Postautor: Shavire » 06 cze 2011, 19:16
- W istocie, czasem ma, czasem nie, bo kto skrzywdziłby małe lwiątko lub ciężarną lwicę? Chyba tylko jakiś wyrodny i pozbawiony uczuć lew. *uśmiechnęła się zdradziecko, a jej oczy błysnęły niebezpiecznie* - Wracając jednak do mnie, cóż, ciężarną już nie jestem, toteż nie musisz mi już grozić, bo w twym głosie zawarta była nutka groźby, czyż nie?
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre