Opuszczona wioska
Re: Opuszczona wioska
* Powędrowała tuż za nim uśmiechając się od ucha do ucha *
//zt//
//zt//
Av by Laura Comics
Milcz, gdy do mnie mówisz. Jeśli zapragnę Cię usłyszeć zrobię to.
Milcz, gdy do mnie mówisz. Jeśli zapragnę Cię usłyszeć zrobię to.
-
Sabiri
Re: Opuszczona wioska
Wskoczyła niczym nie zauważona,rozglądnęła się i cicho szepnęła : -S..Sela? jesteś tu ?
Re: Opuszczona wioska
*Wszedł do wioski powolnym krokiem, rozejrzał się i położył w cieniu jednej z chatek. Spokojnie obserwował otoczenie, próbował wychwycić jakieś zmiany, ponieważ dawno już tu nie zaglądał. Poza tym, choć starał się zaprzeczyć w duchu i odegnać nieposkromioną ciekawość, był zainteresowany co dzieje się poza pustkowiami.*
All in all you're just another brick in the wall
Re: Opuszczona wioska
*schodząc nieco z innej strony wskoczyła na niższy dach a z niego na wyższy budynek. Z miłym zaskoczeniem zauważyła Helbiego. Zeskoczyła i potruchtała do niego zatrzymawszy się z 5 metrów przed nim*
Re: Opuszczona wioska
*Zauważył Korę. Uśmiechnął się, bo wolał pogadać właśnie z kimś znajomym i oczywiście również z pustkowi. Swój to swój, największy stopień rzetelności, a przynajmniej żył w takim właśnie przeświadczeniu.*
- Och, witaj Koro! Dawno mnie tu już nie było... działo się coś szczególnego? Widziałaś Shavire? Nie pokazuje się już od dawna...
- Och, witaj Koro! Dawno mnie tu już nie było... działo się coś szczególnego? Widziałaś Shavire? Nie pokazuje się już od dawna...
All in all you're just another brick in the wall
Re: Opuszczona wioska
A wyobraź sobie, że wróciła niedawno. *odparła przekrzywiając łeb i unosząc jeden kącik ust robiąc półuśmiech* Ja również dopiero wróciłam. Akurat szukałam wtedy Shav. Ale nie musiałam bo sama wróciła. *zrobiła krzywą minę* Są też pewne zmiany.
Re: Opuszczona wioska
*Krzywa mina Kory wstępnie podpowiedziała mu o co chodzi... Spochmurniał więc*
- Czyżby u naszych kochanych sąsiadów? //zza Buga xD//
*Jednocześnie rozważał rozmowę z Shav, którą urwało jej zniknięcie. Chyba czas wrócić do tematu...*
- Czyżby u naszych kochanych sąsiadów? //zza Buga xD//
*Jednocześnie rozważał rozmowę z Shav, którą urwało jej zniknięcie. Chyba czas wrócić do tematu...*
All in all you're just another brick in the wall
Re: Opuszczona wioska
//zza miedzy xDD//
Królem został Lazareth. Jego żoną została Sachara, która wcześniej był Wyzwolenką. Ten cały Mvuto został wygnany. *skrzywiła się jeszcze bardziej* Z powodu o jaki nigdy bym nie podejrzewała tego posłusznego prawu świętoszka.
Królem został Lazareth. Jego żoną została Sachara, która wcześniej był Wyzwolenką. Ten cały Mvuto został wygnany. *skrzywiła się jeszcze bardziej* Z powodu o jaki nigdy bym nie podejrzewała tego posłusznego prawu świętoszka.
Re: Opuszczona wioska
*Rozszerzył oczka ze zdziwienia*
- A więc to nie Mvuto jest teraz królem tylko ten narwaniec któremu sprałaś tą wyleniałą narzutę na tyłku? Chyba nie cieszy mnie ta wiadomość... Mvuto był przynajmniej przewidywalny.
*Uśmiechnął się chytrze*
- No proszę proszę, prawy i sprawiedliwy zasilił szeregi marginesu. Nie jestem w stanie powstrzymać mojej ciekawości, cóż zmalował hultaj jeden?
- A więc to nie Mvuto jest teraz królem tylko ten narwaniec któremu sprałaś tą wyleniałą narzutę na tyłku? Chyba nie cieszy mnie ta wiadomość... Mvuto był przynajmniej przewidywalny.
*Uśmiechnął się chytrze*
- No proszę proszę, prawy i sprawiedliwy zasilił szeregi marginesu. Nie jestem w stanie powstrzymać mojej ciekawości, cóż zmalował hultaj jeden?
All in all you're just another brick in the wall
Re: Opuszczona wioska
* spochmurniała* Zaczął się miziać z jakąś Wygnanką to go wylali. Żałosne. I on, i oni.
Re: Opuszczona wioska
- Żałosność żałosności nierówna * wyparowała, pojawiając się znikąd, jak to zresztą Shav miała w swoim skromnym zwyczaju*.
- Witaj, Helbi * rzekła cicho, skierowawszy swoje lazurowe ślepia na czarnego samca, uśmiechając się przy tym kącikami warg* - Rada jestem, że Cię spotkałam tak szybko.
* Skinęła na niego łbem *.
- Witaj, Helbi * rzekła cicho, skierowawszy swoje lazurowe ślepia na czarnego samca, uśmiechając się przy tym kącikami warg* - Rada jestem, że Cię spotkałam tak szybko.
* Skinęła na niego łbem *.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Opuszczona wioska
*uniosła brwi widząc siostrę. Jak to się mówi w kupie raźniej..* Witaj ponownie Shav. Jak się pewnie domyśliłąś zdradzam Helbiemu najświeższe nowiny. *uśmiechnęła się bez radości*
-
Tani
Re: Opuszczona wioska
*podeszła do lwic.. uśmiech - najmniej przyjemny na jaki było ją stać, ech...może zwrócą na nią uwagę*
Re: Opuszczona wioska
* Wcześniej nie zwróciła uwagi na siostrę, dopiero kiedy ta przemówiła, obdarzyła ją przelotnym spojrzeniem swych błękitnych ślepi*.
- Ta, nie mylisz się * sapnęła bez wplątywania się w zbędne emocje* - Kontynuuj. Wtrącę się, kiedy będę uznawała to za stosowne * usiadła naprzeciwko czarnego lwa*.
- Ta, nie mylisz się * sapnęła bez wplątywania się w zbędne emocje* - Kontynuuj. Wtrącę się, kiedy będę uznawała to za stosowne * usiadła naprzeciwko czarnego lwa*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Opuszczona wioska
*wzruszyła ramionami* To w sumie tyle. Denerwuje mnie to wszystko. Shavire, chyba byłoby dobrze wyjawić Helbiemu nasz plan.. Ale to dopiero po tym jak zrobimy z pewnej Lwioziemki mielonkę! *dodała specjalnie głośniej*
Re: Opuszczona wioska
* Odwróciła majestatycznie łeb i mrużąc lekko ślepia, spojrzała na Lwioziemkę w sposób powszechnie uznany za pogardliwy*.
- Akurat zgłodniałam...
* Uśmiechnęła się szelmowsko, mrugnąwszy przy tym znacząco do Kory*.
- Akurat zgłodniałam...
* Uśmiechnęła się szelmowsko, mrugnąwszy przy tym znacząco do Kory*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Opuszczona wioska
Mmm.. Popieram ten pomysł... Podobno Lwioziemskie mięso cieszy się dobrą sławą.
Re: Opuszczona wioska
* Zachichotała złowrogo, unosząc do góry swoje cielsko i wysuwając potężne, ostre pazury*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Opuszczona wioska
*Przechadza się po okolicy i widząc znaną mu osobę - Korę ruszył w jej stronę z uśmiechem na pysku*
Re: Opuszczona wioska
*drgnęła wyczuwając znajomy zapach. Obróciła się i zobaczyła Mvuto. Spochmurniała patrząc jak się zbliża*
Re: Opuszczona wioska
* Ruszyła z obnażonymi kłami, chcąc okrążyć Lwioziemkę i odciąć jej drogę ucieczki, gdy nagle zamarła w półkroku, spostrzegłszy znajomą sylwetkę.Znowu on? Przeleciało jej przez myśl*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Opuszczona wioska
*Zatrzymał się koło Kory, zauważył wówczas Shav, Tani i obcego mu lwa - Helbiego* Co się tu dzieje? Lwioziemka Wam podpadła?
//Tani jak coś, byłem regentem LZ, ale Lazareth mnie wygnał... a że słusznie
//
//Tani jak coś, byłem regentem LZ, ale Lazareth mnie wygnał... a że słusznie
//Re: Opuszczona wioska
*spojrzała w bok i odsunęła się nieco ze skrzywioną miną.* Lwioziemcy ogólnie nam podpadają. *mruknęła*
Re: Opuszczona wioska
A ta tu? *Wskazał łbem Tani* Nie wydaje mi się, by jej towarzystwo Wam odpowiadało...
Re: Opuszczona wioska
To chyba normalne, że jej nie odpowiada. *spojrzała na nią groźnie* A jak zaraz stąd nie zniknie to naprawdę stanie się pasztetem! *warknęła*
Re: Opuszczona wioska
Hmm... *Podszedł do Tani
* Dam Ci dobrą radę jako, że byłem kiedyś Lwioziemcem... WYNOŚ SIĘ STĄD!!
//Wyobrażam sobie, jak to wyglądało
//
* Dam Ci dobrą radę jako, że byłem kiedyś Lwioziemcem... WYNOŚ SIĘ STĄD!!//Wyobrażam sobie, jak to wyglądało
//Re: Opuszczona wioska
*spojrzała na to beznamiętnie* I tak sobie zaraz pójdzie nie musisz tak krzyczeć.
Re: Opuszczona wioska
* Ostatkiem sił stłumiła śmiech*.
- Co to miało być, hę? Dobra rada wujka Mvuto? *spojrzała na niego z brwiami uniesionymi do góry*.
- Co to miało być, hę? Dobra rada wujka Mvuto? *spojrzała na niego z brwiami uniesionymi do góry*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Opuszczona wioska
Coś w tym stylu... Raz mi tak wkroiłaś, że dobrze to zapamiętałem... więc chcę takim jak ona tego oszczędzić. *Odwrócił się plecami do Tani uważając, że rozmowa z nią jest zakończona.*
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości

