Niekiedy człowiek zastanawia się po co mamy życie, a jak wie po co to nie umie się z niego cieszyć.
Dlatego wybrałam się w podróż po świecie, gdyż chciałabym poznać tajemnice życia, a najlepszym według mnie sposobem jest połączenie wszystkich opinii na ten temat i złożenie ich w jedną całość. Od dziś będę pisać dziennik w którym chciałabym całym sercem wprowadzić was w tajemniczy i magiczny klimat mej podróży.
Wstęp
21. 03. 05
Więc najpierw trzeba zacząć od pytania... "Czym jest życie", albo raczej "Jaki ma sens". Większość osób tego nie widzi lub po prostu nad tym nie rozmyśla, a może właśnie czas zacząć?
Więc całą tą książkę poświęcam pytaniu "Czym jest życie". Może życie to blask, światło przenikające przez palce niczym piach w klepsydrze, może to błękit nieba, światełko rozjarzonych gwiazd, zieleń trawy, a może po prostu złudzenie....
Opowieść rozpoczyna się w miejscu bardzo odległym od moich ojczystych ziem - mianowicie w małym miasteczku przy Kotlinie Kongo. Stamtąd sączy się wiedza o pojednaniu z naturą. Człowiek żyje razem ze światem w idealnej harmonii, a ja... a ja czekam, czekam na ostatnie tchnienie nocy, które ogłosi nowy dzień i szczęśliwe londowanie samolotu.
-----------------------------------------------
Prosiłabym Hale żeby jak coś to poprawiła błędy :-D
potem dodam więcej





![Kwadratowy ;]](./images/smilies/splash.gif)

// jest lepiej wyjaśnione
mam nadzieje że już lepiej.
