Opuszczona wioska
Re: Opuszczona wioska
//Kretyni są biści xD//
- To proponuje Ci wymyślić gdzie jej mamy szukać! *dobitnie powiedziała 4 ostatnie słowa*
-... buraku. *dodała*
- To proponuje Ci wymyślić gdzie jej mamy szukać! *dobitnie powiedziała 4 ostatnie słowa*
-... buraku. *dodała*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Opuszczona wioska
*Zignorował dodatek* Myślę, że tam, gdzie zwykle lubi przebywać. Po pierwsze tam, gdzie ma szanse się w ogóle zmieścić. Czyli nie pod kamieniami, ani drzewami! Chyba jesteście z jednego stada, prawda? To może mi powiedz, gdzie może przebywać członek Twojego stada, o którym wiem tylko tyle, że kocha tego tu opętanego. *Wskazuje Hump'a*
Re: Opuszczona wioska
- Tam gdzie opętany. *Westchnęła*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Opuszczona wioska
On jest TUTAJ *Wskazuje na Humphrey'a* A ona nie wiem gdzie, więc przestań robić sobie ze mnie żarty. Powstrzymaj swoją naturę, która każe Ci utrudniać niesienie pomocy cierpiącym.
Re: Opuszczona wioska
*Warknęła*
- W takim razie dlaczego mnie obwiniasz, że jej tu nie ma?! Od pewnego czasu nie jest z nami w stadzie, tylko jest samotnikiem... jak on!
*Westchnęła x2*
- Moja natura może i jest jaka jest... ale własnemu wujowi potrafię pomóc. Tak mi się przynajmniej wydaje...
//Matko, jak to brzmi xD//
- W takim razie dlaczego mnie obwiniasz, że jej tu nie ma?! Od pewnego czasu nie jest z nami w stadzie, tylko jest samotnikiem... jak on!
*Westchnęła x2*
- Moja natura może i jest jaka jest... ale własnemu wujowi potrafię pomóc. Tak mi się przynajmniej wydaje...
//Matko, jak to brzmi xD//
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Opuszczona wioska
//Wujowi? Kim są Twoi rodzice?//
Aha, czyli nie wiesz... A masz może pomysł gdzie może być? Bo widzę, że w ten sposób jej nie znajdziemy... Ma ona jakieś ulubione miejsca?
Aha, czyli nie wiesz... A masz może pomysł gdzie może być? Bo widzę, że w ten sposób jej nie znajdziemy... Ma ona jakieś ulubione miejsca?
Re: Opuszczona wioska
//Rodzice nie wynalezieni jeszcze. Shav zgodzila się być moją ciotką, więc Hump jest wujkiem, a Kora ciotką xD//
- Tego również nie wiem. Nigdy nie byłam z nią na tyle blisko by wiedzieć o niej cokolwiek .
- Tego również nie wiem. Nigdy nie byłam z nią na tyle blisko by wiedzieć o niej cokolwiek .
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Opuszczona wioska
- Tamten Ci nie pomoże. *Patrzy w niebo* Na to trzeba zasłużyć.
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Opuszczona wioska
O kim mówisz? ... Nie wiem jak Ty, ale ja jej szukam. *Zaczyna zaglądać do wszystkich chat*
Re: Opuszczona wioska
- Kretynie! //zabardzo lubie to sformułowanie -,-// Myślisz, że gdyby znajdowała się gdzieś w pobliżu to nie było by jej zaraz przy nim?!
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Opuszczona wioska
//xD//
Zidiociały Wygnańcu, jeśli nie zamierzasz pomagać, to łaskawie zamknij jadaczkę, by ktoś, kto jej szuka był w stanie ją znaleźć!
Zidiociały Wygnańcu, jeśli nie zamierzasz pomagać, to łaskawie zamknij jadaczkę, by ktoś, kto jej szuka był w stanie ją znaleźć!
Ostatnio zmieniony 06 sty 2011, 20:10 przez Ibilis, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Opuszczona wioska
*Słuchała ich od jakiegoś czasu w milczeniu.* Dobra, nie dogadujmy sobie. Hale, bądź miła dla Ibilisa, Ibilis, bądź miły dla Hale. A co do Humpa...*spojrzała ze zmartwieniem na bredzącego brata.* to lepiej żeby mieć go pod opieką. Ibilis poniesiesz Go prawda? *chociaż prosiła to mówiła tonem rozkazującym.*
Re: Opuszczona wioska
Dobra. *Wziął go na plecy* Dokąd idziemy. *W myślach dodał: Choć ta jedna nie jest aż takim potworem*
Re: Opuszczona wioska
Dobrze by było sprawdzić nasz teren ale Ty tam nie masz dostępu... *Zamyśliła się* Może spytasz swoją...siostrę *mówi to z niesmakiem* czy mógłbyś tam się udać? Powiedz, że w celu jakiejś misji np.
Re: Opuszczona wioska
Ehh... nie zamierzałem się tam nigdy zapuszczać... jeśli to pułapka, to zabiję tylu ilu dam radę przed śmiecią. Uprzedzam. *Udaje się do Swali, by móc udać się na teren Wygańców*
//zt//
//zt//
Re: Opuszczona wioska
*Przytaknęła na słowa Kory*
*Czeka na powrót Ibilisa*
*Czeka na powrót Ibilisa*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Opuszczona wioska
Pyszałkowaty bufon. Czasem myślę, że pęknie z tej swojej dumy...
*patrzy za odchodzącym Ibilisem.*
*patrzy za odchodzącym Ibilisem.*Re: Opuszczona wioska
*Wraca* Królowa nie pozwoliła. Niestety. Mogę Was co najwyżej odprowadzić do granicy.
//Są ograniczenia techniczne: nie mogę pisać w Waszych tematach, nawet jesli chcę//
//Są ograniczenia techniczne: nie mogę pisać w Waszych tematach, nawet jesli chcę//
Re: Opuszczona wioska
//Taaa...wiem.
//
Kurczę... Twoja sisia ma fochy. No dobra, nic to. Wydaje mi się, że Lori jest w naszym lesie.
//Szkoda tylko, że nie jest zalogowana
// Dobrze, w takim razie ja i Hale pójdziemy do nas a ty... *spojrzała znów na brata ze smutkiem.* Mógłbyś dopilnować żeby nic mu się nie stało? *zerknęła nie pewnie na Ibilisa.*
//Kurczę... Twoja sisia ma fochy. No dobra, nic to. Wydaje mi się, że Lori jest w naszym lesie.
//Szkoda tylko, że nie jest zalogowana
// Dobrze, w takim razie ja i Hale pójdziemy do nas a ty... *spojrzała znów na brata ze smutkiem.* Mógłbyś dopilnować żeby nic mu się nie stało? *zerknęła nie pewnie na Ibilisa.*Re: Opuszczona wioska
Jasne, dopilnuję. W jego wypadku wystarczy, że jest związany i NIE słucha się jego bełkotu, bo może przejąć innych.
Re: Opuszczona wioska
- Zostawimy z nim Shavire!//Kij, że jej nie ma. Nie dała zt xD// Nie ufam Lwioziemcom. Mimo wszystko.
*Jadowity uśmieszek*
*Jadowity uśmieszek*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Opuszczona wioska
Możemy teraz zaufać.*uśmiechnęła się do Niego nie pewnie.* Dzięki. Eeee.. Mam nadzieję, że ta wojna się skończy. Humphrey ma rację. Ona jest bezsensowna. *Odwróciła się od Iba i dała znak Hale do odejścia. Hale, przenieśmy się do lasu na pustkowiach.Tam jest chyba Lori.
Re: Opuszczona wioska
*Siada i patrząc na Humphrey'a czeka* Wojna? Przecież mamy zawieszenie broni... Ostatnia potyczka była wieki temu...
Re: Opuszczona wioska
*Mówi na odchodnym ciut poirytowana.* Wciąż jednak jesteśmy wrogami gotowymi skoczyć sobie do gardeł. Zapamiętaj to sobie LWIOZIEMCU. *uśmiechnęła się rozbawionym uśmieszkiem.* Nara.
Re: Opuszczona wioska
*Idzie z Korą do lasu*
//zt//
//zt//
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Opuszczona wioska
Hmmm... Miałem jednak co do nich rację... *Patrzy na opętanego*
Re: Opuszczona wioska
*Wróciła. Kora zgubiła jej się po drodze (czyt. poszła sobie : d)*
- Cześć burak. *Rzekła do Iba raczej przyjaźnie*
- Cześć burak. *Rzekła do Iba raczej przyjaźnie*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Opuszczona wioska
Czego chcesz? *Udaje, że obserwowanie nieprzytomnego Hump'a jest pasjonującą rozrywką, którą mu się bezczelnie przerywa*
Re: Opuszczona wioska
- Wróciłam. Gdzie te przywitanie: `Witaj w domu!` albo coś w tym stylo, bo moim domem tego czegoś nie nazwe.
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości

