Wielka Polana
Re: Wielka Polana
Na pewno... Wszystko potoczyłoby się inaczej... dużo lepiej... *Też patrzy w gwiazdy*
Re: Wielka Polana
*oparła się o jego ramię łbem*
- A ja nie trafiła bym do wygnańców...
- A ja nie trafiła bym do wygnańców...
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
I spędziłabyś dzieciństwo na Lwiej Ziemi... przy mnie... i Mice...
Re: Wielka Polana
*jęknęła, równocześnie wzdychając*
- Ach. Marzenie... *przymknęła oczy powoli zapadając w sen* xD
- Ach. Marzenie... *przymknęła oczy powoli zapadając w sen* xD
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
- Chrap, chrap, chrr... *znowu śni się jej Lwia Skała opanowana przez Voldemorta* xD
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
//xD Co za sen.//
*Ma wyjątkowo spokojny sen. Dawno tak mu się nie trafiło, by nie miał koszmaru.*
*Ma wyjątkowo spokojny sen. Dawno tak mu się nie trafiło, by nie miał koszmaru.*
Re: Wielka Polana
*miałczy, mruczy, warczy przez sen* xDD
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
//Co Ci się śni?
xD//
*Dźwięki wydawane przez Hale go budzą* Co do? *Patrzy i widzi Hale wydającą dziwne dźwięki.*
xD//*Dźwięki wydawane przez Hale go budzą* Co do? *Patrzy i widzi Hale wydającą dziwne dźwięki.*
Re: Wielka Polana
*obudziła się i spojrzała na przyglądającego się jej Iba*
- W sumie... dlaczego spaliśmy akurat tu? *zapytała i ziewnęła*
- W sumie... dlaczego spaliśmy akurat tu? *zapytała i ziewnęła*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
- Jeśli uważasz, że to , że ktoś zasypia w środku rozmowy jest normalne... *zamyśliła się*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
Widać mówiłem w wyjątkowo pasjonujący sposób *uśmiechnął się*
Re: Wielka Polana
//Jak moja baba z maty xD//
- To co? Polowanko? *
*
- To co? Polowanko? *
*Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wielka Polana
- To idziemy. *Ruszyła w stronę ziemi łowieckich*
//zt//
//zt//
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
-
Zauditu
Re: Wielka Polana
No... i wreszcie nikogo nie ma....* Kładzie się na ziemi i porzuca zamiar morderstwa. Narazie...*
-
Zauditu
Re: Wielka Polana
A ty coś tu robisz???* Groźnie warczy, gdyż nie ma zaufania dla samca*Mam nadzieję że jesteś tu przypadkiem. Nie znam cię* Okrąża lwa* I oznacza to że jesteś moim wrogiem. Chyba że... Nie uznajesz władzy Hale?
Re: Wielka Polana
Zwą mnie Holy sługa światłości, nie jestem tu przypadkiem, lubię przechadzać się po naszych ziemiach, a co do Hale to nikomu nie złorzeczę.

Re: Wielka Polana
-Holy ale tak opowiadać imienia swojego nie musisz,a i jestem Nalia.*Uśmiechnęła się do Zauditu.*
Avatar by Laura-Comics
-
Zauditu
Re: Wielka Polana
Miło mi* Mina lwicy wskazuje że wcale nie jest jej miło* A teraz miło byłoby gdyby ten wielki mówca sobie poszedł, a za nim Nalia * Widac że lwica nie szuka znajomości z lwicą i odchodzi nieco dalej i przysiada bacznie obserwując Nalię i Holy'ego.*
-
Zauditu
Re: Wielka Polana
Zamieniam sie w słuch, Satro. Nie musisz mi nic tłumaczyć. Takie rzeczy wiem* Po czym uśmiecha się do lwiątka.* Jednak masz racje, musimy porozmawiać. Szukam wyjaśnien. Czemu mnie prześladujesz?
Re: Wielka Polana
*spogląda na odchodzącego Holyego* Taaak... Dziwny jest... *wybucha śmiechem* Ale wróćmy do... CO?!
Wiesz, że to ja?! Skąd?
Wiesz, że to ja?! Skąd?-
Zauditu
Re: Wielka Polana
Kochana Sat...Lub Xo, jak wolisz. Nie wiem czy wiesz kim ja jestem. * Wybucha śmiechem* Zamknij oczy.* Oczy lwicy przebierają barwę błekitu,a jej trzaw staje sie majestatyczna i dumna. Rosną jej ogromnie białe skrzydła*
// ale wyobraźnia Xd//
//Nie no, Ty wiesz, że z tymi nadprzyrodzonymi elementami, to tylko tyle, że są duchy... Mvuto//
// ale wyobraźnia Xd//
//Nie no, Ty wiesz, że z tymi nadprzyrodzonymi elementami, to tylko tyle, że są duchy... Mvuto//
Re: Wielka Polana
To dziwne... Ale do rzeczy. Wcale cię nie prześladuję tylko opiekuję się tobą, doradzam i pomagam. A przy okazji próbuję dopełnić swoje dziedzictwo... *szyderczy uśmiech*-
Zauditu
Re: Wielka Polana
Jaśniej, maleńka?* Jej oczy wpatrują sie w oczy lwicy. Obficie myśli.* Ja... Ja już chyba wiem... Ty myślisz ze... że Satra jest... Moją przyrodnią siostrą * Patrzy na lwicę* I ja... Ja o tym nie wiedziałam?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości



