Strona 1 z 11

Upendi

: 27 maja 2012, 16:22
autor: Sirius
Na Granicy istnieje pewne specjalne, piękne miejsce do którego udają się wszystkie zakochane lwy i lwice żeby miło spędzić czas ze sobą. Występuje tu bujna roślinność, krzewy, palmy, wysoka trawa, dużo kolorowych kwiatów. Płynie tu także rzeka wpadająca wodospadem do niewielkiego jeziorka. Jest tu mnóstwo zwierząt i owoców - jednak nie wolno tu polować ani walczyć.

Re: Upendi

: 17 lip 2012, 14:26
autor: Kane
*Kane ciągle chodząc znerwicowany, przybył na tereny Upendi. W tym miejscu czuł się najlepiej i mógł od razu się uspokoić. Patrzył dookoła na wszędzie zakochane pary. Westchnął i położył leniwie swe cielsko na jednym kamieniu, obserwując okolicę.*

Re: Upendi

: 18 lip 2012, 07:22
autor: Tevire
* Walcząc z odruchem wymiotnym, brązowa lwica przychodzi, mrucząc pod nosem bardzo starannie dobrane przekleństwa. Zauważając dwa motyle, rzuca się na jednego, zachichowatwszy złośliwie, jednak po chwili powstrzymuje się. Patrząc na nieznanego brązowego lwa, macha ogonem, oblizawszy pysk, co jest całkiem normalne u Tevire. *

Re: Upendi

: 18 lip 2012, 08:54
autor: Kane
*Kane odwrócił do lwicy wzrok, patrzył na nią dziwnie, dając do zrozumienia, że nie chce rozmawiać z nikim. Poszedł trochę dalej i po chwili wziął kamyczki, którymi rzucał w wodę.*

Re: Upendi

: 18 lip 2012, 09:29
autor: Tevire
* Zachichotała złośliwie i poddała się swojej ulubionej rozrywce, czyli denerwowaniu innych, co świetnie jej wychodzi. Upewniwszy się ze lew nie patrzy, wystawiła mu jęzor, po czym udała że ziewa. *

Re: Upendi

: 18 lip 2012, 09:36
autor: Kane
*Kane momentalnie obrócił się*
-Czy ona próbuje mnie zdenerwować? - Zapytał siebie w myślach.
*Cóż Kane jest nieprzewidywalny, może okazać złość, bądź dobro. Popatrzył na nią. W ogóle go nie interesowało co wyprawia.*

Re: Upendi

: 18 lip 2012, 09:38
autor: Tevire
* Wyszczerzywszy gały uśmiechnęła się głupio, szczerząc kły. Po chwili jednak zrezygnowała i położyła swój zacny zadek na piasku. *

Re: Upendi

: 18 lip 2012, 09:43
autor: Kane
*Kane wzruszył ramionami i podszedł do wody, którą zaczął pić.*

Re: Upendi

: 18 lip 2012, 09:43
autor: Tevire
* Westchnęła z nudów. * Złoziemiec ? * Zapytała, ziewając. *

Re: Upendi

: 18 lip 2012, 09:45
autor: Kane
-Może tak... a może nie...
*Powiedział do lwicy obojętnie, patrząc cwaniackim wzrokiem.*

Re: Upendi

: 18 lip 2012, 09:47
autor: Tevire
Obyś nie był lwioziemcem, chyba że chcesz stać się mym obiadem... Taak, dawno nie jadłam mięsa lwa. * Mruknęła z błyskiem w oku *

// Tevire to kanibal xd xd //

Re: Upendi

: 18 lip 2012, 09:52
autor: Kane
-To trafiłaś pod zły adres.
*Zaśmiał się.*
-Jeśli Cię to interesuje, to pochodzę ze Złej Ziemi... ale głównie jestem samotnikiem. Zwykle pracuje sam...
*Rzekł do lwicy.*

Re: Upendi

: 18 lip 2012, 09:54
autor: Tevire
Och, szkoda * Powiedziała, chociaż ton jej głosu wskazywał, że ma gdzieś los lwa. * Wameshau, dawno takiego nie widziałam.

Re: Upendi

: 18 lip 2012, 09:57
autor: Kane
-A tak w ogóle... Jak Cię zwą?
*Zapytał z lekkim zainteresowaniem, a jego oczy pełniły blask ciekawości.*

Re: Upendi

: 18 lip 2012, 09:58
autor: Tevire
Murderess * Powiedziała z rozbawieniem. * Lub Tevire.

Re: Upendi

: 18 lip 2012, 10:01
autor: Kane
-Na mnie mówią Potwór
*Powiedział żartobliwie.*
-A tak na poważnie... mam na imię Kane...
*Powiedział z wielką powagą.*

Re: Upendi

: 18 lip 2012, 10:01
autor: Tevire
* Powtórzyła imię lwa kilka razy w myślach. * Imie niczego sobie.

Re: Upendi

: 18 lip 2012, 10:03
autor: Kane
-He...
*Prychnął*
-Miło... twoje też *Powiedział z rozbawieniem*

Re: Upendi

: 18 lip 2012, 10:04
autor: Tevire
Ha ha * powiedziała grobowym głosem, wlepiając oczy w mrówki, chodzące jej pod łapami. *

Re: Upendi

: 18 lip 2012, 10:06
autor: Kane
*Lew bezmyślnie zaczął rzucać sobie kamieniami w wodę.*
-Ale nudy... mam ochotę kogoś zniszczyć.

Re: Upendi

: 18 lip 2012, 10:07
autor: Tevire
Wgryź się w kamień, to pomaga * Oznajmiła spokojnie *

Re: Upendi

: 18 lip 2012, 10:09
autor: Kane
-Jeszcze tylko zęby se połamię, a są mi potrzebne.
*Oznajmił, na bezinteresowną pomoc*

Re: Upendi

: 18 lip 2012, 10:10
autor: Tevire
Rób co chcesz * Oznajmiła, wlepiając w niego swe zacne gały oczne. *

Re: Upendi

: 18 lip 2012, 10:11
autor: Kane
*Kane złapał siedzącą obok myszkę i zaczął się nią bawić.*

//Tak jak Skaza xD//

Re: Upendi

: 18 lip 2012, 10:12
autor: Tevire
Myszki są takie słodkie * Wypaliła. * To znaczy smaczne.

Re: Upendi

: 18 lip 2012, 10:14
autor: Kane
-Oczywiście...
*Rzekł do niej i rzucił myszkę trafiając w jego pysk. Zjadł ją ze smakiem.*
-Bardzo smaczne.
*Dodał*

Re: Upendi

: 18 lip 2012, 10:15
autor: Tevire
Smacznego * Wymruczła, kładąc się na ciepłym piasku. *

Re: Upendi

: 18 lip 2012, 10:17
autor: Kane
-Dziękuje...
*Zostały mu resztki w zębach, więc zaczął w nich dłubać.*

Re: Upendi

: 18 lip 2012, 10:18
autor: Tevire
* Przewróciła nerwowo oczami. * Doprawdy, nie przyjemne miejsce. * Wstała i rozejrzała sie z obrzydzeniem. *

Re: Upendi

: 18 lip 2012, 10:20
autor: Kane
-Naprawdę?
*Zdziwił się lekko*
-Cóż... ja akurat lubię tu przebywać.