Skała Samotności
-
Enigma
Re: Skała Samotności
*Ta też się walnęła, kładąc na plecach. Walnęła, dosłownie: rzuciła cielskiem, padając na ziemię. Westchnęła głęboko*
- Owszem... *dodała ciszej, mrużąc powieki*
- A na co dzień czym się zajmujesz? Oprócz skopywania niewiernych tyłków, rzecz jasna? *zapytała, nie otwierając nawet ocząt*
- Owszem... *dodała ciszej, mrużąc powieki*
- A na co dzień czym się zajmujesz? Oprócz skopywania niewiernych tyłków, rzecz jasna? *zapytała, nie otwierając nawet ocząt*
Re: Skała Samotności
Niczym szczególnym, to kolejna rzecz która mnie zabija *przeciągnoł się* Nuda jest zabójcza.

-
Enigma
Re: Skała Samotności
- Poznałbyś jakąś sensowną dziewoję, to by i żyć się na nowo zachciało. Nie wierzę, że nie masz jakiś celów w życiu, do których zamierzasz dążyć. *mruknęła samym kącikiem pyska, nadal mając zamknięte patrzały*
Re: Skała Samotności
Może i masz racje, tylko trudno walczyć z aspołeczną osobowością *przymknoł śliczne oczęta*

-
Enigma
Re: Skała Samotności
*roztwarła powoli, nieco leniwie, lewą powiekę, drążąc lazurowym okiem facjatę samca*
- Jesteś aspołeczny? Cóż, pozory głoszą zupełnie co innego, pewnie dlatego nigdy im nie ufam.
- Jesteś aspołeczny? Cóż, pozory głoszą zupełnie co innego, pewnie dlatego nigdy im nie ufam.
Re: Skała Samotności
No cóż z naturą nie wygrasz *wymamrotał* a pozory z reguły są mylne *mamrotał coraz bardziej niezrozumiale*

-
Enigma
Re: Skała Samotności
*przeturlała się do niego, nachylając głową nad nim. Coś na zasadzie: wspiera się na łapach, leżąc na brzuchu tak, iż gdyby położyła się płasko, stykaliby się głowami. Tak jakby leżała nad jego głową, o!*
- NIe idziesz chyba spać?
- NIe idziesz chyba spać?
-
Enigma
Re: Skała Samotności
*plasnęła się łapką w czoło*
- Faceci... *mruknęła pod nosem*
- Hooolyyy? *zapytała, niczym dziecko, które zamierza poprosić matkę o kupno nowego autka czy innej, wymarzonej, zabawki*
- Faceci... *mruknęła pod nosem*
- Hooolyyy? *zapytała, niczym dziecko, które zamierza poprosić matkę o kupno nowego autka czy innej, wymarzonej, zabawki*
-
Enigma
Re: Skała Samotności
*wyszczerz, nadal pochylając się nad łepetyną samca*
- A gdyby okazało się, że Cię okłamałam? Nadal byś mnie luuubił?
- A gdyby okazało się, że Cię okłamałam? Nadal byś mnie luuubił?
Re: Skała Samotności
A w jakiej to kwesti? *zrobił dziwną minę* yyy i cóż ty wyczyniasz za akrobacje?

-
Enigma
Re: Skała Samotności
- Patrzę na Ciebie *wyszczerz*
- Ano w takiej... nieważnej... *tak, miała może nieco zaniżoną samoocenę, przez co czuła się nieważną, a jej istnienie jawiło się jej jako mało istotne*
- Ano w takiej... nieważnej... *tak, miała może nieco zaniżoną samoocenę, przez co czuła się nieważną, a jej istnienie jawiło się jej jako mało istotne*
-
Enigma
Re: Skała Samotności
*zagryzła wargę, gestem łba wskazała na Feyę*
- Nie chciałabym przy niej *szepnęła, pochylając się do samego ucha białego kota*
- Nie chciałabym przy niej *szepnęła, pochylając się do samego ucha białego kota*
Re: Skała Samotności
Tak więc w jakich okolicznościach chcesz to uczynić? *sprawia wrażenie zakłopotanego i oszołomionego*

-
Enigma
Re: Skała Samotności
- Może chodźmy gdzieś, gdzie jej nie ma? Ona... mnie nie lubi. *mruknęła do ucha samca, odchylając głowę, coby się ten nie poczuł aż nazbyt skrępowany*
-
Enigma
Re: Skała Samotności
*pokiwała głową, po czym podniosła się z ziemi i ruszyła zgrabnie przed siebie, skinąwszy głową w geście pożegnania samicy*
/zt/
/zt/
Re: Skała Samotności
*Przychodzi tu i staje na szczycie skały. Wybrał to miejsce bo jest tu cicho, spokojnie, i rzadko ktoś tu zagląda.*
avek by Laura-comics
ex favilla patria sacra
ex favilla patria sacra
Re: Skała Samotności
*Zaraz za nim cztery gepardy wprowadzają jego. Lew stąpa w ciszy rozglądając się po okolicznych drzewach. Staje u podnóża góry wpatrując się w króla.*
Re: Skała Samotności
*Patrzy z góry na Matesa.* Jesteś wolny, nie mam powodu cię skazywać. Sądzę jednak że wolisz żebym wygnał cię do dżungli, więc tak też zrobię. Możesz odejść...w razie gdyby coś się stało to zakomunikuj mnie, może pomogę. Pozdrów ode mnie Camille.
avek by Laura-comics
ex favilla patria sacra
ex favilla patria sacra
Re: Skała Samotności
*Spojrzał jeszcze raz szerokimi oczami.* Eee...wasza wysokość...ja nie wiem co powiedzieć...dziękuję. *Skłonił się.* Gdyby wasza wysokość potrzebowała kogoś lojalnego...wasza wysokość niech tylko wyślę posłańca...wasza wysokość rozumie, z władzą różnie bywa. Jeszcze raz pokornie dziękuję. *Skłonił się jeszcze niżej.* Mogę już...odejść?
Re: Skała Samotności
Tak, możesz. I dziękuję za propozycję, nie omieszkam skorzystać w wyjątkowej sytuacji. *Odwrócił się żeby odejść.* I nie ma za co. *Odpowiedział lwu i odszedł, a za nim gepardy.*
//zt//
//zt//
avek by Laura-comics
ex favilla patria sacra
ex favilla patria sacra
-
Kandilla
Re: Skała Samotności
*Noc,ona zagubiona w tym wielkim świecie wykopała dołek i naniosła liści, położyła się w dołku i zasnęła ze smutną miną.*
-
Sabiri
Re: Skała Samotności
*Lwica zauważyła że coś małego leży w dołku na ziemi,cicho podeszła i z współczuciem popatrzyła na smutne lwiątko,podeszła z przodu,i zapytała*
-Witaj moja droga,co się stało ?
-Witaj moja droga,co się stało ?

-
Kandilla
Re: Skała Samotności
*Mała lwiczka spojrzała przeszywającym wzrokiem na nieznajomą.Widać było że lecą jej łzy.*
-Nic takiego, tylko oczy mi się pocą..
*I rozpłakała się,zwinęła w kłębek który trząsł się jak galareta*
-Nic takiego, tylko oczy mi się pocą..
*I rozpłakała się,zwinęła w kłębek który trząsł się jak galareta*
-
Sabiri
Re: Skała Samotności
*Lwica patrzyła na biedne małe i zmarznięte lwiątko z takim współczuciem że łza poleciała jej z oka*
-Nie..nie możesz tak leżeć tutaj biedactwo
czy..czy chcesz się przy mnie ogrzać ? proszę,nie możesz marząc.
-Nie..nie możesz tak leżeć tutaj biedactwo
czy..czy chcesz się przy mnie ogrzać ? proszę,nie możesz marząc.-
Kandilla
Re: Skała Samotności
*Spojrzała smutnie na nią i cicho odrzekła:*
Tak..
*Nieśmiało wstała i podeszła do niej nadal się trzęsąc*
Tak..
*Nieśmiało wstała i podeszła do niej nadal się trzęsąc*
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości