Strona 1 z 6
Równina mgieł
: 31 sie 2012, 08:28
autor: Ibilis
Równinny teren, jest tu mgliście cały czas, w dodatku jest tu bardzo chłodno (co jednak duszom nie przeszkadza).
Re: Równina mgieł
: 08 wrz 2012, 09:50
autor: Shavire
*Jej duch zmaterializował się pośrodku mglistej, mającej zapewne nieprzyjazny charakter dla żyjących równiny. Baczne spojrzenie czarnej lwicy uważnie zlustrowało teren. Morze mgieł. Mgły tu, mgły tam, wszędzie te cholerne mgły. Shavire westchnęła ciężko, siadając na ziemi. Jakaś duchowa część niej zatęskniła za tamtym dawnym cielesnym życiem. Szybko odgoniła od siebie tę tęsknotę. To co było, nie wróci i nie ma sensu dalej tego rozpamiętywać, czyż nie?*
Re: Równina mgieł
: 08 wrz 2012, 09:54
autor: Mvuto
*Materializuje się obok jakiegoś drzewa... a raczej w drzewie...* Chyba muszę jeszcze to poćwiczyć...
*Znika i materializuje się tuż obok Shav* Witaj Shav, co Cię tu sprowadza?
Re: Równina mgieł
: 08 wrz 2012, 09:58
autor: Shavire
- Ach, to Ty, Mvuto.
*Mina Shavire zdradzała, że nie jest zbyt zachwycona obecnością samca*.
- Jak to co? Popływać sobie przyszłam.
*Sarkastyczny uśmiech wykwitł na jej obliczu*.
Re: Równina mgieł
: 08 wrz 2012, 10:03
autor: Mvuto
*Unosi się lekko i pływa w powietrzu* To na co czekasz?
//

//
Re: Równina mgieł
: 08 wrz 2012, 10:04
autor: Shavire
- Straciłam ochotę.
*Mruknęła zdawkowo*.
- Nie wiesz, gdzie podziewa się reszta duchowej ferajny?
Re: Równina mgieł
: 08 wrz 2012, 10:06
autor: Mvuto
Pewnie jak zwykle podglądają żywych kiedy...eee albo gdzieś tu się kręcą.
//xd//
Re: Równina mgieł
: 08 wrz 2012, 10:15
autor: Shavire
*Na jej pysku mimowolnie pojawił się uśmiech*.
- Dobrze, że tego starego zrzędy Ibilisa tu nie ma.
*Odetchnęła z ulgą*.
- Ten lew nawet za śmierci potrafi doprowadzić mnie do białej gorączki.
Re: Równina mgieł
: 08 wrz 2012, 18:18
autor: Mvuto
Też go nie lubię... pamiętam jak byłem lwiątkiem, to mnie niesprawiedliwie ukarał... jak i wszystkie lwiątka... przecież to jeszcze była Lwia Ziemia, nie granica...
Re: Równina mgieł
: 08 wrz 2012, 18:20
autor: Ibilis
*Jego oczy materializują się przed Shav*
Z wzajemnością...
Re: Równina mgieł
: 08 wrz 2012, 18:24
autor: Shavire
- Czasami mam bardzo dziwne wrażenie, że uparcie mnie śledzisz.
*Zwróciła się z niesmakiem do latających oczu*.
Re: Równina mgieł
: 08 wrz 2012, 18:28
autor: Ibilis
*Prócz oczu zmaterializowała się reszta pyska* Ależ skąd... po prostu wyczuwam, gdy o mnie mowa... *Materializuje swój ogon zupełnie oddzielony od reszty... i macha nim Shav tuż przed nosem*
Re: Równina mgieł
: 08 wrz 2012, 18:30
autor: Shavire
- Gdybyśmy byli materialni jak przed laty, już dawno złoiłabym Ci skórę.
*Warknęła, obnażając zębiska*.
Re: Równina mgieł
: 08 wrz 2012, 18:32
autor: Ibilis
Złość piękności szkodzi... nawet tej wygnańczej... *Uśmiechnął się złośliwie.*
Re: Równina mgieł
: 08 wrz 2012, 18:35
autor: Lazareth
Tobie na pewno nie zaszkodzi staruszku. *Wyłonił się z mgły, nie przepadał za materializacją której nie towarzyszyły przynajmniej pięciometrowe zielone płomienie więc rzadko jej używał.* Nie czujesz się tu trochę zbyt samotna kuzynko ?
Re: Równina mgieł
: 08 wrz 2012, 18:36
autor: Shavire
- Przykro mi, że Cię rozczaruję, ale duchów to nie dotyczy.
*Wytknęła mu język*.
- Chociaż, gdy tak patrzę na Ciebie, to mam wrażenie, że akurat Twojej osoby ta reguła nie obowiązuje.
*Przeniosła swój wzrok na Lazaretha*.
- Ach, w końcu ktoś normalny! Bez obrazy, Mvuto.
Re: Równina mgieł
: 08 wrz 2012, 18:38
autor: Ibilis
Widzę, że będziemy się przekomarzać aż po wsze czasy... bo raczej się nie da zabić ducha... *Materializuje łapę z pazurami, macha przez Laza... oczywiście łapa go przeniknęła*... szkoda...
Re: Równina mgieł
: 08 wrz 2012, 18:41
autor: Shavire
- Nawet gdyby tak nie było, to nie dałbyś rady Lazarethowi.
*Zawyrokowała z poważną miną*.
- Chociaż Twoje zawyżone ego mogłoby stanowić dla Ciebie jakąś ochronę.
Re: Równina mgieł
: 08 wrz 2012, 18:44
autor: Ibilis
*Przyjrzał się Lazowi, robił pokpiwającą minę i zmaterializował resztę swej osoby.* Chyba sobie żartujesz... jest o 1/3 ode mnie lżejszy...
Re: Równina mgieł
: 08 wrz 2012, 18:45
autor: Lazareth
Tak...nie ma to jak spędzić resztę wieczności w przyjemnym towarzystwie pełnym uprzejmości i na ważnych i podniosłych , a przede wszystkim kulturalnych konwersacjach. *Ziewnął.* Może dlatego że trzeba było nie żreć tyle za życia hm ? *Zwrócił się do Ibilisa.*
Re: Równina mgieł
: 09 wrz 2012, 07:54
autor: Ibilis
Cóż... akurat moja większa masa, to w tej sytuacji moja przewaga... choć i tak nie jesteśmy w pełni materialni, więc jest to i tak obojętne... *Ogląda pazury*
Re: Równina mgieł
: 09 wrz 2012, 07:56
autor: Shavire
- A szkoda.
*Westchnęła z ciężkim sercem, ponuro przyglądając się swoim łapom*.
Re: Równina mgieł
: 09 wrz 2012, 07:59
autor: Ibilis
Ja to się zastanawiam... czemu po śmierci jestem otoczony przez Wygnańców... czuję się jak obiekt kiepskiego żartu... *Znowu machnął Shav ogonem przed nosem*
Re: Równina mgieł
: 09 wrz 2012, 08:04
autor: Shavire
- Jak dla mnie, Ibilisie, to właśnie Ty jesteś tym kiepskim żartem.
*Mruknęła, unosząc w górę kąciki warg*.
- Och, nie pasuje Ci nasze towarzystwo, drogi szwagrze? Daj spokój, przecież jesteśmy rodziną.
*Uśmiechnęła się do niego przymilnie, ale jednakowo w jej uśmiechu można było dojrzeć sztuczność*.
Re: Równina mgieł
: 09 wrz 2012, 08:06
autor: Ibilis
Może nas po prostu "rodzinnie" *wymówił w tak sarkastyczny sposób... że bardziej się nie da* pogrupowało...
Re: Równina mgieł
: 09 wrz 2012, 08:09
autor: Shavire
- Nie narzekaj. Zawsze mogłeś znaleźć się w towarzystwie hien.
*Szyderczy uśmiech ozdobił z wdziękiem jej niematerialną facjatę*.
Re: Równina mgieł
: 09 wrz 2012, 08:10
autor: Ibilis
Albo tych wygnańców, którzy mi żonę sprzątnęli... jako duch i tak bym nic nie mógł zrobić... o ile to nie Wy...
Re: Równina mgieł
: 09 wrz 2012, 08:17
autor: Shavire
- Uważnie waż słowa, Ibilisie!
*Ryknęła głośno, wściekłym spojrzeniem mierząc jego oblicze*.
- To była... jest moja siostra, a oskarżanie najbliższej rodziny o jej śmierć jest bezpodstawne i niedorzeczne.
*Lwica na powrót przybrała się w kamienną, niewzruszoną minę*.
- Tamci najpewniej zostali surowo ukarani. Nie spotkasz tu ich.
*Stwierdziła spokojnie*.
Re: Równina mgieł
: 09 wrz 2012, 08:19
autor: Ibilis
Mam taką nadzieję... *Blizny na poliku wyraźnie zaczęły się jarzyć niczym żar w ognisku*
Re: Równina mgieł
: 09 wrz 2012, 08:24
autor: Shavire
- Nawet jeśli ich spotkasz, w co niemożliwie wątpię, to co im zrobisz? Wetkniesz im łapę pomiędzy niematerialne ,,żebra"?
*Zaśmiała się ponuro*.
- Rozchmurz się, snobie. Wieczność przed nami. Idź sobie pooglądaj żyjących. Niekiedy serwują naprawdę wyborne widowiska.
*Mruknęła*.