Opuszczona wioska
-
Humphrey
Re: Opuszczona wioska
*wyczuł siostrę wiedział gdzie się znajduje lecz nie zamierzał podejść niedaleko tylko stanał i bronił teranu*
Re: Opuszczona wioska
* Skurcze nasilały się z każdą kolejną sekundą. Czuła, że za parę chwil będzie po sprawie i wkrótce powita swoje dzieci na tym świecie. Czas jednak dłużył się niemiłosiernie, była coraz bardziej zmęczona. Zaparła się z całej siły, potem jeszcze raz i jeszcze, i... Udało się. Odetchnęła z ulgą, usłyszawszy miauczenie młodych.
Podniosła delikatnie łeb i spojrzała w stronę kociąt. Były dwa - samiec i samica. Ślepe i bezbronne, ale jakże bliskie jej sercu. Lwiczka była niezwykle podobna do matki. Czarne, jedwabiste futro lśniło magicznym blaskiem. Można rzec - idealna kopia. Lewek był koloru śniegu z czarnymi łapami i ogonem, a także kremowym pyszczkiem i obwódkami wokół oczu. Żadne z nich nie odziedziczyło sierści po zmarłym ojcu, co w pewnym sensie ją cieszyło. *
- Raise i Ombre * powiedziała, kiedy skończyła myć małe istotki * - Wyrośniecie na wspaniałe... * w tym momencie usłyszała trzask łamanego drewna, poderwała się gwałtownie do góry, choć była osłabiona. Stanęła przed swoimi dziećmi, gotowa do ataku *.
- Kim jesteś?! * warknęła, najeżając futro *.
- Twym złym wspomnieniem... * usłyszała w odpowiedzi. Atak nastąpił znienacka. *
* W takim stanie nie miała szans z obcym lwem. Jednak nie poddawała się, musiała uratować dzieci. Napastnik powalił ją na ziemię, a ona ostatkiem sił wydala z siebie głośny ryk, który rozniósł się w promieniu kilku kilometrów. Z całej siły drapnęła obcego, pozbawiając go przy tym lewego oka i robiąc mu krwistą szramę wokół niego. Jeszcze żyła, ale powoli iskra jej życia dogasała. Miała nadzieję, że ktoś uratuje jej dzieci. *
// Temu samcowi nic nie róbcie >D Sam się zmyje //
Podniosła delikatnie łeb i spojrzała w stronę kociąt. Były dwa - samiec i samica. Ślepe i bezbronne, ale jakże bliskie jej sercu. Lwiczka była niezwykle podobna do matki. Czarne, jedwabiste futro lśniło magicznym blaskiem. Można rzec - idealna kopia. Lewek był koloru śniegu z czarnymi łapami i ogonem, a także kremowym pyszczkiem i obwódkami wokół oczu. Żadne z nich nie odziedziczyło sierści po zmarłym ojcu, co w pewnym sensie ją cieszyło. *
- Raise i Ombre * powiedziała, kiedy skończyła myć małe istotki * - Wyrośniecie na wspaniałe... * w tym momencie usłyszała trzask łamanego drewna, poderwała się gwałtownie do góry, choć była osłabiona. Stanęła przed swoimi dziećmi, gotowa do ataku *.
- Kim jesteś?! * warknęła, najeżając futro *.
- Twym złym wspomnieniem... * usłyszała w odpowiedzi. Atak nastąpił znienacka. *
* W takim stanie nie miała szans z obcym lwem. Jednak nie poddawała się, musiała uratować dzieci. Napastnik powalił ją na ziemię, a ona ostatkiem sił wydala z siebie głośny ryk, który rozniósł się w promieniu kilku kilometrów. Z całej siły drapnęła obcego, pozbawiając go przy tym lewego oka i robiąc mu krwistą szramę wokół niego. Jeszcze żyła, ale powoli iskra jej życia dogasała. Miała nadzieję, że ktoś uratuje jej dzieci. *
// Temu samcowi nic nie róbcie >D Sam się zmyje //
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Opuszczona wioska
*Usłyszała wrzask i pobiegła do chaty nic nie widziała*
-Halo jest tu ktoś!
-Halo jest tu ktoś!
Avatar by Laura-Comics
-
Humphrey
Re: Opuszczona wioska
*uślyszał coś i bez zbędnych cergieli wpadł do chatki* kim jesteś *warknął i zasłonił siostre i młode*
Re: Opuszczona wioska
* Lew poruszył się niespokojnie, chciał właśnie dobić matkę i młode, ale zobaczywszy lwy, uciekł, niemalże taranując Nalię *.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
-
Humphrey
Re: Opuszczona wioska
*chciał biec i go zabić jednak stan siiostry był ważniejszy, podszedł do niej i lekko ją tracił* siostro...
Re: Opuszczona wioska
*Zobaczywszy go chciała go dorwać lecz zobaczyła młode*
-Ale śliczne!
-Ale śliczne!
Avatar by Laura-Comics
Re: Opuszczona wioska
- Hump... Szybko, trzeba donieść je na Pustkowia... * syknęła * - Pomóż mi wstać...
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Opuszczona wioska
* Wzięła oba młode do pyska i ruszyła powoli za bratem *.
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Opuszczona wioska
* Podpierając się na nim, szła powoli, ciężko dysząc. Miała nadzieję, że uda się jej dotrzeć na Pustkowia *.
//zt//
//zt//
Ciemna strona mocy jest potężna!
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Av:
lineart: by Savu0211 and whitetigerdelight
coloring: własny
sygnatura: By me
Multi: Hassira & Ombre
Re: Opuszczona wioska
* Przyszedł. Na jego pysku majaczył pewny siebie uśmiech. To miejsce było dla niego inspirujące, choć był jeszcze małym lwiątkiem. Usiadł obok jednej ze zrujnowanych chatek*.
Multi Shav, tyle, że tu gram płeć męską ;3
Av:
Base: wolvesanddogs23 & Savu0211
Coloring: Shavire
Character: Shavire (c)
Av:
Base: wolvesanddogs23 & Savu0211
Coloring: Shavire
Character: Shavire (c)
Re: Opuszczona wioska
* Spojrzał na siostrę ze zdziwieniem, że zostawiła swoją dziurę bez opieki, przecież w każdej chwili może ją ktoś zasypać. Miauknął cicho, proponując w ten sposób spenetrowanie jednej z chatek i ogólne rozejrzenie się po okolicy*.
Multi Shav, tyle, że tu gram płeć męską ;3
Av:
Base: wolvesanddogs23 & Savu0211
Coloring: Shavire
Character: Shavire (c)
Av:
Base: wolvesanddogs23 & Savu0211
Coloring: Shavire
Character: Shavire (c)
Re: Opuszczona wioska
*Usłyszawszy miauczenie ruszył w stronę Ombre zaciekawiony. Zatkało go. Jeszcze nigdy w życiu nie widział takich małych lwiątek.
Re: Opuszczona wioska
* Już miał wejść do jednej z chatek, gdy wtem zobaczył obcego lwa. Wydal z siebie cichy syk, bacznie przyglądając się samcowi*.
Multi Shav, tyle, że tu gram płeć męską ;3
Av:
Base: wolvesanddogs23 & Savu0211
Coloring: Shavire
Character: Shavire (c)
Av:
Base: wolvesanddogs23 & Savu0211
Coloring: Shavire
Character: Shavire (c)
Re: Opuszczona wioska
Yyy... mały Ty w ogóle umiesz mówić? *Przygląda mu się zdezorientowany*Re: Opuszczona wioska
* W jego odziedziczonych po matce niebieskich oczach, zaiskrzyła iskierka kpiny. Podszedł odważnie bliżej lwa i skierował wzrok prosto w jego oczy*.
Multi Shav, tyle, że tu gram płeć męską ;3
Av:
Base: wolvesanddogs23 & Savu0211
Coloring: Shavire
Character: Shavire (c)
Av:
Base: wolvesanddogs23 & Savu0211
Coloring: Shavire
Character: Shavire (c)
Re: Opuszczona wioska
*Patrzy mu spokojnie w oczy. Jest lekko zdziwiony nadmierną odwagą tego lwiątka. Gdyby chciał mógłby je zabić jednym ciosem, ale nie chce xD*
Re: Opuszczona wioska
// Mvuciu, jakiś Ty hojny i szlachetny ^o^ //
* Stał nieruchomo na przeciw czarnogrzywego lwa. Mierzył go uważnie wzrokiem, jakby zastanawiając się, na ile go stać ( samochodów xD ) *.
* Stał nieruchomo na przeciw czarnogrzywego lwa. Mierzył go uważnie wzrokiem, jakby zastanawiając się, na ile go stać ( samochodów xD ) *.
Multi Shav, tyle, że tu gram płeć męską ;3
Av:
Base: wolvesanddogs23 & Savu0211
Coloring: Shavire
Character: Shavire (c)
Av:
Base: wolvesanddogs23 & Savu0211
Coloring: Shavire
Character: Shavire (c)
Re: Opuszczona wioska
*Patrzy dalej na Ombre. Powoli zaczyna go bawić jego mina w stylu "już ja zabiję zaraz tego dużego" xD*
-
Raise
Re: Opuszczona wioska
*doskoczyła do brata i wyszczerzyła śnieżnobiałe ząbki w kierunku Mvuta*
Re: Opuszczona wioska
* Zerknął kątem oka na siostrę, po czym znów skupił całą uwagę na dorosłym lwie, coraz wnikliwiej się mu przyglądając*.
Multi Shav, tyle, że tu gram płeć męską ;3
Av:
Base: wolvesanddogs23 & Savu0211
Coloring: Shavire
Character: Shavire (c)
Av:
Base: wolvesanddogs23 & Savu0211
Coloring: Shavire
Character: Shavire (c)
Re: Opuszczona wioska
*nagle jak burza do wioski wpadła Kora* Tu jesteście szkraby! *zawołała triumfalnie* Wasza matka was... *urwała widząc Mvuto straciła zainteresowanie dziećmi. Warcząc zbliżyła się do niego.* Ostatnio nie mieliśmy jak wyrównać rachunków Lwioziemcze. Świetnie się składa, że jesteś. *usta wygięła w Zirowym uśmiechu*
Re: Opuszczona wioska
To Ty wiesz czyje są te dzieciaki? Zaprowadź je do ich matki, bo tak jak trafią na mało cierpliwego lwa, czyli nie mnie, to się dla nich może źle skończyć... A i jak niby sobie wyobrażasz wyrównywanie rachunków?
- Nanaki
- Były członek forum
- Posty: 534
- Rejestracja: 01 maja 2011, 01:40
- Lokalizacja: S-c
- Kontaktowanie:
Re: Opuszczona wioska
*Wyskoczył zza chaty i znalazł się miedzy Lwiątkami*Cześć widzę Mvuto że też je wyczułeś a ty Koru czemu ciągle zła jesteś?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


