Pole bitwy
Re: Pole bitwy
* Łeb samca, jeszcze skąpo odziany w grzywę, uniósł się nieznacznie do góry. Lazurowe ślepia zaiskrzyły się pełnią triumfu, dojrzawszy postać ciemnego lwa, spoglądającego w niebo. Z pewnością to on był tym tajemniczym i wścibskim obserwatorem. Ombre przypatrzył mu się dobrze, po czym stwierdziwszy, iż nie stanowi on żadnego zagrożenia z aroganckim uśmiechem począł iść dalej, zachowując jednak większą czujność*.
Multi Shav, tyle, że tu gram płeć męską ;3
Av:
Base: wolvesanddogs23 & Savu0211
Coloring: Shavire
Character: Shavire (c)
Av:
Base: wolvesanddogs23 & Savu0211
Coloring: Shavire
Character: Shavire (c)
Re: Pole bitwy
*"Ignoruje mnie, hm, ale raczej nie stanowi zagrożenia"-pomyślał po czym już trochę uspokojony, usiadł, niespuszczając jednak wzroku z lwa i cały czas w gotowości*
avek by Laura-comics
ex favilla patria sacra
ex favilla patria sacra
Re: Pole bitwy
* Szedł spokojnie, uważnie stawiając łapy na twardym gruncie, nie odwracając przy tym ani na chwilę łba, choć doskonale wiedział o tym, iż jest obserwowany. Jego ponury wzrok utkwiony był w dal, za to uszy postawione były do tyłu, w stronę obcego samca, ot na wszelki wypadek, gdyby jednak nieznajomy postanowił wdać się z nim w bijatykę, którą notabene Ombre za wszelką cenę próbowałby wygrać, a wojownik był z niego no, co najmniej niezły*.
Multi Shav, tyle, że tu gram płeć męską ;3
Av:
Base: wolvesanddogs23 & Savu0211
Coloring: Shavire
Character: Shavire (c)
Av:
Base: wolvesanddogs23 & Savu0211
Coloring: Shavire
Character: Shavire (c)
Re: Pole bitwy
*Szedł przez środek równiny zastanawiając się ile bitew, potyczek i pojedynków widziała*
Re: Pole bitwy
*Przechadza się po polu bitwy... Niby tak mało tu był... a ile mu to przypomina...*
Re: Pole bitwy
*Zauważył Mvuto, w pierwszej chwili wysunął pazury, w drugiej zaczął się zastanawiać co robić*
Re: Pole bitwy
*Oczom jego ukazał się Mateso* O ochroniarz... króla *splunął*
Re: Pole bitwy
*Parsknął śmiechem* Dla ciebie Szef Ochrony Rodziny Królewskiej i Tajnych Służb Wywiadowczych Jego Królewskiej Mości Pan Mateso //
//
//Re: Pole bitwy
//
//
To może jeszcze Naczelny Komisarz Głównego Urzędu do Spraw... zawracania głowy długimi absuradlnymi tytułami bez pokrycia?
//
//
//To może jeszcze Naczelny Komisarz Głównego Urzędu do Spraw... zawracania głowy długimi absuradlnymi tytułami bez pokrycia?
//
//Re: Pole bitwy
Nieee, ten urząd już zajęty...*Przyjrzał się swojemu odbiciu w pazurach*
Re: Pole bitwy
A przez kogóż to? Laza pewnie?
Re: Pole bitwy
Nieee, Jego Wysokość Lazareth Pierwszy // tak, płaci mi jeśli będe tak go tytułował
// jest królem
// jest królemRe: Pole bitwy
//
//
Płaci Ci za ten tytuł jakoś ekstra?
//Płaci Ci za ten tytuł jakoś ekstra?
Re: Pole bitwy
Nie, jestem jego wiernym i (nie)pokornym sługą. // nie no z tym płaceniem żartuje, ale zawsze mam + do reputacji u niego
//
//Re: Pole bitwy
//
//
Współczuję innym niedocenionym królom... *przewrócił oczami*
//ale bełkot
//
//Współczuję innym niedocenionym królom... *przewrócił oczami*
//ale bełkot
//Re: Pole bitwy
Na przykład...? Niech zgadnę, Skaza? Wy wygnańcy macie troche inne poglądy na temat jego rządów...
Re: Pole bitwy
Ja akurat jego nie postrzegam jako dobrego... ale niektórych innych faktycznie niedocenionych i owszem...
Re: Pole bitwy
Hmm...więc nie wyprali ci mózgu do reszty na Pusktowiach...wracając, jakich?
Re: Pole bitwy
Choćby legendarny Ahadi... niby nie potępiacie, ale u nas jest postrzegany jako bohater... tak samo Kovu... owszem, narobił lwiątek różnym lwicom, ale zjednoczył pierwszych Wygnańców z Lwioziemcami... w sumie niektórzy z Was też uważają ich za wartych wspomnienia, ale to my o nich pamiętamy jak o bohaterach.
Re: Pole bitwy
Kovu...kiedy my też uważamy go za, wprawdzie wygnańca, ale nawróconego, i nienajgorszego króla! Szkoda tylko że ta "unia" nie przetrwała do dziś...*Zamyślił się...lubił wygnanki*
Re: Pole bitwy
//
//
Cóż... to przez to że tyle lwiątek narobił, a któreś walcząc o tron z innymi naładowało tyle tych absurdalnych praw...
//Cóż... to przez to że tyle lwiątek narobił, a któreś walcząc o tron z innymi naładowało tyle tych absurdalnych praw...
Re: Pole bitwy
Ciekawe...musze wspomnieć o tym Jego Wysokości...ciekawe czy taką unię można odbudować...*Zaczął ostrzyć pazury o pobliski kamień*...Choć to mało prawdopodobne...
Re: Pole bitwy
Sam nad tym pracowałem jako regent... ale wszystko zostało zniszczone...
Re: Pole bitwy
Z drugiej strony i wojna także jest ciekawym...rozwiązaniem...*Przypomniał sobie z kim rozmawia*
Re: Pole bitwy
*Wysunął pazury* Czy to wyzwanie?
Re: Pole bitwy
Może...*Napiął mięśnie, schylił się i wysunął pazury, zawarczał pokazując kły*
Re: Pole bitwy
*Spojrzał obojętnie* I to miało mnie nastraszyć, czy rozśmieszyć?
Re: Pole bitwy
Ani to ani to...*Splunął obok i podniósł się*
Re: Pole bitwy
Hmm... to co to niby miało być? Hmm?
Re: Pole bitwy
*przyszła wcale niespiesznie, bezczelnie siadając niedaleko lwów*
- Śmiało, kontynuujcie, uznajcie, że mnie tutaj nie ma.
- Śmiało, kontynuujcie, uznajcie, że mnie tutaj nie ma.
Camille, wcześniej znana jako Kam
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Ponadto do userki, prowadzącej Camille, należą jeszcze dwie postaci:
Asmodeusz oraz Enigma .
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości

