Pole bitwy
Re: Pole bitwy
Też na jej miejscu tak zrobiła *kontynuowała z uśmiechem iście sadystycznym* Myślę, że zrobiła to bez żalu..
Re: Pole bitwy
*Spojrzał jej w oczy pustym wzrokiem* Pewnie masz rację...ale może porozmawiamy inaczej...*Doskoczył do niej, chlasnął dwa razy na wskroś jej klatki piersiowej rozszarpując futro do krwi, kopnął ją, i odskoczył tam gdzie stał wcześniej*
avek by Laura-comics
ex favilla patria sacra
ex favilla patria sacra
Re: Pole bitwy
*syknęła, po chwili skoczyła na Laza, choć przez taką ilość ran niezgrabnie i pchnęła do tyłu przednimi łapami. Sama zakaszlała wypluwając nieco krwi. Ledwo stała na łapach, nie mogła skupić wzroku. Nie. Nie podda się*
Re: Pole bitwy
*Rąbnął ją w policzek przejeżdżając jej pazurami też po ranie, i po reszcie szyi i odskoczył za nią, pchnął ją do przodu kopniakiem. Zasyczał lekko z bólu*
avek by Laura-comics
ex favilla patria sacra
ex favilla patria sacra
Re: Pole bitwy
*Chciała wstać, ale nie mogła. Kręciło jej się w głowie. Mięśnie drżały. Spróbowała się podnieść*
Re: Pole bitwy
*Dasz radę, Kora. Uda Ci się. Dopingowała siostrę w myślach. Wiedziała, że młoda lwica jest bardzo osłabiona, gdyż straciła sporą dawkę krwi. W zakamarkach duszy wątpiła, by zdołała ponownie zaatakować Lwioziemca, ale mimo to była z niej dumna. Czuła lekki niepokój, widząc liczne rany na ciele samicy, ale też satysfakcję oglądając pokaleczone w boju cielsko Lazaretha. W milczeniu patrzyła wyczekująco na próbującą się podnieść siostrę, obserwując również uważnie przeciwnika. Była gotowa do ataku, gdyby temu przyszedł do głowy jakiś nierozsądny pomysł. I tak oto Czarna trwała w czekaniu*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Pole bitwy
*stanęła na chwiejących się nogach* No chodź. *warknęła do Laza*
Re: Pole bitwy
Nie chcę wciąż Cię atakować. Choć raz Ty to zrób, a nie uskakujesz jak tchórzofretka, zadając bojaźliwe ataki. *zmarszczyła brwi* Prawdziwy król tak nie robi.
Re: Pole bitwy
*widząc stan ciotki, walczyła ze sobą, aby nie skoczyć Lazowi prosto do gardła, choć osobiście tak naprawdę, skrycie, walk nie lubiła. Wyzwoleniec, wolny i niezależny, nie czuła żadnego powodu, by atakować kogokolwiek... Do tej pory. Warknęła, robiąc krok w stronę Króla. *
Camille, wcześniej znana jako Kam
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Re: Pole bitwy
- Kami...
* Wymruczała, a gdy spojrzenie lwicy na niej utkwiło, gestem łba nakazała bratanicy zachować spokój. Wyraz jej oczu wyrażał jasne polecenie: Wkroczymy, gdy będzie naprawdę gorąco. Czyli zapewne za niedługo*.
* Wymruczała, a gdy spojrzenie lwicy na niej utkwiło, gestem łba nakazała bratanicy zachować spokój. Wyraz jej oczu wyrażał jasne polecenie: Wkroczymy, gdy będzie naprawdę gorąco. Czyli zapewne za niedługo*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Pole bitwy
*Spojrzał na Korę* Wiem że twa duma wygnanki na to nie pozwoli. Ale skończmy to, nie chcę cię zabić. Nie masz już siły na dalszą walkę. *Dalej stał spokojnie przed lwicą*
avek by Laura-comics
ex favilla patria sacra
ex favilla patria sacra
Re: Pole bitwy
*przygryzła wargę, skinęła opornie łbem*
- Ale on ... widzisz, jak ciocia Kora wygląda? *zapytała ze złością*
- Zamorduję tą poczwarę. *rzuciła już raczej do siebie, anizeli do kogokolwiek innego*
- Ale on ... widzisz, jak ciocia Kora wygląda? *zapytała ze złością*
- Zamorduję tą poczwarę. *rzuciła już raczej do siebie, anizeli do kogokolwiek innego*
Camille, wcześniej znana jako Kam
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Re: Pole bitwy
Nie zabijesz, ale jeśli zaraz nie zaatakujesz ty tyranie to ja bez wahania zabiję ciebie. *mruknęła patrząc nań wyzywająco* Nie ugnę się przed fałszywym władcą, który kala tytuł króla.
Re: Pole bitwy
- Widzę, ale mogę Ci przyrzec, że Kora byłaby jeszcze w gorszym stanie emocjonalnym, gdybyś zabrała jej tę potyczkę.
* Poinformowała cicho*.
- Zresztą, owy błazen już niedługo za to zapłaci...
* Powiedziała głośniej, aby świta króla mogła to usłyszeć*.
* Poinformowała cicho*.
- Zresztą, owy błazen już niedługo za to zapłaci...
* Powiedziała głośniej, aby świta króla mogła to usłyszeć*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Pole bitwy
*Westchnął i zwrócił się do zgromadzonych* Wygnańcy, wyzwoleńcy i lwioziemcy! Orzeknijcie wynik walki. Kora jest zbyt ranna aby dalej walczyć, a ja nie chcę jej zabić.
avek by Laura-comics
ex favilla patria sacra
ex favilla patria sacra
Re: Pole bitwy
Zamknij się i walcz. *wysyczała jadowicie*
Re: Pole bitwy
- Tchórz *wyrwało się jej kątem pyska, z pewną dozą jadu*
- Poddajesz się.
- Poddajesz się.
Camille, wcześniej znana jako Kam
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Re: Pole bitwy
*Podbiegł do lwicy i podciął jej łapy, przydusił do ziemi trzymając za przednie łapy. Wgryzł się w jej kark* Masz to czego chciałaś.
avek by Laura-comics
ex favilla patria sacra
ex favilla patria sacra
Re: Pole bitwy
*widząc to ryknęła. Mimo osłabienia rzuciła się na Laza zaczęła wściekle gryźć i drapać. Nawet nie czuła jak krew zaczęła gwałtownie wypływać z rany*
Re: Pole bitwy
*Przydusił ją mocniej do piasku wbijając pazury w jej ramiona, i zaciskając mocniej szczęki*
avek by Laura-comics
ex favilla patria sacra
ex favilla patria sacra
Re: Pole bitwy
//Mówisz o Cam czy o mnie?/
*Takiej wściekłości nigdy nie czuła. Oderwała Laza od Cam z zaskakujacą siłą. W szale wgryzła mu się w szyję tak jak on wcześniej jej i Cam*
*Takiej wściekłości nigdy nie czuła. Oderwała Laza od Cam z zaskakujacą siłą. W szale wgryzła mu się w szyję tak jak on wcześniej jej i Cam*
Re: Pole bitwy
*przebrała łapami w miejscu, nie mogąc już ustać spokojnie*
- Ja go rozszarpię, na strzępy, takie malutkie.
// chyba o Tobie, Ty chcałaś, by atakował, a on powiedział "masz czego chciałaś " o_O//
- Ja go rozszarpię, na strzępy, takie malutkie.
// chyba o Tobie, Ty chcałaś, by atakował, a on powiedział "masz czego chciałaś " o_O//
Camille, wcześniej znana jako Kam
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
-
Raise
Re: Pole bitwy
*wbiegła tu, ze złowieszczym `bananem` na pysku, usiadła nie daleko miejsca gdzie odbyła się walka i obserwowała.*
Re: Pole bitwy
* Nie wytrzymała. Wiedziała, że musi przeciwstawić się zbytniej dumie swej siostry i ustrzec ją przed śmiercią. Jednym susem doskoczyła do Lazaretha i uraczyła go potężnym ciosem łapy w pysk, tak że samiec zakołysał się niebezpiecznie, odrywając się od Kory*.
- Dość!
* Zadecydowała ostrym głosem, spoglądając to na Lwioziemca, to na swoją siostrę*.
- Dość!
* Zadecydowała ostrym głosem, spoglądając to na Lwioziemca, to na swoją siostrę*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Pole bitwy
//Zrozumiałam że on tak do Ciebie
Ale i tak go wściekle zaatakowałam xDDDD//
*wgryzła się mocno całych sił, dziwna energia wypełniła całe jej ciało. Nagle coś ją odepchnęło. Zamrugała parę razy i otowrzyła usta, lecz nic nie powiedziała. Powoli przeniosła wzrok na swe rany, z których krew sączyła się mocno. Głucho osunęła się na ziemię*
Ale i tak go wściekle zaatakowałam xDDDD//*wgryzła się mocno całych sił, dziwna energia wypełniła całe jej ciało. Nagle coś ją odepchnęło. Zamrugała parę razy i otowrzyła usta, lecz nic nie powiedziała. Powoli przeniosła wzrok na swe rany, z których krew sączyła się mocno. Głucho osunęła się na ziemię*
Re: Pole bitwy
*udała obrazoną*
- A mi to nie pozwolili, nie ma takiego bicia !!
*podbiegła do Kory*
- Ciociu, jak się czujesz? *mądre pytanie, owszem... ale pełne troski!*
- A mi to nie pozwolili, nie ma takiego bicia !!
*podbiegła do Kory*
- Ciociu, jak się czujesz? *mądre pytanie, owszem... ale pełne troski!*
Camille, wcześniej znana jako Kam
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Re: Pole bitwy
*Nie odpowiedziała. Oddech jej był bardzo płytki, oczy były zamglone, ciemna krew zaczęła zasychać na brudnym futrze. Wyglądała niemal jak martwa*
Re: Pole bitwy
- Zabierzmy ją pod Stary Baobab, tam się nią zajmiemy.
* Zarządziła z powagą, podchodząc do Kory i ostrożnie wylizując jej rany na lewym ramieniu. W duchu musiała przyznać, że ciało siostry jest bardzo poważnie poranione, ale w jej sercu osiadło przekonanie, że lwica przeżyje i szybko się z tego stanu wyliże. Język czarnej lwicy pokryła niemal w całości ciepła krwawa posoka o nieco metalicznym smaku. Hebanowa skończyła te skąpe zabiegi pielęgnacyjne ramienia i wyprostowała się, mierząc Lazaretha niebezpiecznym wzrokiem*.
//Poczekam z oddelegowaniem Kory na Kami i Iba //
* Zarządziła z powagą, podchodząc do Kory i ostrożnie wylizując jej rany na lewym ramieniu. W duchu musiała przyznać, że ciało siostry jest bardzo poważnie poranione, ale w jej sercu osiadło przekonanie, że lwica przeżyje i szybko się z tego stanu wyliże. Język czarnej lwicy pokryła niemal w całości ciepła krwawa posoka o nieco metalicznym smaku. Hebanowa skończyła te skąpe zabiegi pielęgnacyjne ramienia i wyprostowała się, mierząc Lazaretha niebezpiecznym wzrokiem*.
//Poczekam z oddelegowaniem Kory na Kami i Iba //
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Pole bitwy
*Spojrzał na Laza z wielkim wyrzutem* Tylko ostatni tyran tak rani lwicę... prawdziwy król by nic jej nie zrobił... bo prawdziwego króla to żadna by nie zaatakowała... *Powiedział.... splunął na nieprzytomnego Matesa //xd// i podszedł do nieprzytomnej Kory* Pomóżcie mi ją wziąć na plecy... łatwiej będzie ją przenieść... *Podkłada swoją głowę pod jej plecy w najdelikatniejszy możliwy sposób* I powoli...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości

