Strona 1 z 11

Dolina pięciu słońc

: 20 wrz 2011, 17:37
autor: Sachara
Pod wpływem słońca w dolinie tej utworzyło się z piasku wiele "luster", które dają wrażenie, jakby na niebie świeciło aż pięć słońc. Tu nigdzie nie ma cienia - to gorsze niż najgorętsza pustynia.

Re: Dolina pięciu słońc

: 24 wrz 2011, 19:49
autor: Lazareth
*Przyszedł tu, słońce grzało niemiłosiernie, musiał więc działać szybko, wykopał z piasku jedno z luster, obtłókł je trochę żeby było równe i zatargał je na Lwią Ziemię*
//zt//

Re: Dolina pięciu słońc

: 27 wrz 2011, 13:39
autor: Mara
*Przychodzi w dziwne miejsce.Rozgląda się po miejscu i siada pod drzewem.*

Re: Dolina pięciu słońc

: 27 wrz 2011, 13:46
autor: Aria
*Przychodzi do doliny i już od wkroczenia na te tereny poczuła niemiłosierne gorąco*

Re: Dolina pięciu słońc

: 27 wrz 2011, 13:48
autor: Mara
*Patrzy się na słońce.Gorące słońce.Było bardzo gorąco.*

Re: Dolina pięciu słońc

: 27 wrz 2011, 13:56
autor: Aria
* Idzie jeszcze parę kroków i przystaje po chwili, rozgląda się dookoła i zauważa bratanicę, podchodzi do niej wolnym krokiem*

Re: Dolina pięciu słońc

: 27 wrz 2011, 13:57
autor: Mara
*Zauważyła ciocię więc machnęła łapą w jej stronę.*

Re: Dolina pięciu słońc

: 27 wrz 2011, 14:00
autor: Sachara
*Położyła się na szkle, złożyła okulary słoneczne i rozłożyła baterie słoneczną*
//Saki, nie istnieje dla lwa coś takiego jak okulary słoneczne, nie mówiąc o bateriach słonecznych (czy w ogóle prądzie) rzeczy ludzkie tylko w psychozie). Mvuto//

//Ojtam ojtam - już zmienie.//



*przychodzi do doliny - słońce parzy niemiłosiernie. Lustra odbijają oślepiające światło.

//może być??//

Re: Dolina pięciu słońc

: 27 wrz 2011, 14:02
autor: Mara
*Zauważyła Saki nie daleko więc machnęła do niej łapką.*

Re: Dolina pięciu słońc

: 27 wrz 2011, 14:59
autor: Tani
*przychodzi * HEJKA ludzie :D
//DŁUŻSZE POSTY!!!//

Re: Dolina pięciu słońc

: 09 paź 2011, 20:43
autor: Camille
*wlokąc z wolna swe ciemne cielsko po rozgrzanym podłożu, ostrożnie łapy stawiając, jakby w obawie przed poparzeniem, znalazła się tutaj i Camille, zainteresowana nazwą tegoż miejsca. Niestety, po zorientowaniu się, iż wszystko jest jedynie iluzją, plasnęła tyłkiem na podłoże, psiocząc pod nosem niezrozumiałe hasła*

Re: Dolina pięciu słońc

: 11 paź 2011, 18:50
autor: Mateso
*Przechodził tędy wraz z trzy-osobowym patrolem gepardów. Zauważył Camille..."Nie...jestem na służbie...nie mam czasu żeby z nią rozmawiać"-pomyślał, lecz po chwili odesłał gepardy żeby szły kawałek bez niego, a sam położył się za wydmą i obserwował piękną lwicę*

Re: Dolina pięciu słońc

: 11 paź 2011, 18:52
autor: Camille
*wyczuła zapach Matesa. Przewróciła jedynie ślepiami, odwróciła głowę w stronę źródła owej woni. Pokręciła łbem, psioczac coś pod nosem*

Re: Dolina pięciu słońc

: 11 paź 2011, 18:55
autor: Mateso
*Westchnął* Tak, tak, wiem że mnie wyczułaś...już stąd idę, nie będę ci przeszkadzał...*Wstał z zamiarem pójścia za gepardami*

Re: Dolina pięciu słońc

: 11 paź 2011, 18:59
autor: Camille
- nie mogę Ci zabronić przebywać w tym miejscu, masz do tego takie same prawo, jakie posiadam i ja.

Re: Dolina pięciu słońc

: 11 paź 2011, 19:37
autor: Mateso
Możesz. Możesz zrobić ze mną wszystko na co masz ochotę. Posłucham. *Usiadł na wydmie za którą chwilę temu leżał* Co tu porabiasz?

Re: Dolina pięciu słońc

: 11 paź 2011, 19:39
autor: Camille
- Podziwiam tutejsze miejsce... Liczyłam, na coś bardziej zjawiskowego, przyciągnęła mnie nazwa, ale... czuję się nieco jakby rozczarowana pospolitością tego terenu *wzruszyła barkami. Sama nie wiedziała, czy obecność samca ją cieszy, irytuje, czy jest jej po prostu całkiem obojętną*

Re: Dolina pięciu słońc

: 11 paź 2011, 19:43
autor: Mateso
*Uśmiechnął się do lwicy* Uwierz mi, z tobą tutaj to miejsce nie jest już tak pospolite jak ci się zdaje. Tak długo jak tu jesteś to miejsce wydaje mi się najpiękniejsze, i dopóki tu jesteś, ja chcę tu być.

Re: Dolina pięciu słońc

: 11 paź 2011, 19:43
autor: Camille
*wymamrotała coś niezrozumiałego pod nosem*
- Cóż, skoro Ci skwar nie przeszkadza... *rzuciła ozięble*

Re: Dolina pięciu słońc

: 11 paź 2011, 19:47
autor: Mateso
Nie, nie przeszkadza. *Usiadł nieopodal lwicy* Chciałbym dowiedzieć się czegoś więcej o tobie. Mogłabyś coś o sobie opowiedzieć? Chyba że wolisz gdzie indziej.

Re: Dolina pięciu słońc

: 11 paź 2011, 19:49
autor: Camille
*wywróciła oczyma*
- A więc co chciałbyś wiedzieć na początek?

Re: Dolina pięciu słońc

: 11 paź 2011, 19:53
autor: Mateso
Hmm...co lubisz robić, czego nie lubisz. Może opowiedz ogólnie coś o sobie? Chciałbym cię po prostu lepiej poznać. *Przeciągnął się*

Re: Dolina pięciu słońc

: 11 paź 2011, 19:55
autor: Camille
*nie wiedziała, po co mu takie info. Machnęła jedynie leniwie ogonem*
- Nie lubię prowadzić bezsensownych rozmów, nie mających żadnego wyższego celu. Lubię za to leniuchować, choć uwielbiam także różnorakie przygody. A Ty? Dlaczego postanowiłeś zostać Lwioziemcem?

Re: Dolina pięciu słońc

: 11 paź 2011, 19:59
autor: Mateso
Kiedy byłem lwiątkiem, podróżowałem z ojcem. Byliśmy wolnymi lwami, nie należeliśmy do żadnego ze stad. Mamy nie pamiętam...Tak czy siak ojca pewnego razu zabiła jakaś lwica. Nie wiem do jakiego stada należała, ani kim była. Byłem za mały żeby pomóc tacie...uciekłem. Po kilku miesiącach dotarłem na Lwią Ziemię i tam się wychowałem. Też lubię przygody, o, i polowania *Zaśmiał się* Ale jeszcze bardziej lubię leniuchować.

Re: Dolina pięciu słońc

: 11 paź 2011, 20:16
autor: Camille
*machnęła łapą*
- Polowania fajna sprawa. Ja swojego ojca pamiętam bardzo dobrze. Niestety, też odszedł. *pokręciła łbem*
- Ale... trzeba żyć dalej... Mam jeszcze matkę i kochające ciotki, które miałeś okazję poznać.

Re: Dolina pięciu słońc

: 14 paź 2011, 12:48
autor: Mateso
Taaak...szkoda że w takich okolicznościach...ale jak powiedziałaś, trzeba żyć dalej. Co do ojca to nie tęsknie za nim, nie był...hm...powiedzmy, wzorem do naśladowania. *Usiadł bliżej lwicy* Bardziej brakuje mi rodziny. Może kiedyś założę własną? *Postanowił zmienić temat* Jak to jest żyć w dżungli? Być wyzwoleńcem?

Re: Dolina pięciu słońc

: 21 paź 2011, 16:20
autor: Camille
*usmiechnęła się ciepło*
- Ja za swoim tęsknię, ale cóż. Co do życia w dżungli... Raj na ziemi, robisz to, na co masz ochotę, nie martwiąc się żadnymi przepisami czy chorymi prawami. *pokręciła głową*
- Pełna autonomia oraz swoboda.

Re: Dolina pięciu słońc

: 23 paź 2011, 12:16
autor: Mateso
Brzmi ciekawie *Odwzajemnił uśmiech* Nawet bardzo ciekawie...a jak wygląda taki typowy dzień wyzwoleńca? *Przeciągnął się* Mam nadzieję że nie zanudzam Cię tymi pytaniami?

Re: Dolina pięciu słońc

: 23 paź 2011, 12:33
autor: Camille
*wzruszyła barkami*
- Widzisz, to zależy od Ciebie i tego, co sobie zaplanujesz. Nikt Ci nie gdera, co masz robić ani jak robić to, co robisz.

Re: Dolina pięciu słońc

: 23 paź 2011, 12:35
autor: Mateso
Absolutnie żadnej władzy? Hm...jest u was może jakieś wolne miejsce...?