Strona 1 z 3

Sawanna

: 16 sty 2011, 10:47
autor: Nitrol
Otwarte tereny, jest tu błotniste jezioro. Otwarte tereny znajdują się za Wysokimi Trawami i nie zajmują dużo terenu.

Re: Sawanna

: 04 maja 2011, 19:58
autor: Humphrey
*wskoczył na sawanne by zarzuć błotnistej kąmpieli*

Re: Sawanna

: 03 sty 2012, 20:19
autor: Camille
*przyczłapała tutaj, w nadziei na spokój i chwilę samotności. Miała tyle do obmyślenia. Wojna. Teraz, kiedy oto doszły ją słuchy, że niejako Lazareth dołączył do Pustkowi, nie miała już dylematów, dotyczących ewentualnej kwestii: po której stanąć stronie. Podeszła do bagienka, zanurzając w nim przednią łapę. Nie przeszkadzało jej, że oto się umorusała. Myślami zupełnie gdzieś indziej, choć ciałem tak blisko... *

Re: Sawanna

: 04 sty 2012, 16:49
autor: Mateso
Cam? *Powiedział jakoś tak z niepewnością w głosie powoli wyłaniając się z zarośli. Wyglądał jakby coś zbroił.* Przeszkadzam?

Re: Sawanna

: 04 sty 2012, 17:06
autor: Camille
*zastrzygła uchem. Pokręciła przecząco łbem, delikatnie odwracając głowę w stronę samca*
- Nie, Ty mi nigdy nie przeszkadzasz. Witaj.

Re: Sawanna

: 04 sty 2012, 17:07
autor: Mateso
*Zbliżył się bardziej. Spojrzał w sadzawkę.* Co porabiasz? *Spytał z nieco sztucznym uśmiechem*

Re: Sawanna

: 04 sty 2012, 17:08
autor: Camille
- Myślę *rzuciła kompletnie beznamiętnie, wzruszając barkami*

Re: Sawanna

: 04 sty 2012, 17:10
autor: Mateso
Aham...*Odpowiedział wodząc spojrzeniem po całym otoczeniu. W końcu utkwił spojrzenie w swojej łapie wiercącej dziurę w ziemi. Odetchnął i podniósł wzrok na lwicę* Chciałem cię o coś spytać.

Re: Sawanna

: 04 sty 2012, 17:11
autor: Camille
*spojrzała nań neico zdezorientowana*
- Jasne, pytaj. *zachęciła, uśmiechając się blado*

Re: Sawanna

: 04 sty 2012, 17:15
autor: Mateso
Więc ja...*Przełknął ślinę. Zwrócił łeb do swojej grzywy i wyciągnął z niej srebrny wisiorek z krwistoczerwonym kamieniem* Wyjdziesz za mnie?

Re: Sawanna

: 04 sty 2012, 17:20
autor: Camille
*Zamrugała nerwowo, nie bardzo jakby dając dotrzeć tej myśli do siebie. Oświadczył się jej?*
- Teee nooo... a czy nie uważasz, że to nieco... za szybko? *spytała, nieco się jąkając*

Re: Sawanna

: 04 sty 2012, 17:28
autor: Mateso
Cam...nadchodzi wojna, wszystko może się zdarzyć. A ja chcę być z tobą, już na zawsze. *Podał jej naszyjnik* Kocham cię.

Re: Sawanna

: 04 sty 2012, 17:30
autor: Camille
*pochyliła głowę, aby samcowi łatwiej było go założyć na jej kark, odgarniając przy tym włosy*
- Mateso... nie mów nigdy więcej o wojnie, nie przy mnie. Nie chcę brać w niej udziału, nie lubię przelewu krwi... Tylko nie mam takiej opcji, muszę stanąć ramię w ramię, łapę w łapę z Wygnańcami, z przyjaciółmi, z rodziną. *mruknęła, niezadowolona*

Re: Sawanna

: 04 sty 2012, 17:31
autor: Mateso
Nie będę. *Uśmiechnął się zakładając jej medalion na szyję. Spojrzał głęboko w jej piękne, fiołkowe oczy.*

Re: Sawanna

: 04 sty 2012, 17:33
autor: Camille
*westchnęła, po czym ujęła w dłoń serduszko. Uśmiechnęła się nikle*
- Dziękuję, to piękne... *powiedziała szczerze, po czym przeniosła spojrzenie na białego lwa*
- Ale... nie możemy podejść do wojny, nie mamy przywódcy, to nas zniszczy. Chyba, że oddamy się pod dowództwo Shavire, z tego co usłyszałam ptaszki ćwierkają, że ona powoli zyskuje władzę wśród Wygnanych.

Re: Sawanna

: 04 sty 2012, 17:35
autor: Mateso
Ty zostań królową. *Powiedział głaszcząc ją po policzku* Byłabyś wspaniałą władczynią. A reszta Wyzwoleńców na pewno cię poprze.

Re: Sawanna

: 04 sty 2012, 17:37
autor: Camille
*pokręciła łbem*
- Wątpię. nie jestem dość silna, poza tym... to nie tylko przywilej, ale także masa obowiązków, nie raz zastanawiam się, czy w ogóle byłabym w stanie im sprostać. Milion trudnych decyzji, miliard ważnych kroków... Nie chcę potem skończyć, jak Laz, który... toż to moja wina...

Re: Sawanna

: 04 sty 2012, 17:39
autor: Mateso
Nie mów tak, to nie jest twoja wina. To wina Lwioziemców, Laz był dobrym królem, oni po prostu tego nie docenili. *Przechylił lekko głowę w bok* Spróbuj chociaż...na okres wojny. Jeśli Dżungla ma przestać być neutralna to potrzebuje przywódczyni, kogoś takiego jak ty.

Re: Sawanna

: 04 sty 2012, 17:42
autor: Camille
- Ale... nie chcę przestać być neutralną... tylko... chyba jestem to winna Lazarethowi. Pójdę tam, chociażby sama... Widzisz, honor swój mam...

Re: Sawanna

: 04 sty 2012, 17:54
autor: Mateso
*Zaśmiał się* Wiem to. No cóż, skoro tak uważasz. Myślę jednak że i tak byłabyś wspaniałą królową, o ile nie najlepszą jaką mieli wyzwoleńcy. *Usiadł*

Re: Sawanna

: 04 sty 2012, 18:00
autor: Camille
- Mówisz tak tylko ze względu na to, co nas łączy. Nie znasz jeszcze dżungli, nie wiesz, jak tutaj jest... Nie znasz zbyt dobrze innych wyzwolonych. Poza tym... przez emocje nie patrzysz na mnie obiektywnie.

Re: Sawanna

: 04 sty 2012, 18:04
autor: Mateso
Właściwie to mówię tak ze względu na twoje cechy. Naprawdę uważam że wyzwoleńcy poszliby za tobą. No, ale zostawmy ten temat...*Podszedł bliżej ocierając się o jej policzek* Więc...? Wyjdziesz za mnie?

Re: Sawanna

: 04 sty 2012, 18:04
autor: Camille
*zaśmiała się krótko*
- A mam wyjście, kochany?

Re: Sawanna

: 04 sty 2012, 18:07
autor: Mateso
Nie najdroższa. *Uśmiechnął się* No...oprócz zabicia mnie i ucieczki. Ale i tak bym cię znalazł i nękał dalej. *Znów się zaśmiał muskając jej włosy pyskiem*

Re: Sawanna

: 04 sty 2012, 18:09
autor: Camille
-Nie ośmieliłabym się podpadać duchowi. *wtuliła się w niego*

Re: Sawanna

: 04 sty 2012, 18:20
autor: Mateso
*Polizał ją po pyszczku odgarniając jej grzywkę z czoła* Pewnie chcesz pobyć trochę sama i pomyśleć...ja w tym czasie może coś zjem, jestem głodny jak hiena. Do zobaczenia. *Podniósł jej łapę i pocałował ją. Odszedł trochę i kiedy już miał wejść do dżungli odwrócił się i posłał lwicy ciepły uśmiech. Odszedł.*
//zt//

Re: Sawanna

: 05 sty 2012, 20:57
autor: Camille
*Spojrzała za odchodzącym lwem. A w głowie jej miliard myśli toczył nieustanną bitwę. Wescthnęła ciężko, twardo upadając na brzuch. Miała powoli dość.*

Re: Sawanna

: 11 sty 2012, 14:30
autor: Vita
Cam?
*Podeszła od tyłu.*
On chyba miał rację...Zostań przywódczynią! Może Lazareth przejdzie do nas ?

// O jaką wojnę chodzi, bo jestem tu od wczoraj? xd //

Re: Sawanna

: 11 sty 2012, 16:35
autor: Camille
*spojrzała na lwicę. Tak, chyba kiedyś się spotkały. Nie wiedziała jednak, iż ta przysłuchuje się rozmowie*
- To nie takie proste. *rzuciła cicho*

// Wygnańcy vs Lwioziemcy ;3 //

Re: Sawanna

: 12 sty 2012, 18:18
autor: Vita
// A, dzięki. ;3 //
Rozumiem... nigdy nie byłam na wojnie.