Strona 1 z 1
Czarna Równina
: 27 maja 2012, 15:34
autor: Sirius
Wielka równina spalona przez słońce zajmująca największą część Złej Ziemi. Występują tu nieliczne, samotne skały dające nikły cień, oraz płytkie zagłębienia w terenie które podczas deszczów zapełniają się na jakiś czas wodą. Jedyna roślinność tutaj to mech na skałach oraz uschłe krzaki, spróchniałe drzewa i zżółkłe trawy. Oprócz lwów można tu spotkać tylko gryzonie, sępy, hieny i od czasu do czasu zabłąkane i wygłodzone antylopy.
Re: Czarna Równina
: 02 wrz 2012, 20:09
autor: Sirius
*Przyszedł tu z siostrą i usiadł na niewielkim pagórku owijając ogon wokół łap.*
Re: Czarna Równina
: 02 wrz 2012, 20:28
autor: Hassira
*Usiadła obok niego i zwróciła wyczekujący wzrok w jego stronę*.
Re: Czarna Równina
: 02 wrz 2012, 20:30
autor: Sirius
Siostro...*Spojrzał na nią poważną miną po czym nie wytrzymał i roześmiał się.* Czy naprawdę wszyscy ci lwioziemcy są tacy głupi ?
Re: Czarna Równina
: 02 wrz 2012, 20:47
autor: Hassira
*Uśmiechnęła się pod nosem*.
- Nie wiem, dlaczego matka natura tak uparcie trzyma ich przy życiu. Jak dla mnie, już dawno powinni być martwi.
*Stwierdziła z całkowitą powagą*.
Re: Czarna Równina
: 02 wrz 2012, 20:51
autor: Sirius
*Po chwili przestał się śmiać.* Tak...naprawdę dziwne. Niemniej denerwuje mnie nieco to udawanie przed nimi niewinnego baranka pokrzywdzonego przez los, który nie umie sam o siebie zadbać i przemierza świat w poszukiwaniu domu wraz ze swoją siostrzyczką...bleh...mniejsza, spotkałem chyba tą twoją zabaweczkę...jak mu tam było...Ibilis Drugi ? Jak tam ci z tym idzie ?
Re: Czarna Równina
: 02 wrz 2012, 20:53
autor: Hassira
- Całkiem dobrze sobie radzę.
*Przyznała, uśmiechając się półgębkiem*.
- Mnie również to zaczyna irytować, ale póki co, musimy trzymać się planu. Nic nie poradzisz.
Re: Czarna Równina
: 02 wrz 2012, 20:57
autor: Sirius
Nie wątpię i rozumiem, ten Ibilis wydawał się miękki jak glina...wierzył we wszystko co mu powiedziałem, te dwie lwice, choć trochę podejrzliwe z początku, teraz chyba mi ufają. Niedługo pewnie będziemy już na Lwiej Ziemi...aż trudno mi w to uwierzyć. *Wyszczerzył kły.* A co teraz siostro, kiedy już nam ufają ? Czekamy czy działamy ?
Re: Czarna Równina
: 02 wrz 2012, 20:59
autor: Hassira
- Wydaje mi się, że możemy oficjalnie rozpocząć dalszy etap naszego planu.
*Wyszczerzyła kły w diabolicznym uśmiechu*.
Re: Czarna Równina
: 02 wrz 2012, 21:02
autor: Sirius
To znaczy ? *Wysunął pazury, ach, znów to miłe uczucie - przy lwioziemcach lepiej było je schować, a pobyt wśród nich był dla Siriusa zbyt długi.* Udajemy że wyrzucili nas z Pustkowi i nie mamy gdzie się podziać, a lwioziemcy nas przygarniają ? *Parsknął śmiechem - czy oni naprawdę są aż tak naiwni ? *
Re: Czarna Równina
: 02 wrz 2012, 21:04
autor: Hassira
- Mniej więcej.
*Mruknęła, z satysfakcją spoglądając w kierunku Lwiej Ziemi. Już całkiem za niedługo jej i Siriusa ród na nowo zapanuje nad tamtym terytorium*.
Re: Czarna Równina
: 02 wrz 2012, 21:11
autor: Sirius
Już nie mogę się doczekać...*Spojrzał w tę samą stronę co Hassira.*...żeby zdjąć maskę niewiniątka i zatopić Lwią Ziemię we krwi...
Re: Czarna Równina
: 08 wrz 2012, 09:40
autor: Hassira
*Uśmiechnęła się wrednie. Ona również nie mogła się tego doczekać*.
- Zginą wszyscy, którzy wystąpią przeciwko nam.
*Powiedziała beznamiętnie, patrząc niewzruszonym wzrokiem przed siebie*.
Re: Czarna Równina
: 08 wrz 2012, 11:01
autor: Sirius
A co z tymi którzy posłusznie nagną karki do naszej woli ? Oszczędzimy ich ? Zgaduję że zbyt wielu ich nie będzie.
Re: Czarna Równina
: 08 wrz 2012, 11:14
autor: Hassira
- Będą pod stałą obserwacją.
*Oznajmiła*.
- Nie chcę, żeby przypadkiem wykręcili jakiś numer.
Re: Czarna Równina
: 17 wrz 2012, 21:44
autor: Lafaard
*Gdzieś w oddali w kierunku przeciwnym niż lwia ziemia zamajaczył rozmyty w gorącym powietrzu kształt. Powoli rósł i zyskiwał na wyrazistości. Lew szedł miarowym krokiem, w którym dawało się rozpoznać zmęczenie. Nie patrzył się w stronę obecnej dwójki, ale szedł w ich kierunku. W końcu dało się już słyszeć dyszenie, a w popielatej od pyłu lwiopodobnej bryle rozpoznać już można było gdzie głowa, a gdzie zad. Gdy był jakieś 5 metrów od nich, zwrócił krok w kierunku Hassiry, a następnie rzucił półgębkiem:*
- Zadanie wykonane, nic nam nie grozi, mamy zielone światło.
*Mijając ją westchnął demonstracyjnie pod nosem i rzucił z udawana irytacją:*
- Biorę urlop. Padam na ryj. Jakby co, nie umiem, nie rozumiem, nie znam się.
*Niewiele myśląc odszedł kawałek tak by słyszeć ewentualną rozmowę i zwalił się jak kłoda w pobliżu jakiegoś kamienia*
Re: Czarna Równina
: 18 wrz 2012, 14:11
autor: Hassira
*Szara lwica obróciła z wolna łeb w stronę nowo przybyłego. Na jej licu malowało się wyraźne znużenie i brak jakiegokolwiek zaciekawienia osobą lwa. Hassira sprawiała wrażenie znudzonej życiem*.
- Ach, to Ty, Lafaard.
*Rzekła bez entuzjazmu, spoglądając z ukosa na brązowego samca*.
- A już byłam pewna, że w końcu padłeś ofiarą jakiegoś nabzdyczonego lwa, na którego terytorium zdradziecko się wdarłeś, ażeby zdobyć dla mnie potrzebne informacje.
*Rzuciła mimowolnie, mierząc go uważnym wzrokiem*.
Re: Czarna Równina
: 18 wrz 2012, 15:29
autor: Lafaard
*Wzdrygnął się lekko*
- Wiesz dobrze, że unikanie rozrób to cel pierwszorzędny każdej z mych misji, co więcej mojej egzystencji. Powinienem się obrazić za "zdradziecko" ale w sumie mam na to ochotę, więc łaskawie odroczę moje humory.
*Uśmiechnął się niezauważalnie, jako że do lwów zwrócony był grzbietem*
Re: Czarna Równina
: 18 wrz 2012, 16:03
autor: Hassira
*Wzruszyła bezceremonialnie ramionami*.
- Powinieneś się był już przyzwyczaić, że z reguły nazywam rzeczy po imieniu.
*Powiedziała z ponurą miną, powolnym krokiem podchodząc do lwa. Wyraz jej oblicza bynajmniej nie zdradzał przyjaznych zamiarów. Kiedy już stanęła obok niego, zamachnęła się i zdecydowanym ruchem łapy przywaliła mu w tył łba*.
- Nigdy, ale to nigdy nie odwracaj się do mnie tyłem. Możesz mi wierzyć, że to zwykle źle się kończy.
*Warknęła mu do ucha, spoglądając na niego przy tym z pogardliwym wyrazem oczu*.
Re: Czarna Równina
: 18 wrz 2012, 16:19
autor: Lafaard
- Auuu
*Jęknął głucho i zerwał się na cztery łapy*
- Jeśli już koniecznie musisz naruszać moją przestrzeń osobistą, umyj przedtem łapy.
*Wysyczał przez zęby, w każdej chwili gotów był do czmychnięcia*
- Możesz mi wierzyć lub nie ale gdy na Ciebie nie patrzę wyglądasz o wiele atrakcyjniej.
*Powoli zaczął się bokiem oddalać od lwicy*
- Będąc wiernym temu przekonaniu poszukam sobie jakiegoś porządniejszego miejsca do wypoczynku niż ta ruina ruiny.
Re: Czarna Równina
: 18 wrz 2012, 16:28
autor: Hassira
- Tchórzliwy szakalu, uważaj na słowa.
*Warknęła groźnie, strosząc niebezpiecznie sierść na karku. Każdy w tym stadzie musiał czuć przed nią respekt*.
- Może i jesteś sprytny, choć wewnętrznie nadal uważam, że to raczej zasługa Twojego zaplutego szczęścia niż przebiegłych zdolności, ale doprawdy, większego mięczaka w Afryce od Ciebie nie uświadczy się nigdzie.
Re: Czarna Równina
: 18 wrz 2012, 16:40
autor: Lafaard
*Przystanął i spojrzał się na nią*
- Nie tchórzliwy, tylko ostrożny. Nie gorączkuj się tak, bo Ci sierść zacznie wypadać. Widzisz, jestem miękki bo dbam o swoje futro. Ty też powinnaś...
*Ostatnie zdanie rzucił zza pleców gdyż gwałtownie zerwał się w stronę granicy. Kto jak kto ale Lafaard był mistrzem ucieczki.*
//zt//
Re: Czarna Równina
: 18 wrz 2012, 16:43
autor: Hassira
- Żałosny tchórz.
*Prychnęła. Może i Lafaard był mięczakiem, ale przydatnym*.
- Na czym stanęło?
*Zwróciła się do brata, kątem oka nadal patrząc za brązową kulą futra*.
Re: Czarna Równina
: 18 wrz 2012, 16:46
autor: Sirius
Mówiliśmy o kontroli nad Lwioziemcami kiedy będzie już po wszystkim. *Ziewnął nieco znużony przybyciem Lafaarda.*
Re: Czarna Równina
: 27 wrz 2012, 08:49
autor: Hassira
*Skinęła powoli łbem*.
- Chodź, pośledzimy trochę tego błazna.
*Rzuciła do brata, wskazując oczyma w stronę granicy*.
- Chyba, że masz coś innego do roboty?
*Zapytała, z drwiącym uśmieszkiem*.
Re: Czarna Równina
: 14 paź 2012, 15:14
autor: Sirius
Nie, nie mam nic do roboty. *Szarpnął głową odsłaniając część grzywy zakrywającą mu pole widzenia.* Prowadź siostro.
Re: Czarna Równina
: 14 paź 2012, 15:19
autor: Hassira
*Uśmiechnęła się nonszalancko i nie ociągając się, ruszyła żwawym krokiem w stronę granicy*.
//zt//
Re: Czarna Równina
: 14 paź 2012, 15:21
autor: Sirius
*Ruszył krok w krok idąc obok lwicy.*
//zt//