Pole bitwy
Re: Pole bitwy
//owszem toczy się tu bitwy xD Po prostu pokazuję Ci jakie one są bezsensowne//
Może być, mi tam wisi. I tak wygrałam. *rzekła wyniośle i podeszła do swoich* Pamiętaj żeby opatrzyć t ą ranę na gardle. *zawołała jeszcze do Laza*
Może być, mi tam wisi. I tak wygrałam. *rzekła wyniośle i podeszła do swoich* Pamiętaj żeby opatrzyć t ą ranę na gardle. *zawołała jeszcze do Laza*
- Nanaki
- Były członek forum
- Posty: 534
- Rejestracja: 01 maja 2011, 01:40
- Lokalizacja: S-c
- Kontaktowanie:
Re: Pole bitwy
*Podbiega do Laza* Może zabierzemy cie nad wodopój tam się wykurujesz bo lepiej a byś teraz odpoczął i wyzdrowiał.
Re: Pole bitwy
*polizała zranioną łapę spokojna jakby nic się nie stało*
Re: Pole bitwy
Nic mi nie jest,ale chętnie odpoczne,a to oko prawie nie przeszkadza, właściwie to nadal przez nie widze. //Od dziś nie będe nikogo wyzywał na pojedynki (chyba że mnie sprowokuje), będe tu przychodził tylko na większe bitwy i w razie czyjejś obrony//
avek by Laura-comics
ex favilla patria sacra
ex favilla patria sacra
Re: Pole bitwy
- Ja uznaję wygraną Kory.
*Uśmiechnął się chytrze*
- Wygnańcy jak zwykle muszą odpuścić tym biedakom...
*Oddala się w stronę pustkowi*
//zt//
*Uśmiechnął się chytrze*
- Wygnańcy jak zwykle muszą odpuścić tym biedakom...
*Oddala się w stronę pustkowi*
//zt//
All in all you're just another brick in the wall
Re: Pole bitwy
*Szeptem* Myślisz, że czemu Ci odradzałem walkę z nią...
*Normalnym głosem* Więc uznaję to za remis, jakoż obie strony się na niego zgodziły...
*Normalnym głosem* Więc uznaję to za remis, jakoż obie strony się na niego zgodziły...
Re: Pole bitwy
*Gapi się na nią wściekły* Nie wiem co Cię tak bawi w tym, że Lazareth jest ciężko ranny...
Re: Pole bitwy
Wiesz, ja nie widzę w tym nic zabawnego...
Re: Pole bitwy
-Może dlatego że nie lubisz się śmiać*Powiedziała to spokojnie*
Avatar by Laura-Comics
Re: Pole bitwy
Śmiać, to się lubię, ale nie w takiej chwili...
- Nanaki
- Były członek forum
- Posty: 534
- Rejestracja: 01 maja 2011, 01:40
- Lokalizacja: S-c
- Kontaktowanie:
Re: Pole bitwy
To jak zbieramy Laza czy zostajemy tu?
Re: Pole bitwy
-W takiej chwili to wiesz co możesz zrobić?*Wiedziała że to kłótnia do czegoś zaprowadzi*
Avatar by Laura-Comics
Re: Pole bitwy
Może go zanieśmy na Lwią Skałę, albo wodopój... Ty Holy go będziesz trzymał z lewej, a ja z prawej...
A Ty się nie odzywaj *Warknął do Nalii*
A Ty się nie odzywaj *Warknął do Nalii*
- Nanaki
- Były członek forum
- Posty: 534
- Rejestracja: 01 maja 2011, 01:40
- Lokalizacja: S-c
- Kontaktowanie:
Re: Pole bitwy
Lepiej nad wodopój tam jest woda i cień najlepsze miejsce do odpoczynku.
Re: Pole bitwy
Dobra, a i olej ją... *wskazał głową Nalię* mamy ważniejsze problemy... Dobra Laz, zaniesiemy Cię nad Wodopój, tam wypoczniesz... *Podpiera go sobą z prawej*
Re: Pole bitwy
*Stracił równowagę i obalił się na Laza* uważaj co robisz *wymamrotał *szybko się zebrał i wrócił do starej roboty*

Re: Pole bitwy
Rany... wszyscy przeciwko nam... Z drogi rannego niesiemy!
- Nanaki
- Były członek forum
- Posty: 534
- Rejestracja: 01 maja 2011, 01:40
- Lokalizacja: S-c
- Kontaktowanie:
Re: Pole bitwy
Hey Sela musimy pomóc rannemu teraz i zanieść go w bezpieczniejsze miejsce. *Powiedział*
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości


