Opuszczona wioska
Re: Opuszczona wioska
*wzruszyła ramionami* Jest jak jest i dobrze. Przeszłości nie da się zmienić. *dodała z żałosną nutą w głosie*
Re: Opuszczona wioska
Wiem... ale ja mówię o teraźniejszości i przyszłości... nie chcę by ktokolwiek zginął... niezależnie od stada... tego mi akurat prawo nie zabrania...
Re: Opuszczona wioska
*patrzyła na Niego w milczeniu* Szlachetna postawa. *uznała*
Re: Opuszczona wioska
Jaka szlachetna? Po prostu normalna...
Re: Opuszczona wioska
Uwierz niewielu tak myśli jak Ty.. *westchnęła* Ale dobrze, że chociaż ktoś taki jest.
Re: Opuszczona wioska
Miło słyszeć... ech... pójdę lepiej dalej... bo wyjdzie na to, że zaraz złamię gdzieś to prawo...
Re: Opuszczona wioska
*wzruszyła ramionami i przeciągnęła się. Wstała i zeskoczyła na dół*
- Nanaki
- Były członek forum
- Posty: 534
- Rejestracja: 01 maja 2011, 01:40
- Lokalizacja: S-c
- Kontaktowanie:
Re: Opuszczona wioska
*Podbiega do Mvuta i nie widząc już Kory mówi*
Kto to był?
Kto to był?
Re: Opuszczona wioska
A taka jedna... ech... że też to prawo jest jakie jest... ech...
Re: Opuszczona wioska
*siedziała sobie za chatami i przyglądała się Mvuto i Nanakiemu*
Re: Opuszczona wioska
Powiedz, jak tam Laz zdrowieje... nieźle wtedy dostał, nie?
- Nanaki
- Były członek forum
- Posty: 534
- Rejestracja: 01 maja 2011, 01:40
- Lokalizacja: S-c
- Kontaktowanie:
Re: Opuszczona wioska
*Robi taką minę
*
Powiedz mi kto to był a i z Lazem wszystko w porządku
* Powiedz mi kto to był a i z Lazem wszystko w porządku

Re: Opuszczona wioska
To dobrze, że mu lepiej, a to była... ta co mu tak dokopała... chciałem się dowiedzieć, czemu toczą tą wojnę...
Re: Opuszczona wioska
*siedziała sobie za domkiem i słuchała o rozmowy*
- Nanaki
- Były członek forum
- Posty: 534
- Rejestracja: 01 maja 2011, 01:40
- Lokalizacja: S-c
- Kontaktowanie:
Re: Opuszczona wioska
Aaa Kora *Mówi szczęśliwy* To co z tym robimy nie możemy zwołać wszystkich i dojść do jakiegoś porozumienia?
Re: Opuszczona wioska
Ech... a spróbuj ich zwołać to jedno... dojść do porozumienia wewnątrz stada to drugie i jeszcze dojść do porozumienia z nimi to trzecie... dowiedziałem się że jej siostra, która cóż... tak jakby rządzi u nich... ma chyba jakąś sporą urazę do nas... ech...
Re: Opuszczona wioska
*przypatrywała im się w zadumie, obmyślając gorączkowo pewien plan*
- Nanaki
- Były członek forum
- Posty: 534
- Rejestracja: 01 maja 2011, 01:40
- Lokalizacja: S-c
- Kontaktowanie:
Re: Opuszczona wioska
Nie tak nie może być że ciągle będziemy mieli do siebie jakąś urazę musimy zrobić chociaż zebranie u naszych i coś poustalać a potem wtedy postarać się coś wykombinować z innymi stadami może by nam się udało do jakiejś ugody dojść.
Re: Opuszczona wioska
Myślisz, że co innego planuję? Ech... Tylko nie będzie to łatwe... nasze Stado nie jest już takie spójne jak dawniej...
Re: Opuszczona wioska
//Fajnie by było gdyby Shav wróciła
Bo można z tego wykręcić akcję//
//Nom... gdzie ją wcięło? Mvuto//
Bo można z tego wykręcić akcję////Nom... gdzie ją wcięło? Mvuto//
- Nanaki
- Były członek forum
- Posty: 534
- Rejestracja: 01 maja 2011, 01:40
- Lokalizacja: S-c
- Kontaktowanie:
Re: Opuszczona wioska
Musimy spróbować bo przy poparciu całego stada moglibyśmy trochę zmienić prawo.
//To zróbmy dla wszystkich Imprezkę na Lwiej Skale to się wszyscy pogodzą :]//
//To zróbmy dla wszystkich Imprezkę na Lwiej Skale to się wszyscy pogodzą :]//
Re: Opuszczona wioska
Jeśli prawo tego nie broni... Jedyne co w sumie wymusza na nas ominięcie niektórych przepisów, to luka o prawie długu honorowego... ale on też ma pewne ograniczenia... a muszę przyznać, że z tą Korą jestem takim długiem powiązany... *westchnął* I nawet nie wiesz jak mnie te prawa drażnią... ech...
- Nanaki
- Były członek forum
- Posty: 534
- Rejestracja: 01 maja 2011, 01:40
- Lokalizacja: S-c
- Kontaktowanie:
Re: Opuszczona wioska
To skoro wszyscy niektórych punktów nie chcemy przestrzegać bo uważamy je za złe a nie możemy zmieniać prawa to chociaż nie przejmujmy się jak ktoś je naruszy bo np zakaz zwykłej rozmowy ma się kończyć źle to nie jest do dobre nie wiem sam co teraz na razie ty rządzisz więc zrób co uważasz.
Re: Opuszczona wioska
Ech... w tym rzecz, że jak je zignorujemy, to dowolna osoba może pod tym pretekstem nas zaatakować... ech..
Re: Opuszczona wioska
Nanaki pisze:na razie Ty rządzisz
*wzdrygnęła się z oburzeniem*
Re: Opuszczona wioska
Ech... czasem mam nieodparte wrażenie, jakby się na mnie ktoś gapił z ukrycia... patrzę tam *Patrzy w stronę gdzie jest Pyxo* ale nikogo nie widzę... też tak masz?
- Nanaki
- Były członek forum
- Posty: 534
- Rejestracja: 01 maja 2011, 01:40
- Lokalizacja: S-c
- Kontaktowanie:
Re: Opuszczona wioska
Bo w sumie chodziło mi oto abyśmy zdobyli jak największe poparcie a wtedy to ignorowanie było by już rzeczą normalną nie chodzi mi o wszystkie prawa tylko np o te z rozmową czy z zawieraniem związków z innym stadem. *Patrzy się w tą samą stronę co Mvuto* Nie na razie nic takiego nie czułem.
Re: Opuszczona wioska
*spogląda na lwy z wyższością, zatrzepotała skrzydłami robiąc lekki wiaterek*
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości



