Cmentarzysko Słoni
Re: Cmentarzysko Słoni
- Dajcie znać, kiedy skończycie * powiedziała z niesmakiem, ruszając za okazały stos kości, zamiatając przy tym glebę ogonem*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Cmentarzysko Słoni
*Zaczyna myć pyszczek Arii* //
//
//Re: Cmentarzysko Słoni
//
//
* Mruczy i całuje Mvuta z pasją :3 *
//* Mruczy i całuje Mvuta z pasją :3 *
Av by Laura Comics
Milcz, gdy do mnie mówisz. Jeśli zapragnę Cię usłyszeć zrobię to.
Milcz, gdy do mnie mówisz. Jeśli zapragnę Cię usłyszeć zrobię to.
Re: Cmentarzysko Słoni
Jeszcze tu masz trochę... *Całuje ją w wargi.*
Re: Cmentarzysko Słoni
* Gdyby Czarna widziała czynności, które teraz wykonywały towarzyszące jej dwa lwy, niechybnie puściłaby pawia. Na szczęście siedziała sobie bezpiecznie za stosem starych kości i patrzyła w niebo*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Cmentarzysko Słoni
* Uśmiecha się i patrzy mu prosto w oczy* No i masz, też się tutaj pobrudziłeś fajtłapo * Odpowiedziała mu głębokim, ognistym pocałunkiem *
Av by Laura Comics
Milcz, gdy do mnie mówisz. Jeśli zapragnę Cię usłyszeć zrobię to.
Milcz, gdy do mnie mówisz. Jeśli zapragnę Cię usłyszeć zrobię to.
Re: Cmentarzysko Słoni
*Dalej się całują i w ogóle miziają* //Jeszcze się Shav spawia
//
//Re: Cmentarzysko Słoni
// Będziecie mieć moje pawie na sumieniu! Czy Wam nie wstyd?
//
* Gwiazdy lśniły tej nocy wyjątkowo jasno, sprawiając, że noc nie była taka ciemna. Uśmiechnęła się do siebie ponuro, zapewne przypomniawszy w swojej pamięci jakieś skąpe fragmenty przeszłości*.
// * Gwiazdy lśniły tej nocy wyjątkowo jasno, sprawiając, że noc nie była taka ciemna. Uśmiechnęła się do siebie ponuro, zapewne przypomniawszy w swojej pamięci jakieś skąpe fragmenty przeszłości*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Cmentarzysko Słoni
// Oj tam, oj tam xDD //
* Pocałowała go delikatnie w kąciki ust *
* Pocałowała go delikatnie w kąciki ust *
Av by Laura Comics
Milcz, gdy do mnie mówisz. Jeśli zapragnę Cię usłyszeć zrobię to.
Milcz, gdy do mnie mówisz. Jeśli zapragnę Cię usłyszeć zrobię to.
Re: Cmentarzysko Słoni
*powróciła. Zniknęła na jakiś czas gdyż męczyły ją walki z Lwioziemcami. Chyba da sobie spokój z pokojem, tak się po prostu nie da! Westchnęła i.. nie wierzy własnym oczom!* Shavire!! *wrzasnęła*
Re: Cmentarzysko Słoni
* Usłyszała swoje imię. Obróciła się i od razu oniemiała. Stała przez chwilę z rozdziawionym pyskiem*.
- Kora, siostro! * ryknęła z nieukrywaną radością w głosie i pędem rzuciła się w kierunku młodszej siostry*.
- Kora, siostro! * ryknęła z nieukrywaną radością w głosie i pędem rzuciła się w kierunku młodszej siostry*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Cmentarzysko Słoni
*zwykle twarda teraz nie mogła ukryć łez. Miłość do rodzeństwa należały do jednych z jej cieplejszych uczuć. Zaśmiała się i uściskała siostrę i popatrzyła z przejęiem* Tak nagle zniknęłaś.. ciągle Cię szukałam!
Re: Cmentarzysko Słoni
* Również uściskała siostrę. Jej zwykle ponury wyraz pyska przybrał wzruszoną, radosną mimikę*.
- Opuściłam Was dla Waszego dobra... Waszego i własnego * wyszeptała cicho * - Groziło Wam wielkie niebezpieczeństwo...
- Och, Kora, nie wiem, co bym zrobiła, gdyby oni wyrządzili Ci jakąś krzywdę!
* rzekła, starając się wyrzucić z głowy okrutne obrazy, które bardzo długo ją męczyły. Były to sceny śmierci jej rodziny, jedynego i prawdziwego skarbu, jaki posiadała*.
- Opuściłam Was dla Waszego dobra... Waszego i własnego * wyszeptała cicho * - Groziło Wam wielkie niebezpieczeństwo...
- Och, Kora, nie wiem, co bym zrobiła, gdyby oni wyrządzili Ci jakąś krzywdę!
* rzekła, starając się wyrzucić z głowy okrutne obrazy, które bardzo długo ją męczyły. Były to sceny śmierci jej rodziny, jedynego i prawdziwego skarbu, jaki posiadała*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Cmentarzysko Słoni
Oni? *zmarszczyła brwi* Jacy oni? Gdzie w ogóle Twoje dzieci?
Re: Cmentarzysko Słoni
- Opowiem Ci wszystko, ale chodźmy stąd... * mruknęła, wskazując niechętnie łbem za stos kości*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Cmentarzysko Słoni
*wyczuła znajome zapachy. Skrzywiła się momentalnie i zmarszczyła brwi jeszcze mocniej* Chyba wyczuwam kogo wygnali znowu. *syknęła cicho i zawarczała* Dobrze, chodźmy stąd. *mruknęła do siostry*
Re: Cmentarzysko Słoni
* Również się skrzywiła, po czym ruszyła przodem*.
- Nienawidzę zakochanych... * mruknęła po chwili*.
- Nienawidzę zakochanych... * mruknęła po chwili*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Cmentarzysko Słoni
*wzruszyła ramionami* Cóż, szczególnie tacy od których mdli *mruknęła nie siląc się nawet na ironiczny uśmiech*
Re: Cmentarzysko Słoni
- Bądź co bądź, Lwioziemcy są teraz osłabieni... * zaśmiała się bezczelnie *.
- Zyskujemy coraz większe wpływy na Pustkowiach, moja droga siostro * uśmiechnęła się jadowicie, machnąwszy leniwie ogonem* - Zbliża się chwila tryumfu.
- Zyskujemy coraz większe wpływy na Pustkowiach, moja droga siostro * uśmiechnęła się jadowicie, machnąwszy leniwie ogonem* - Zbliża się chwila tryumfu.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Cmentarzysko Słoni
*uśmiechnęła się w ten sam sposób ale w głębi duszy jakoś nie mogła odczuć tej satysfakcji. Przecież wiele Lwioziemców nie jest winna.. Są podobni do niej, Shavire... Poczuła wzbierającą w sercu niepewność*
Re: Cmentarzysko Słoni
* Czarna ziewnęła przeciągle, ukazując okazałe, śnieżnobiałe uzębienie *.
- Taka jest kolej rzeczy, moja droga. Jesteśmy ze sobą zwaśnieni i chyba tylko cud może to zmienić.
* powiedziała bez większych emocji, jakby zidentyfikowała myśli i niepewność w sercu Kory*.
- Taka jest kolej rzeczy, moja droga. Jesteśmy ze sobą zwaśnieni i chyba tylko cud może to zmienić.
* powiedziała bez większych emocji, jakby zidentyfikowała myśli i niepewność w sercu Kory*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Cmentarzysko Słoni
Nie to nie cud może tu wszystko zmienić.. *powiedziała cicho sama nie mogąc się powstrzymać* Ni cud tylko.. my. My wszyscy, stada i ci neutralni. *spojrzała na siostrę z determinacją.* Nie każdy z nich jest jak tamta piątka.
Re: Cmentarzysko Słoni
* Zaciągnęła potężny haust powietrza, po czym ze świstem wypuściła je nozdrzami*.
- Jak Ty to sobie wyobrażasz? Że wejdziemy na teren Lwiej Ziemi i złożymy Lwioziemcom ofiary z trzech polnych myszy, a potem wspólnie zasiądziemy do rozmowy i wymienimy poglądy? Że w razie ewentualnej zgody pomiędzy stadami, ułożymy dla nich poematy i odtańczymy szalony taniec szczęścia? Proszę...* prychnęła *.
- Sęk w tym, że oni mają swoje prawa i różne myśli. Uznają, że to podstęp i nici z Twoich chęci współpracy z nimi.
- Poza tym *kontynuowała* - większość Wygnańców ma poglądy jakie ma, za takie myśli rozszarpaliby Cię na miejscu, ale o tym przecież doskonale wiesz, czyż nie? * uniosła jedną brew do góry*.
- Jak Ty to sobie wyobrażasz? Że wejdziemy na teren Lwiej Ziemi i złożymy Lwioziemcom ofiary z trzech polnych myszy, a potem wspólnie zasiądziemy do rozmowy i wymienimy poglądy? Że w razie ewentualnej zgody pomiędzy stadami, ułożymy dla nich poematy i odtańczymy szalony taniec szczęścia? Proszę...* prychnęła *.
- Sęk w tym, że oni mają swoje prawa i różne myśli. Uznają, że to podstęp i nici z Twoich chęci współpracy z nimi.
- Poza tym *kontynuowała* - większość Wygnańców ma poglądy jakie ma, za takie myśli rozszarpaliby Cię na miejscu, ale o tym przecież doskonale wiesz, czyż nie? * uniosła jedną brew do góry*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Cmentarzysko Słoni
*przygryzła wargę* To nieprawda siostro. Spójrz na Hale. Była królową LWioziemców a pokochała kogo? Wygnańca! Mimo że ją wygnano to pokazała coś nam wszystkim. Prawda jest taka że wokół są sami głupcy. Nie widzą że między nimi zawiązuje się przyjaźń, po prostu boją się prawa. A mimo to.. Wywołując wojnę czym będziemy lepsze od tych Lwioziemców którzy napadli na nas wtedy. *ostatnie słowa wymówia cicho*
Re: Cmentarzysko Słoni
- Hale to jednostka. Spójrz też na resztę Wygnańców... Niektórzy mieszkają tu od urodzenia, z dziada pradziada jest im wpajana nienawiść do Lwioziemców, nie radzę, żebyś przy nich głosiła swoje poglądy... Nie teraz. * to ostatnie powiedziała z naciskiem, rozglądnąwszy się wokoło*. - Moja droga, póki królem jest ten nadęty, choć mniej niż Ibilis, Lazares, to nie mamy szans na pokój. On dopiero przejął władzę, jest zbyt pyszny, a poza tym, przy ewentualnym zakopaniu toporów, z pewnością będzie chciał zrobić z nas poddanych, nie wiem, jak do tego Ty podchodzisz, ale ja się nie dam ubezwłasnowolnić * wymruczała cicho* - Niemniej, cieszę się, że zdążyłam w końcu wybadać Twoje poglądy.
- Jest jedno rozwiązanie z tej sytuacji.* powiedziała po chwili milczenia*.
- Jest jedno rozwiązanie z tej sytuacji.* powiedziała po chwili milczenia*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Cmentarzysko Słoni
*uniosła brwi chcąc wiedzieć o co siostrze chodzi*
Re: Cmentarzysko Słoni
- Musimy najpierw przejąć tu władzę, to pierwszy warunek, jaki należy spełnić * westchnęła* - Potem jakimś sposobem przekonać do tychże poglądów resztę naszego stada. I na koniec, pozbawić tronu Lazaresa, bo nie sądzę, żeby chciał z nami rozmawiać. Wtedy możemy utworzyć dwa stada, działające we wspólnej symbiozie, ewentualnie jedno wspólne, choć wolałabym opcję pierwszą, choć nie przeczę, bardziej ryzykowną.
- O ile to pierwsze będzie proste do spełnienia, o tyle drugie jest niemal niewykonalne, ale będziemy się tym później martwić.
* Machnęła parę razy energicznie ogonem o ziemię*.
- O ile to pierwsze będzie proste do spełnienia, o tyle drugie jest niemal niewykonalne, ale będziemy się tym później martwić.
* Machnęła parę razy energicznie ogonem o ziemię*.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Cmentarzysko Słoni
*pokiwała powoli głową. Sama siebie przekonywała że tak powinno być mimo wszystko wciąż jakaś drzazga wierciła się w jej duszy.*
Re: Cmentarzysko Słoni
- Hej, o co chodzi? * zapytała, starając się przyozdobić głos w łagodną barwę* - Nie wydajesz się być przekonana.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Cmentarzysko Słoni
//Shav, w sygnie dodaj jakiegoś owada daj na nosie co na niego się gapisz ;D//
*Wyczuł znajomy zapach* O ktoś przyszedł...
*Wyczuł znajomy zapach* O ktoś przyszedł...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości

