Strona 1 z 1
Jasknia Feyi
: 27 lis 2011, 12:03
autor: Feya
Jest to duża jaskinia, w której mieszkają Feya i jej lwiątka. Jest otoczona kilkoma drzewami akacji i kilkoma przewróconymi kłodami. Jest tu mnóstwo zielonych k
ęp traw. Niedaleko jaskini znajduje się niewielkie jeziorko.
Jest to prawdziwy raj dla Feyi i jej lwiątek. Jaskinia znajduje si
ę niedalek
o lwiej skały.
http://www.ma.krakow.pl/img/jaskinie/jaskinie02.jpg* Lwica weszła do jaskini w dwoma lwiątkami. Poło
żyła się na ziemi i starannie wylizała lwiatka. Nadal rozmy
śla o strasznym losie Lazaretha. Przed oczami cały czas stawał jej jeden obraz: Lazareth walczący z najwi
ększym wrogiem. Skupiona cały czas wpatruje się w owego wrogiego lwa aż w końcu zrozumiała kim jest ten lew* Co ja zrobiłam? Co ja zrobiłam? * Lwica załkała cicho zdając sobie sprawę z tego, jak bardzo naraziła Lwoziemców na... na jego.*
//Sory, ale na własną jaskinię trzeba mieć zgodę. Teamat zamykam. Ibilis////Przyznaję zgodę... ale jeszcze raz ktoś zrobi coś (zgody wymagającego) jej nie mając... wówczas na 100% jej nie dostanie. Mvuto//
Re: Jasknia Feyi
: 27 lis 2011, 16:06
autor: Lazareth
*Przychodzi tu wolnym, dostojnym krokiem machając ogonem na boki.* Chciałaś się ze mną widzieć...czemu płaczesz? *Podszedł bliżej.*
Re: Jasknia Feyi
: 27 lis 2011, 16:07
autor: Feya
* Lwica gwałtownie się odwróciła * Och Lazareth... Miałam sen... * Wstała i podeszła bliżej lwa*
Re: Jasknia Feyi
: 27 lis 2011, 16:09
autor: Lazareth
Tak wiem, wspominałaś coś...wtedy. *Zwrócił wzrok z lwiątek na nią.* Jesteś...wieszczką?
Re: Jasknia Feyi
: 27 lis 2011, 16:10
autor: Feya
* Lwica zamysliła się* Lazareth... ten sen... ty jesteś przeklęty* Lwica spusciła wzrok*
Re: Jasknia Feyi
: 27 lis 2011, 16:12
autor: Lazareth
Przeklęty...coś mi grozi...? Wspominałaś o czymś...walce...wojnie.
Re: Jasknia Feyi
: 27 lis 2011, 16:13
autor: Ajala
*Przyszła pozwiedzać* Ładnie tu..*Po chwili zauważyła Laza, nieznaną jej lwicę i dwójke lwiątek* Cześć. Nazywam się Ajala. *Powiedziała do nie znanej jej lwicy*
Re: Jasknia Feyi
: 27 lis 2011, 16:18
autor: Feya
* Lwica spojrzała na Ajalę* Witaj. Jestem Feya. Czy mogłabyś... zająć sie moimi lwiątkami i wziac je na spacer. Byłabym niezwykle wdzięczna.
Re: Jasknia Feyi
: 27 lis 2011, 16:21
autor: Ajala
Jasne!! Będe w pobliżu. *Wzieła lwiątka i poszła na Wielką Polane* //zt//
Re: Jasknia Feyi
: 27 lis 2011, 16:23
autor: Lazareth
*Otworzył pysk żeby się przywitać, ale zanim to zrobił Ajala wyszła z jaskini.* No dobrze...więc kontynuując...co widziałaś?
Re: Jasknia Feyi
: 27 lis 2011, 16:24
autor: Feya
No wreszcie... Lazareth... Tobie pisane jest stracić wszyskich których pokochasz...* Lwica spusciła łeb* Opowiesz mi o twojej rodzinie?
Re: Jasknia Feyi
: 27 lis 2011, 16:30
autor: Lazareth
Ta przepowiednia już po części się spełniła...moja ukochana odeszła, zniknęła pewnego dnia. Moja córka odeszła na Pustkowia, moja druga córka mieszka w Dżungli, mój syn też uciekł na Pustkowia. Moja matka zginęła kiedy byłem lwiątkiem, a ojca nie poznałem nigdy. Zostały mi trzy siostry i dwie kuzynki.
Re: Jasknia Feyi
: 27 lis 2011, 16:35
autor: Feya
* Lwica patrzy z troską na lwa* Widziałam też... widziałam twojego wroga * oznajmiła z powagą* Boję się o ciebie... * Lwica popatrzyła na niego* Czy mógłybyś... uczynić mnie twoją... radną? Mogłabym przepowiedzieć wiele informacji * lwica usmiechnęła się*
Re: Jasknia Feyi
: 27 lis 2011, 16:40
autor: Ajala
*Wróciła razem z lwiątkami* Twoje lwiątka są urocze. *Powiedziała do Feyi*
Re: Jasknia Feyi
: 27 lis 2011, 16:50
autor: Lazareth
Doradczyni-wieszczka? Nie wiem czy dobrze by to wyglądało...ale...ale zaufam ci. Tylko nie wspominaj nikomu że jesteś moją doradczynią, albo że jesteś wieszczką. *Wstrząsnął grzywą.* Kim był ten wróg? Jak wyglądał? *Zdążył powiedzieć przed przybyciem Ajali.*
Re: Jasknia Feyi
: 27 lis 2011, 16:52
autor: Ajala
*Położyła się obok Feyi i słuchała co mówią*
Re: Jasknia Feyi
: 28 lis 2011, 13:26
autor: Feya
* Pochyliła się nad nim i wyszeptała aby lwica nie usłyszała co mówią* Porozmawiamy o tym... na skale obok jeziora. Nie jestem wieszczką
Re: Jasknia Feyi
: 28 lis 2011, 15:15
autor: Ajala
Cześć. Idę pozwiedzać resztę miejsc. *Poszła gdzieś*
//zt//
//Ajaja... zlituj się z Tymi zwiedzającymi postami... nie lepiej gdyby ktoś Cię choć oprowadzał? Mvuto//
Re: Jasknia Feyi
: 02 gru 2011, 08:13
autor: Feya
* Połozyła się i zasnęła wraz z lwiątkami*