Nawiedzony Las
-
Raise
Re: Nawiedzony Las
*a ta wpatrywała się w matke jak w obrazek, chociaż akcja nawet się nie zaczęła.*
Re: Nawiedzony Las
*słuchała nieopodal z lekkim uśmiechem*
Re: Nawiedzony Las
- Nad stadem białych lwów przywództwo sprawował porywczy Falair. Był to lew w istocie potężny, co i pyszny. Obfita, śnieżnobiała grzywa spływała pasami po jego dumnym, zawsze wysoko uniesionym łbie, sięgając niemal podłoża. Partnerka króla - Tirris, była jego zupełnym przeciwieństwem, oczywiście względem charakteru, gdyż sierść miała równie śnieżną, co i on, a z dodatkiem niebieskich oczu, wyglądała wprost nieziemsko. Swoją skromnością i cichością podbiła serca swych poddanych. *Kontynuowała* - Mieli oni syna, jak Aleera, w wieku nastoletnim. Nosił dumne imię Javelessi. Był białym samcem o zaczątkach grzywy na łbie i odważnym charakterze. Nie bał się nikogo i niczego. Rodzice byli z niego dumni. Wiedzieli, że pewnego dnia będzie z niego dobry król... * Zrobiła krótką pauzę, po czym dalej kontynuowała*.
// Koniec na dziś, nie mam weny i mi badziewie wychodzi :< //
// Koniec na dziś, nie mam weny i mi badziewie wychodzi :< //
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Nawiedzony Las
*przymknęła oczy wsłuchując się w znajomą powieść*
Re: Nawiedzony Las
* Siedział, słuchając zachłannie opowieści. Jego oczy zdawały się mówić ' i co było dalej?"*.
Multi Shav, tyle, że tu gram płeć męską ;3
Av:
Base: wolvesanddogs23 & Savu0211
Coloring: Shavire
Character: Shavire (c)
Av:
Base: wolvesanddogs23 & Savu0211
Coloring: Shavire
Character: Shavire (c)
Re: Nawiedzony Las
Myślę, że mama opowie wam ciąg dalszy jutro. *uśmiechnęła się do Shavi*
-
Raise
Re: Nawiedzony Las
*spuściła łeb, najwyraźniej zasmucona tym faktem. Położyła się i oparła łeb na łapach, wpatrując się w ziemie*
Re: Nawiedzony Las
Za to będziecie mieli większą radość z niej jutro. *mrugnęła do Rais*
Re: Nawiedzony Las
* Położył się obok matki i spojrzał w czeluści czarnego nieba, na którym migotało tysiące gwiazd*.
Multi Shav, tyle, że tu gram płeć męską ;3
Av:
Base: wolvesanddogs23 & Savu0211
Coloring: Shavire
Character: Shavire (c)
Av:
Base: wolvesanddogs23 & Savu0211
Coloring: Shavire
Character: Shavire (c)
-
Raise
Re: Nawiedzony Las
*podniosła wzrok i miałknęła niezadowolona. Jednak przymknęła oczka i po chwili już spała*
Re: Nawiedzony Las
*przeciągnęła się i ułożyła obok rodziny*
Re: Nawiedzony Las
* Położył łeb na łapach i powoli przymknął powieki, zasnął po chwili*.
Multi Shav, tyle, że tu gram płeć męską ;3
Av:
Base: wolvesanddogs23 & Savu0211
Coloring: Shavire
Character: Shavire (c)
Av:
Base: wolvesanddogs23 & Savu0211
Coloring: Shavire
Character: Shavire (c)
Re: Nawiedzony Las
*przytuliła przez sen Ombre jak pluszaka* //: D//
Re: Nawiedzony Las
*Ucieka przed Hieną.* Aaaaa!!! *Schowała się za najbliższym lwem.*
//Błagam... to słowo tak często się tu przewija... Mvuto//
//Błagam... to słowo tak często się tu przewija... Mvuto//
Ostatnio zmieniony 23 lis 2011, 20:03 przez Ajala, łącznie zmieniany 1 raz.
Użytkownik został zbanowany.
Re: Nawiedzony Las
*Patrzy jak Samuel atakuje Hienę...i dalej się chowa za nieznaną jej lwicą (Korą).*
//Litości... rozumiem problemy z interpunkcją, rozumiem dysortografię... ale jak piszesz o kobiecie, to pisz, że jest lwicą, nie lwem... (choć teoretycznie to nazwa gatunkowa... to jak by brzmiało zdanie "Podaje dłoń znanemu jej człowiekowi (Kasi)... raczej słabo). Ibilis//
//Litości... rozumiem problemy z interpunkcją, rozumiem dysortografię... ale jak piszesz o kobiecie, to pisz, że jest lwicą, nie lwem... (choć teoretycznie to nazwa gatunkowa... to jak by brzmiało zdanie "Podaje dłoń znanemu jej człowiekowi (Kasi)... raczej słabo). Ibilis//
Użytkownik został zbanowany.
Re: Nawiedzony Las
*Postanowiła wrócić do brata, już dość pooglądała* //zt//
Użytkownik został zbanowany.
Re: Nawiedzony Las
//Wiecie, mnie w sumie tu już nie było, bo to wydarzenia za czasów, gdy Ombre był lwiątkiem a teraz jest podrostkiem ;p Ale załóżmy, że.. i jestem tu znów//
*uniosła brew patrząc na tą ocierającą się o podrzędną karykaturę cyrku scenę.*
*uniosła brew patrząc na tą ocierającą się o podrzędną karykaturę cyrku scenę.*
Re: Nawiedzony Las
*uniosła brwi wyżej, patrząc na lwa jak na coś mało wartego uwagi* Na Pustkowiach nie można nic sobie przywłaszczyć jako własną ziemię. Wyśmiano by cię, jakbyś jeszcze tak komuś powiedział. Dziwię się, że sama się nie śmieję.
Re: Nawiedzony Las
//O widzę, że ktoś tu dostał bana. ;p Ale dokańczę//
*Szybko jednak, Kora znalazła się nad przeciwnikiem i trzasnęła mu pazurami po pysku. Zawarczała mu prosto w pysk* Następnym razem będziesz miał dziurę w gardle, kundlu. *pozostawiła Samuela nie chcąc tracić więcej godności w tej śmiesznej sytuacji*
<zt>
*Szybko jednak, Kora znalazła się nad przeciwnikiem i trzasnęła mu pazurami po pysku. Zawarczała mu prosto w pysk* Następnym razem będziesz miał dziurę w gardle, kundlu. *pozostawiła Samuela nie chcąc tracić więcej godności w tej śmiesznej sytuacji*
<zt>
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości