Wodopój
Re: Wodopój
CO?! To chyba jakaś patologiczna miłość sadystki jak na mój gust! Zabiłaś jej mnie, najbliższą jej żywą osobę i jeszcze tak ją poraniłaś, że byłem przekonany, że wkrótce ją spotkam tu u siebie! Jak śmiesz tak mówić?!
-
Satra
- Były członek forum
- Posty: 625
- Rejestracja: 02 sty 2011, 12:33
- Lokalizacja: Gdzieś tam... ;)
- Kontaktowanie:
Re: Wodopój
*dalej w myślach* Zrobię dla niej wszystko... Naprawdę... *po policzku spływa łza* Właśnie dlatego, żeby nie przeszkadzać jej zabije się.
Umarła... I nie wróci... :p
Re: Wodopój
Teraz mnie wnerwiłaś. Kolejna niepotrzebna śmierć. Nie zgadzam się. Tu i tak jest już tłoczno. Poza tym, zamiast tego skoro jej chcesz pomóc to może zacznij od wyjaśnienia mi czemu pozwoliłaś Swali mnie zabić i czemu tak poraniłaś Hale? Nie uwierzę, by to było dla jej dobra.
//Jeny, a cały czas jak to pisałem, to Twój avek gapił się na mnie arcy-inteligentnym spojrzeniem Kiary....
//
//Jeny, a cały czas jak to pisałem, to Twój avek gapił się na mnie arcy-inteligentnym spojrzeniem Kiary....
//-
Satra
- Były członek forum
- Posty: 625
- Rejestracja: 02 sty 2011, 12:33
- Lokalizacja: Gdzieś tam... ;)
- Kontaktowanie:
Re: Wodopój
//
//
*w myślach* Zrobię to... I nic na to nie poradzisz... Taki jest mój los.
//*w myślach* Zrobię to... I nic na to nie poradzisz... Taki jest mój los.
Umarła... I nie wróci... :p
-
Satra
- Były członek forum
- Posty: 625
- Rejestracja: 02 sty 2011, 12:33
- Lokalizacja: Gdzieś tam... ;)
- Kontaktowanie:
Re: Wodopój
*myśli* Widzę, że ty mnie nie zrozumiesz... Nawet nie wiesz co przeżyłam! *odchodzi szybkim krokiem*
//zt//
//zt//
Umarła... I nie wróci... :p
Re: Wodopój
Dowiedziałbym się, gdybyś mi powiedziała! ... Czasem mi słów brakuje...
Re: Wodopój
*przyszła i usiadła nieopodal wodopoju, tępo wpatrując się w dal*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wodopój
Ehh... ta walka o tron mnie wykończy... a no tak, już mnie wykończyła.
Re: Wodopój
- Wielkie mi pocieszenie. *powiedziała od niechcenia*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wodopój
Masz do dyspozycji kogoś, kogo to wykończyło... możesz to wykorzystać.
Re: Wodopój
*podniosła jedną brew*
- Czeekaj, odtańcze taniec radości z powodu Twojego `nieżycia` .
- Czeekaj, odtańcze taniec radości z powodu Twojego `nieżycia` .
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wodopój
- I nie mam zamiaru, bo do śmiechu mi dalej nie jest.
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wodopój
Wiem... sytuacja jest beznadziejna... przez tą przeklętą Satrę //sorki Sat
// Królestwo się rozpada...
// Królestwo się rozpada...Re: Wodopój
- Ta, lepiej bym tego nie ujęła. *wymusiła krzywy uśmiech*
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wodopój
- Miejmy. *wstała i ruszyła w stronę Lwiej Skały*
//zt//
//zt//
Chaos w czystej postaci.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Hale.
Av by Madame Carotte.
Re: Wodopój
*Rozpłynął się. Było mu naprawdę smutno. Widział, jak ciężko jest jego córce*
-
Flora
Re: Wodopój
*Powoli ruszyła z Lwiej Skały, by zbadać teren, na którym się znalazła. Zauważywszy ogromne jezioro zeskoczyła do niego z kamienia. Rozpłynęła się ze szczęścia. Mogłaby się chlupać przez wieki. Zanurkowała. Czuła pęd wody wirującej pod jej łapami. Odepchnęła się tylnymi kończynami od znajdującego się pod wodą głazu. Szczęśliwa wynurzyła łeb. Łapiąc powietrze wykonała skomplikowanego fikołka, po czym znów wylądowała na dnie. Otworzyła oczy. Sunęła powoli, czasem wychodziła na brzeg i chłeptała napój. Wesoło mruknęła i położyła się na słońcu. Teraz wysuszy futerko i odpocznie po tym wysiłku fizycznym. Zasnęła*
Re: Wodopój
*Szybkim, niepewnym progiem ruszył w kierunku lutra wody, w którym taplały się promienie słoneczne, bijące po oczach i oślepiające. Złapał szybko kilka łyków wody i skierował się w strone roślinności, gdzie planował wypocząć* -Ależ to życie jest monotone *rzucił sam do siebie i ułożył się na miękkiej i zielonej niczym marsjanie trawie.*

- Nanaki
- Były członek forum
- Posty: 534
- Rejestracja: 01 maja 2011, 01:40
- Lokalizacja: S-c
- Kontaktowanie:
Re: Wodopój
*Przybiegł nad wodopój szybko się napił ponieważ zauważył brata w pobliskiej trawie.*
haha postaram się go wystraszyć... *Powiedział pod nosem ucieszył się i zaczął się skradać w stronę brata.*
//
//
haha postaram się go wystraszyć... *Powiedział pod nosem ucieszył się i zaczął się skradać w stronę brata.*
//
//- Nanaki
- Były członek forum
- Posty: 534
- Rejestracja: 01 maja 2011, 01:40
- Lokalizacja: S-c
- Kontaktowanie:
Re: Wodopój
Cześć a nic... *Podbiega do Nali* Miałem go wystraszyć ale teraz to nie możliwe może przejdziemy się gdzieś nim znowu pójdzie spać?... *Szepnął do Nali*
Re: Wodopój
Dobrze *poszła za Nanakim*
Ostatnio zmieniony 12 maja 2011, 16:28 przez Nalia, łącznie zmieniany 1 raz.
Avatar by Laura-Comics
- Nanaki
- Były członek forum
- Posty: 534
- Rejestracja: 01 maja 2011, 01:40
- Lokalizacja: S-c
- Kontaktowanie:
Re: Wodopój
Teraz musimy tylko poczekać aż zaśnie no chyba że masz lepszy pomysł co moglibyśmy porobić??... *Spogląda na Nalie*
//zt//
//zt//
Ostatnio zmieniony 12 maja 2011, 18:52 przez Nanaki, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Wodopój
-Odchodzcie następnym razem dalej *ziewa* - strasznie głośno rozmawiacia i jak tu spać? *ziewa, poraz kolejny*

Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości

