Strona 1 z 1

SFX czy SEX?

: 26 lut 2011, 16:49
autor: Satra
Czy aby na pewno w pierwszej części KL, kiedy Simba upada na (chyba to są kwiaty :wyszczerz: ) układa się słowo SFX (czyli w wolnym tłumaczeniu efekty specjalne)? Czy aby na pewno to nie jest słowo SEX?

Re: SFX czy SEX?

: 26 lut 2011, 17:28
autor: Ibilis
Obstawiam SFX, bo dla mnie i jedno i drugie (zależy od milisekundy xD) a nie chcę sobie psuć dzieciństwa xD

Re: SFX czy SEX?

: 08 mar 2011, 07:47
autor: Lazares
SFX, dlatego, że SFX oznacza pewien efekt graficzny wykorzystywany w animacji - dlatego tam jest SFX, a nie SEX :)

Re: SFX czy SEX?

: 22 maja 2011, 17:58
autor: Zorza
Stawiam na SFX,ten SEX to tak wygląda raczej.Chyba Disney nie chciał żeby mniejsze dzieci wpisywały SEX w google jak to zobaczą? XD

Re: SFX czy SEX?

: 22 maja 2011, 19:39
autor: Mvuto
Wtedy nie było Google xd (założone w 1998) a w ogóle, to nawet dorośli mieli bardzo słaby dostęp do neta xd
Może raczej: by nie pytały rodziców co to znaczy xd //a w eng. to nic takiego, ma drugie znaczenie - płeć xd//

Re: SFX czy SEX?

: 23 maja 2011, 14:20
autor: Zorza
A gdyby teraz? xD
//A gdybyś pisała dłuższe posty? Mvuto//

Re: SFX czy SEX?

: 23 maja 2011, 15:18
autor: Kora
Jestem również za SFX ;>

Re: SFX czy SEX?

: 31 maja 2011, 15:16
autor: Helbi
SFX !!!!! Sexu dopatrują się tam zdewociałe stare pierdziele, którym mózg wyżarło od nażerania się w macu i oglądania debilnych programów w telewizji. Zapewne nawet nie do końca wiedzą co znaczy SFX, a tym bardziej sam SEX. I to jest właśnie ten problem... że ich nikt w życiu nie prze[cenzura]ął i teraz mają ze wszystkim problemy.

Na koniec jeszcze tylko stare powiedzenie: Głodnemu chleb na myśli.
O!!!!!

I uwolnić Jeże do diaska!!!!!!

Re: SFX czy SEX?

: 31 maja 2011, 17:30
autor: Mvuto
Wszystko ok, prócz tego że klniesz.
A jak chodzi o znaczenie, to nie tylko oznacza pewną czynność związaną z reprodukcją, ale również... płeć.
Nie mówiąc o tym, że dla mnie to SFX xd