Strona 1 z 1
Grobowe wzgórze
: 02 kwie 2013, 21:12
autor: Hrist
Niewielkie wzniesienie, doskonale widoczne z Lwiej Skały. To tu mieści się centrum terytorium, zamieszkanego przez Kaburi. Nazwane zostało tak już po powstaniu stada Sług. Twierdzono, że nazwa ta ma przypominać o nieprawidłowości rzeczy i o konieczności walki o wolność.
Re: Grobowe wzgórze
: 02 kwie 2013, 21:35
autor: Hrist
Spokojnie położyła się na szczycie wzniesienia, wpatrzona w majaczącą w oddali Lwią Skałę. Nie miała ochoty, by myśleć o wolności i walce. Czuła, że wręcz nie ma na to sił. Jeszcze nie teraz.
Stado było w rozsypce. Miało minąć jeszcze wiele czasu, nim znów się zbiorą.
Nagle Hrist odwróciła głowę i rozejrzała się z niepokojem. Nie była sama?
Re: Grobowe wzgórze
: 02 kwie 2013, 21:44
autor: Hale
Hale westchnęła. Siedziała niedaleko Hrist, wpatrując się tępo w przestrzeń. Również nia miała siły zrobić czegokolwiek, byli klanem niewolniczym, nie było im nic wolno. Teraz mieli chwilę wolnego, kiedy te diabelskie pomioty nie wpadały się powyżywać. Sadyści. Nikt nie prosił się o taki los, kiedy Nyota był królem wszystko było inaczej. A potem wpadli oni. I wszystko się zaczęło. Zero praw, zero niczego.
Re: Grobowe wzgórze
: 02 kwie 2013, 21:48
autor: Hrist
Dopiero po dłuższym czasie zdecydowała się wstać i podejść do lwicy ze stada. Jednak nie było to niczym dziwnym. Nędzy żywot nie był odbrym tłem do rozmów.
- Witaj... - odezwała się, przybierając swój ostrożny, bezbarwny na wszelki wypadek ton głosu. Nie znała jeszcze zbyt dobrze pozostałych członków Kaburi.
Re: Grobowe wzgórze
: 02 kwie 2013, 21:50
autor: Hale
- Ciii! - Hale zmierzyła ją wzrokiem - Bo jeszcze usłyszą i przyjdą. Nędzni tchórze - szepnęła, karcąc lwice wzrokiem.
Re: Grobowe wzgórze
: 03 kwie 2013, 04:58
autor: Hrist
Skrzywiła się, lecz nie kryła cienia pogardy, który wpełzł jej do oczu.
- Niech przyjdą... - warknęła półgłosem. - W końcu dojdzie do tego, że nie będą już mieli na czym wracać...
Re: Grobowe wzgórze
: 03 kwie 2013, 08:38
autor: Hale
Teatralnie przerzuciła oczami.
- Nie ma sensu się buntować, i tak są silniejsi...
Re: Grobowe wzgórze
: 03 kwie 2013, 13:04
autor: Hrist
Westchnęła i znów spojrzała w kierunku wrogich ziem.
- Przecież to się musi kiedyś skończyć...
Re: Grobowe wzgórze
: 15 kwie 2013, 20:33
autor: Reyachi
Pojawiła się, niczym duch. Stała nieopodal, obserwując dwie obce lwice. Jej ogon drgał lekko. W oczach czaił się uśmiech.
Re: Grobowe wzgórze
: 15 kwie 2013, 20:40
autor: Hale
Uniosła łeb ku górze, wpatrując się w postac lwicy, która postanowiła ich odwiedzic.
- O nie - jęknęła.
Re: Grobowe wzgórze
: 15 kwie 2013, 20:44
autor: Reyachi
O, została zauważona. Jej pysk rozciągnął uśmiech. Zachichotała i z wolna podeszła bliżej.
- Witajcie przyjaciele! - zawołała ochryple, nie zmazując z pyska okropnego wyszczerzu. - Co nowego u Kaburi!?
Re: Grobowe wzgórze
: 15 kwie 2013, 21:01
autor: Hale
- Widać w tym świecie to już nawet przyjaciół nie można wybrać - warknęła do siebie, odwracając się tyłem do nowoprzybyłej.
Re: Grobowe wzgórze
: 15 kwie 2013, 21:04
autor: Reyachi
- Aaajajaj - westchnęła teatralnie - Nie jesteście zbyt gościnni... Ale... czemu się dziwić, przecież jesteście tylko Kaburi..
Re: Grobowe wzgórze
: 24 kwie 2013, 17:14
autor: Ymir
*W milczeniu obserwowała wzgórze, siedząc pod pobliskim drzewem. Nie zdradzała na pysku żadnych emocji, ale gdzieś w przenikliwych, szaro-zielonych oczach tliło się światełko niecierpliwości i niepokoju.
Daleko na horyzoncie majaczyła dumna skalna konstrukcja, której nazwę zapamiętała, jako Lwia Skała. Tam rezydowało wrogie stado.
Drgnęła. Wiatr przygnał od strony wzniesienia nieprzyjemną woń podstępu, krwi i śmierci. Parsknęłą cicho. Tak mogli pachnieć w jej nozdrzach tylko Mhuni. Na wszelki wypadek podniosła się, ale postanowiła zaczekać na rozwój wydarzeń.*
Re: Grobowe wzgórze
: 24 kwie 2013, 17:24
autor: Reyachi
Milczenie przedłużało się. Płowa lwica jak dotąd siedziała cicho i nie zanosiło się, by zamierzała dać głos. Rey zarechotała nieprzyjemnie.
- Jesteście doprawdy zabawni. Wybaczycie mi jednak, jeśli poszukam lepszych rozrywek, prawda? - Odwróciła się lekceważąco - Było miło! - rzuciła jeszcze przez ramię, po czym odeszła leniwym krokiem.
//zt//
Re: Grobowe wzgórze
: 25 maja 2013, 09:45
autor: Mbaya
*Przybywa na Grobowe wzgórze lekko kulejąc.*
Było warto... Jego mina była bezcenna... *Powiedział sycząc przy każdym stawianym kroku.*