Czarne Jezioro
Re: Czarne Jezioro
- No, kolego, ja Ci się już wyspowiadałam ze swoich przygód, teraz kolej na Ciebie.
* Powiedziała, spoglądając na lwa spod przymkniętych powiek*.
- Jakie fantastyczne przeżycia spotkały Cię podczas mej nieobecności?
* Zapytała z wyraźnie zaznaczoną ciekawością w głosie*.
* Powiedziała, spoglądając na lwa spod przymkniętych powiek*.
- Jakie fantastyczne przeżycia spotkały Cię podczas mej nieobecności?
* Zapytała z wyraźnie zaznaczoną ciekawością w głosie*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Czarne Jezioro
*Trochę jakby się zmieszał i zaczął błądzić oczami po okolicy*
- Emm w sumie nic się nie działo. Szwendaliśmy się to tu to tam z Hale...
*Znowu jednak zapatrzył się w jezioro*
- Emm w sumie nic się nie działo. Szwendaliśmy się to tu to tam z Hale...
*Znowu jednak zapatrzył się w jezioro*
All in all you're just another brick in the wall
Re: Czarne Jezioro
*Podeszła do jeziorka.Patrzyła się na swe odbicie.*
Avek by Laura-comics
Biegam bardzo szybko na 3/4 prędkości geparda. (Jest to sporo szybciej niż biega lew).
http://laura-comics.deviantart.com/art/ ... -264359841
Jestem sobie Królowa Ziewania
Dawny nick: Nela
Biegam bardzo szybko na 3/4 prędkości geparda. (Jest to sporo szybciej niż biega lew).
http://laura-comics.deviantart.com/art/ ... -264359841
Jestem sobie Królowa Ziewania
Dawny nick: Nela
Re: Czarne Jezioro
* Z jej pyska wydobył się cichy pomruk rozbawienia*.
- Ach tak...
* Uśmiechnęła się mimowolnie, przymykając całkowicie powieki. Wiatr ponownie zaczął wiać. Niewidzialne smugi czesały delikatnie futra lwów*.
- Ach tak...
* Uśmiechnęła się mimowolnie, przymykając całkowicie powieki. Wiatr ponownie zaczął wiać. Niewidzialne smugi czesały delikatnie futra lwów*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Czarne Jezioro
*Uśmiechnął się znacząco*
- Co Ty sobie wyobrażasz Shav!?
*Roześmiał się lekko i spojrzał na nią*
- A tak wracając do poprzedniego tematu... rozmawiamy narzędziach, czy może raczej narzędziu, ale czy to oznacza, że wiesz już do czego chcesz je/jego wykorzystać?
- Co Ty sobie wyobrażasz Shav!?
*Roześmiał się lekko i spojrzał na nią*
- A tak wracając do poprzedniego tematu... rozmawiamy narzędziach, czy może raczej narzędziu, ale czy to oznacza, że wiesz już do czego chcesz je/jego wykorzystać?
All in all you're just another brick in the wall
Re: Czarne Jezioro
* Zrobiła fałszywie zdziwioną minę z wciąż zamkniętymi oczyma*.
- Jaa? Kompletnie nic. Nie wiem, o co Ci chodzi.
* Rozwarła powieki i spojrzała poważnie na lwa*.
- Mój iście genialny mózg jeszcze tego nie uwzględnił.
- Ale nie przejmuj się, niebawem już coś wymyślę.
* Dodała po chwili*.
- Chyba, że Ty masz jakiś genialny plan, który pozwoliłby wykazać się tej kukiełce w naszych łapach?
- Jaa? Kompletnie nic. Nie wiem, o co Ci chodzi.
* Rozwarła powieki i spojrzała poważnie na lwa*.
- Mój iście genialny mózg jeszcze tego nie uwzględnił.
- Ale nie przejmuj się, niebawem już coś wymyślę.
* Dodała po chwili*.
- Chyba, że Ty masz jakiś genialny plan, który pozwoliłby wykazać się tej kukiełce w naszych łapach?
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Czarne Jezioro
*Zrobił wyniosłą minę*
- Jak na razie to on może mi żarcie przynosić. Poza tym chwilowo nie mam planów podbicia świata. Także nie wiem co można by z nim zrobić... a przynajmniej jeszcze jak to Ty ujęłaś.
- Jak na razie to on może mi żarcie przynosić. Poza tym chwilowo nie mam planów podbicia świata. Także nie wiem co można by z nim zrobić... a przynajmniej jeszcze jak to Ty ujęłaś.
All in all you're just another brick in the wall
Re: Czarne Jezioro
- Czyżbyś gustował w polnych myszach, Helbi? Bo wątpię, żeby on był zdolny upolować coś większego.
* Uśmiechnęła się żartobliwie*.
- Mamy trochę czasu na 'wybadanie' jego umiejętności. Stado Lwiej Ziemi jest na ten czas ubogie w członków i raczej szybko ten stan rzeczy się nie zmieni.
* Powiedziała poważnie, spoglądając na lekko drgającą taflę jeziora. Dopiero teraz ujrzała białą lwicę, siedzącą na brzegu i gapiącą się bez sensu na swoje odbicie*.
* Uśmiechnęła się żartobliwie*.
- Mamy trochę czasu na 'wybadanie' jego umiejętności. Stado Lwiej Ziemi jest na ten czas ubogie w członków i raczej szybko ten stan rzeczy się nie zmieni.
* Powiedziała poważnie, spoglądając na lekko drgającą taflę jeziora. Dopiero teraz ujrzała białą lwicę, siedzącą na brzegu i gapiącą się bez sensu na swoje odbicie*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Czarne Jezioro
*Doszła w końcu na upragnione jałowe Pustkowia. W końcu w domu. Westchnęła z ulgą i położyła się na brzegu*
Re: Czarne Jezioro
*Przyszedł za nią* No i jesteśmy...
Re: Czarne Jezioro
*pokiwała powoli łbem* Jesteśmy. *po chwili dodała* Planuję na razie nie wyglądać z Pustkowi. Jakoś psychicznie już mnie wszystko zmęczyło, więc aktualnie nie będę chodzić na granicę.
Re: Czarne Jezioro
Lepiej tak... odpocznij tu... jakbyś czegoś potrzebowała na granicy, a nie chciała tam iść... powiedz mi, a się tym zajmę *uśmiechnął się do niej*
Re: Czarne Jezioro
Dzięki. *odwzajemniła delikanie uśmiech* Choć wydaje mi się, że chyba sam nie masz ochoty oglądać pysków swoich dawnych towarzyszy.
Re: Czarne Jezioro
Niespecjalnie... z nich wszystkich tylko jeden mi nie podpadł... ale od wieków go nie widziałem... może to i lepiej...
Re: Czarne Jezioro
A któż to taki? *spytała przekrzywiając łeb*
Re: Czarne Jezioro
Taki młody lew... Nanaki... wcięło go gdzieś tuż po wybuchu wojny... w efekcie nie musiałem się choć przejmować jednym z lwów... w sumie specjalnie silny on nie był...
Re: Czarne Jezioro
Tak.. Pamiętam go.. *na pysku wyraźnie było widać jej skupienie* Taki młody, przyjaźnie nastawiony. Oby nic mu nie było. W sumie był to pierwszy Lwioziemiec, o którym umiałam pozytywniej pomyśleć. *zauwazyła ironicznie*
Re: Czarne Jezioro
Miejmy nadzieję, że nic mu nowy król *splunął* nie zrobił...
Re: Czarne Jezioro
Lazareth to szuja, ale chyba do tego by się nie posunął. *stwierdziła zimno wymawiając imię władcy*
Re: Czarne Jezioro
Miejmy taką nadzieję... *Usiadł w cieniu*
Re: Czarne Jezioro
*przyglądała mu się przez dłuższą chwilę, po czym wolno przeniosła wzrok na wodę*
Re: Czarne Jezioro
Sam nie wiem... czy Lwioziemcom po prostu nie współczuć...
Re: Czarne Jezioro
*Znów na Niego spojrzała, tym razem z zaskoczeniem* Co chcesz przez to powiedzieć?
Re: Czarne Jezioro
Absurdalne prawo... beznadziejni władcy... włącznie ze mną... ciągłe wojny...
Re: Czarne Jezioro
Cóż, kiedy znalazłeś się tutaj w końcu zaczynasz dostrzegać pewne rzeczy. Ten cały podział na złych i dobrych ma dwie strony medalu, tak to najlepiej ująć. No i.. chyba w końcu przekonałeś się, że my Wygnańcy nie wszyscy jesteśmy tacy straszni. *uśmiechnęła się nieco kąśliwie*
Re: Czarne Jezioro
Przekonałem się o tym już dawno... ech...
Re: Czarne Jezioro
*słysząc to "ech" pomyślała, że pewne cechy się nie zmieniają.* Hmm.. Wciąż mnie jednak zastanawia.. to co będzie.
Re: Czarne Jezioro
//Tia... te moje onomatopeje są niezmienne u wszystkich postaci którymi gram
//
Prawdopodobnie krwawa wojna... prócz Laza, Mata i Holy'ego... w sumie tych dwóch pierwszych trzeba zneutralizować... ten trzeci zaś się po prostu słucha tego kto rządzi... choć zachowuje się jak wyjątkowy buc...
//Prawdopodobnie krwawa wojna... prócz Laza, Mata i Holy'ego... w sumie tych dwóch pierwszych trzeba zneutralizować... ten trzeci zaś się po prostu słucha tego kto rządzi... choć zachowuje się jak wyjątkowy buc...
Re: Czarne Jezioro
*Skrzywiła się. Słowo wojna nie było jej obce, parę razy już brała udział w potyczkach. Lecz teraz nad Złą i Lwią Ziemię sunęła wyjątkowo burzowa i szara chmura chaosu* Kiedyś nie rozmyślałam tyle nad przyszłością, robię się jak jakś lwia babcia. *skarciła samą siebie* Chyba naprawdę potrzebuję odpoczynku. *położyła łeb na łapach*
Re: Czarne Jezioro
Oj tak... powinnaś odpocząć... jesteś jeszcze ciężko ranna...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości

