviantart.com/
MAM ZEZWOLENIE, jakby ktoś pytał. O link pytać w pw, skoro nie wierzysz na słowo.
Autor fursony: http://kamilionheart.deviantart.com/
MAM ZEZWOLENIE, jakby ktoś pytał. O link pytać w pw, skoro nie wierzysz na słowo.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

