
Sny
Re: Sny
Nie pamiętam... Wiem tylko, że za pomocą teleporteru który wyglądał jak kibel xDDDD I chyba na jakiejś wsi wylądowaliśmy xD Tak czy inaczej było fajnie 

Re: Sny
No to spoko
a coś potem jeszcze się działo, coś robiliśmy, gadaliśmy, czy nic nie pamiętasz? xD
a coś potem jeszcze się działo, coś robiliśmy, gadaliśmy, czy nic nie pamiętasz? xDRe: Sny
Sen skończył się na tym że wyrznęliśmy się na chodniku xD Wiem że podczas ucieczki pojawiła się moja koleżanka ze szkoły i (mimo że była człowiekiem) to chyba chciała cię poderwać xD Zareagowałam na to chyba tak ->
xDD
xDDRe: Sny
Lol... ciekawie musiała wyglądać dziewucha podrywająca lwa na ulicy
... ile ona miała lat? xD
... ile ona miała lat? xDRe: Sny
Ona ma 14/15 lat ;> Z resztą nie było to na ulicy tylko w siedzibie Mam Talent XDDD
Re: Sny
No ja nie wiem. Żeby się teleportować trzeba było nacisnąć na spłuczkę. xDD
Re: Sny
To chyba na serio świstoklik 
Mam nadzieję (skoro też mnie teleportowało), że to nie było tak, iż wciągał i wypluwał gdzie indziej

Mam nadzieję (skoro też mnie teleportowało), że to nie było tak, iż wciągał i wypluwał gdzie indziej

Re: Sny
Nie, ale lądowanie było gwałtowne. Polecieliśmy prosto na chodnik. Auć dobrze, że to był sen, bi tak to by bolało. Zaliczyłam prosto w w twarz. :<
Re: Sny
Muahaha xD Miałabyś chodnikową twarz! xD
Człowiek-chodnik! xD
Choć skoro wtedy byłaś lwem, to bardziej pasowałoby lew-chodnik (lwica-chodnik)
Człowiek-chodnik! xD
Choć skoro wtedy byłaś lwem, to bardziej pasowałoby lew-chodnik (lwica-chodnik)

Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Sny
E tam, dla mnie to jest lwica chodnik! xD
Btw. ja dziś miałam dziwny sen, tylko sobie muszę przypomnieć mniej więcej akcję
Btw. ja dziś miałam dziwny sen, tylko sobie muszę przypomnieć mniej więcej akcję

Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Sny
Ib, Ty też jakoś dziwnie leciałeś. Tak jakby bokiem i chyba mocno sobie starłeś prawy bok. :>Re: Sny
Auć... musiało nie być przyjemnie 

Re: Sny
No raczej nie.
A potem się obudziłam. Ostatnio miałam znowu sen gdzie tylko migały mi pyszczki poszczególnych osób. Sam, Lori, Miki, Humpa, Twój Iba
i może innych.
A potem się obudziłam. Ostatnio miałam znowu sen gdzie tylko migały mi pyszczki poszczególnych osób. Sam, Lori, Miki, Humpa, Twój Iba
i może innych.Re: Sny
Ale jak migały?
W jakim sensie? 
W jakim sensie? 
Re: Sny
No jak w snach.. Pojawiały się i znikały.. Niby coś się działo a jednak nie. Ni po prostu normalny bałagan snu. 

Re: Sny
Lucky man.
Ja miałam dzisiaj zryty sen.
Otóż sniło mi się, że był wypadek. W samochodzie siedziała na miejscu kierowcy lekarka (zmodyfikowana w mojej głowie, z jakiegoś serialu, który leciał na polsacie). Była nieprzytomna, ale miała otwarte oczy (co chyba było symbolem tego, że żyje XD || wiem, zryte, niemożliwe, ale tak to jest w snach... =3='). Jej głowa była roztrzaskana trochu tak z boku i było widać kawałek mózgu. Jakiś facet przybiegł i wyciągnął ją, ale jakby chciał sięgnąć jeszcze po coś do samochodu, więc puścił ją, bo myślał, że bedzie normalnie stała. Niestety padła na wznak na ulicę i wtedy się ocknęła. Chciała odnieść głowę, trochę kaszląc się i krztusząc, ale... jej mózg został na asfalcie. Miała tak roztrzaskany ten łeb, że cała wiedza została na zewnątrz. Ale nie martwcie się, bo już w nastepnym urywku mojego snu, biegła z zabandażowaną głową i lekarskim obowiązkiem do poszkodowanej z podobnym problemem...
Byłoby fajnie, tylko że wszystko widziałam AŻ zbyt wyraźnie...
BOŻE, ZA CO TY MNIE KARZESZ TAKIMI SNAMI?!?!
Ja miałam dzisiaj zryty sen.
Otóż sniło mi się, że był wypadek. W samochodzie siedziała na miejscu kierowcy lekarka (zmodyfikowana w mojej głowie, z jakiegoś serialu, który leciał na polsacie). Była nieprzytomna, ale miała otwarte oczy (co chyba było symbolem tego, że żyje XD || wiem, zryte, niemożliwe, ale tak to jest w snach... =3='). Jej głowa była roztrzaskana trochu tak z boku i było widać kawałek mózgu. Jakiś facet przybiegł i wyciągnął ją, ale jakby chciał sięgnąć jeszcze po coś do samochodu, więc puścił ją, bo myślał, że bedzie normalnie stała. Niestety padła na wznak na ulicę i wtedy się ocknęła. Chciała odnieść głowę, trochę kaszląc się i krztusząc, ale... jej mózg został na asfalcie. Miała tak roztrzaskany ten łeb, że cała wiedza została na zewnątrz. Ale nie martwcie się, bo już w nastepnym urywku mojego snu, biegła z zabandażowaną głową i lekarskim obowiązkiem do poszkodowanej z podobnym problemem...
Byłoby fajnie, tylko że wszystko widziałam AŻ zbyt wyraźnie...
BOŻE, ZA CO TY MNIE KARZESZ TAKIMI SNAMI?!?!
Twórco ery, radziecki narodzie!
Wieki dadzą ci rangę bajeczną:
Epos - jakąś wszechludzką Bylinę,
Z Rewolucją, krasawicą wieczną,
Z wiecznie żywym herosem Stalinem.

Husari (wygląd)
Mam zgodę na sędziowanie walk od Iba.
Wieki dadzą ci rangę bajeczną:
Epos - jakąś wszechludzką Bylinę,
Z Rewolucją, krasawicą wieczną,
Z wiecznie żywym herosem Stalinem.

Husari (wygląd)
Mam zgodę na sędziowanie walk od Iba.
Re: Sny
A mi się wampajery śniły xD Czemu? Po komiksie? Być może.. Nie był to straszny sen, wręcz jsk dobry film był. 

Re: Sny
To fajnie, jeśli był niezły, to go cały spisz w formie krótkiego opowiadanka (o ile chcesz
)
)Re: Sny
Już wiele nie pamiętam. ;< No ale mam nowe sny!
Wczorajsza noc:
1. Śni mi się, że wchodzę do busu z moją starszą siostrą. A tu na fotelu obok widzę moją koleżankę, która w tym roku nie ma już z nami chodzić do szkoły (dziwne bo ona w ogóle w tym busie nie powinna być
) No to się z nią witam i w ogóle a ona wygląda jakby ktoś jej w nocy wałkiem po twarzy przejechał. Pytam się o co chodzi a ona: Moja mama umarła. a ja: SZOK. Potem idziemy z siostrą do domu i mam złe przeczucie. Okazuje się że w mojej mamy nie ma w domu bo trafiła do szpitala i.. tak samo jak matka tej koleżanki.
Potem chodzę po domu i dopiero jakby to do mnie dochodzi i zaczynam ryczeć szlochać płakać wyć beczeć etc. No i się budzę. I kumam że to był tylko sen.
2. Wyjeżdżam za granicę z rodzicami bo ma tam czekać na mnei jakaś szkoła. Potem oni odjeżdżają a ja zostaje sama. A potem wmieszał się w to Król Lew, bo ja i jakieś osoby zaminieliśmy się w postacie z Króla i w różne inne lwy (ja byłam po prostu Korą ;D) znaleźśmy się w lesie walczyliśmy z kimś i uciekaliśmy. I wtedy pojawiła się ptzrde mną Sarafina!
Ale nie była jak ta z filmu tylko piękniejsza i miała niebieskie obwódki dookoła oczu. Potem okazało się, że to jakaś gra była gdzie przeistaczasz sie w takie postacie. W sumie zaprzyjaźniłam się z tymi z tej "szkoły" ale musiałam wracać do kraju. 
Dziesiejszą noc bo już nie chcę tak wypisywać xD
Wczorajsza noc:
1. Śni mi się, że wchodzę do busu z moją starszą siostrą. A tu na fotelu obok widzę moją koleżankę, która w tym roku nie ma już z nami chodzić do szkoły (dziwne bo ona w ogóle w tym busie nie powinna być
) No to się z nią witam i w ogóle a ona wygląda jakby ktoś jej w nocy wałkiem po twarzy przejechał. Pytam się o co chodzi a ona: Moja mama umarła. a ja: SZOK. Potem idziemy z siostrą do domu i mam złe przeczucie. Okazuje się że w mojej mamy nie ma w domu bo trafiła do szpitala i.. tak samo jak matka tej koleżanki.
Potem chodzę po domu i dopiero jakby to do mnie dochodzi i zaczynam ryczeć szlochać płakać wyć beczeć etc. No i się budzę. I kumam że to był tylko sen. 2. Wyjeżdżam za granicę z rodzicami bo ma tam czekać na mnei jakaś szkoła. Potem oni odjeżdżają a ja zostaje sama. A potem wmieszał się w to Król Lew, bo ja i jakieś osoby zaminieliśmy się w postacie z Króla i w różne inne lwy (ja byłam po prostu Korą ;D) znaleźśmy się w lesie walczyliśmy z kimś i uciekaliśmy. I wtedy pojawiła się ptzrde mną Sarafina!
Ale nie była jak ta z filmu tylko piękniejsza i miała niebieskie obwódki dookoła oczu. Potem okazało się, że to jakaś gra była gdzie przeistaczasz sie w takie postacie. W sumie zaprzyjaźniłam się z tymi z tej "szkoły" ale musiałam wracać do kraju. 
Dziesiejszą noc bo już nie chcę tak wypisywać xD
Re: Sny
No pierwszy sen to nie do pozazdroszczenia, a drugi brzmi fajnie
Może taką Sarafinę narysuj 
Może taką Sarafinę narysuj 
Re: Sny
Narysuje w kompie a potem mogę dać załącznik 
A o to sen z dzisiejszej nocy bardzo fajny! Otóż śniło mi się zebranie Stada Lwiej Ziemi (oczywiście wszyscy w lwich postaciach bo jak inaczej xD) Usiedlismy wszyscy w jakiejś sali przy dłuuuuuugim stole z białym obrudem i Kiara 0 mówiła jakąś przemowę. Po jej prawicy siedział Nit a po Nicie był koniec stołu. O dziwo ja nie siedziałam przy stole tylko obok stołu. xD I gadałam z Nitem xD A obok mnie była chyba Sam. Trochę się z Nitkiem śmialiśmy bo gdzieś o wiele dalej Ib zaczynał się kłócić z jakimś lwem. (toż to chyba był ten Black co dostał bana) No i nagle się przestaliśmy się śmiać bo Ib z tym lwem potoczyli się po stole, gdyż doszło do łapoczynów. No i Ib nawrzeszczał na tego lwa i miał focha. A całe Stado się na nich gapiło. xD No się z Sam i Nitem spotkaliśmy w jakiś brzydliwych łazienkach i zastanawialiśmy się jak tu Iba pocieszyć. W końcu stanęło na tym że mam z Nim pogadać. Ib siedział zły na cały swiat przed wielkim na całą ścianę oknem. No to podchodzę do Niego i.. budzę się cholercia. Fajny sen co? xD

A o to sen z dzisiejszej nocy bardzo fajny! Otóż śniło mi się zebranie Stada Lwiej Ziemi (oczywiście wszyscy w lwich postaciach bo jak inaczej xD) Usiedlismy wszyscy w jakiejś sali przy dłuuuuuugim stole z białym obrudem i Kiara 0 mówiła jakąś przemowę. Po jej prawicy siedział Nit a po Nicie był koniec stołu. O dziwo ja nie siedziałam przy stole tylko obok stołu. xD I gadałam z Nitem xD A obok mnie była chyba Sam. Trochę się z Nitkiem śmialiśmy bo gdzieś o wiele dalej Ib zaczynał się kłócić z jakimś lwem. (toż to chyba był ten Black co dostał bana) No i nagle się przestaliśmy się śmiać bo Ib z tym lwem potoczyli się po stole, gdyż doszło do łapoczynów. No i Ib nawrzeszczał na tego lwa i miał focha. A całe Stado się na nich gapiło. xD No się z Sam i Nitem spotkaliśmy w jakiś brzydliwych łazienkach i zastanawialiśmy się jak tu Iba pocieszyć. W końcu stanęło na tym że mam z Nim pogadać. Ib siedział zły na cały swiat przed wielkim na całą ścianę oknem. No to podchodzę do Niego i.. budzę się cholercia. Fajny sen co? xD
Re: Sny
Nie no spoko... ja coś myślę, że może to nie był Black, a Hump
Bo coś ostatnio mi podpadł
a sen szczery 
Bo coś ostatnio mi podpadł
a sen szczery 
Re: Sny
Helbi pisze:To nie BógTo proszki i alkohol
Albo stare skarpety za łóżkiem xD
Nie, tylko nie skarpety!! X"DDDDD
Twórco ery, radziecki narodzie!
Wieki dadzą ci rangę bajeczną:
Epos - jakąś wszechludzką Bylinę,
Z Rewolucją, krasawicą wieczną,
Z wiecznie żywym herosem Stalinem.

Husari (wygląd)
Mam zgodę na sędziowanie walk od Iba.
Wieki dadzą ci rangę bajeczną:
Epos - jakąś wszechludzką Bylinę,
Z Rewolucją, krasawicą wieczną,
Z wiecznie żywym herosem Stalinem.

Husari (wygląd)
Mam zgodę na sędziowanie walk od Iba.
Re: Sny
Ha ha to ta Srarafina. Znaczy ładniejsza była ale kolorystycznie podbna. 

Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: Sny
Spoko
nieźle musiała wyglądać we śnie 
nieźle musiała wyglądać we śnie 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości



A ja? Też pewnie oberwałem...