*Położył się koło niej* A więc słuchaj, to było tak:
Narodziłem się bardzo daleko stąd. Moi rodzice byli kochani. Miałem starszego brata... Chyba miał na imię Cash czy coś. Bardzo go lubiłem a on mnie. Lecz pewnego dnia wybraliśmy się gdzieś daleko i ja go zgubiłem i... już go nigdy nie znalazłem. Nie miałem przyjaciół, raczej po za nim. Ale rodziców jeszcze miałem. Aż nie stałem się nastolatkiem... Miałem rok i spotkałem jakąś lwicę. Spacerowałem z nią aż wyskoczył jej były eks i mnie zaczął bić.Zepchnął mnie ze skały. Wszyscy myśleli że nie żyję ale żyłem i uciekłem. Później zabiłem go w walce. I od tamtąd zacząłem 4 miesiące samotnego życia. I w końcu dotarłem tu z nadzieją że będzie lepiej. Chlip(*Poleciała mu łza*)
Obrzeża dżungli
Re: Obrzeża dżungli
Ostatnio zmieniony 11 paź 2011, 18:19 przez Kaso, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Obrzeża dżungli
*westchnęła cicho*
- Cóż, życie bywa paskudne. Ja się tutaj urodziłam, jednak pewnego dnia porwało mnie ptaszysko, wywiozło daleko stąd. MIałam być chyba przekąską dla jego piskląt, lecz uciekłam. Powróciłam tu jako nastolatka, do rodziny i przyjaciół. Potem ruszyłam na samotną wędrówkę i wróciłam całkiem niedawno. Wiem, co to życie w tułaczce, jednak ja taki styl wybrałam sama. *pokręciła z uśmiechem łbem*
- Cóż, życie bywa paskudne. Ja się tutaj urodziłam, jednak pewnego dnia porwało mnie ptaszysko, wywiozło daleko stąd. MIałam być chyba przekąską dla jego piskląt, lecz uciekłam. Powróciłam tu jako nastolatka, do rodziny i przyjaciół. Potem ruszyłam na samotną wędrówkę i wróciłam całkiem niedawno. Wiem, co to życie w tułaczce, jednak ja taki styl wybrałam sama. *pokręciła z uśmiechem łbem*
Camille, wcześniej znana jako Kam
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Re: Obrzeża dżungli
*Popatrzał na nią ze zdziwieniem* No cóż tak jest zawsze. A więc co robimy bo coś zaczyna się nudno robić.
Re: Obrzeża dżungli
*przewróciła się na plecy*
- Nie wiem. A co zwykłeś robić w dawnym stadzie? *spytała, mrużąc nieco ślepia*
- Nie wiem. A co zwykłeś robić w dawnym stadzie? *spytała, mrużąc nieco ślepia*
Camille, wcześniej znana jako Kam
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Re: Obrzeża dżungli
Ja... no zwykłem chodzić do różnych wodospadów, z bratem... To może pójdziemy do jakiegoś?
Re: Obrzeża dżungli
*zamyśliła się*
- Wiesz, dawno tutaj nie byłam, ale jakiś wodospad na pewno się znajdzie. *wstała energicznie, zrywając się na równe łapy*
- Ruszamy? *machnęła zachęcająco ogonem*
- Wiesz, dawno tutaj nie byłam, ale jakiś wodospad na pewno się znajdzie. *wstała energicznie, zrywając się na równe łapy*
- Ruszamy? *machnęła zachęcająco ogonem*
Camille, wcześniej znana jako Kam
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Re: Obrzeża dżungli
*Od razu wstał z zadowoloną miną*
Pewnie idziemy!!! *Pobiegł*
//zt//
Pewnie idziemy!!! *Pobiegł*
//zt//
Re: Obrzeża dżungli
*ruszyła dośc szybkim biegiem za lwem, pilnując, by nie stracić jego grzbietu z oczu*
//zt.
założyłam Wielki Wodospad z nadzieją, że mnie nikt nie skrzyczy za to xD //
//zt.
założyłam Wielki Wodospad z nadzieją, że mnie nikt nie skrzyczy za to xD //
Camille, wcześniej znana jako Kam
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Re: Obrzeża dżungli
*Przyszedł tu jako ambasador* No, znalazłem dżunglę *Rozejrzał się, zgłodniał....chyba nikt go nie zabije jeśli sobie coś tu upoluje...z drugiej strony był ambasadorem, to mu nie przystoi. Potrzedł więc do strumyka i zaczął pić przyjemnie chłodną wodę* Hm...to...chyba w tę stronę. *Poszedł w stronę serca dżungli*
Ostatnio zmieniony 04 sty 2012, 15:59 przez Mateso, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Obrzeża dżungli
*odprowadziła córkę wzrokiem. Następnie zwróciła wzrok z powrotem na Tarabu*
-Może my też się przejdziemy...? *zaproponowała niepewnie*
-Nie widzę tutaj już nikogo znajomego...
-Może my też się przejdziemy...? *zaproponowała niepewnie*
-Nie widzę tutaj już nikogo znajomego...
Av by Laura-comics.
"Va'esse deireádh aep eigean..."
"When they face death they're all alike
No right or wrong, rich or poor,
No matter who they served before,
Good or bad - they're all the same,
Rest side by side now."
~Sabaton
"Va'esse deireádh aep eigean..."
"When they face death they're all alike
No right or wrong, rich or poor,
No matter who they served before,
Good or bad - they're all the same,
Rest side by side now."
~Sabaton
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości

