Martwe Jezioro
- Nanaki
- Były członek forum
- Posty: 534
- Rejestracja: 01 maja 2011, 01:40
- Lokalizacja: S-c
- Kontaktowanie:
Re: Martwe Jezioro
Ok to rzucam dalej skoro to ma mi pomóc...*Zaczął powtarzać wcześniej wykonywaną czynność*
- Nanaki
- Były członek forum
- Posty: 534
- Rejestracja: 01 maja 2011, 01:40
- Lokalizacja: S-c
- Kontaktowanie:
Re: Martwe Jezioro
*Rzucał aż rozbolały go łapy trafiał chodź kilka razy mu się nie udało* Tym razem chyba było lepiej a więc co teraz?...
*Cieszył się ale był niecierpliwy następnego treningu*
//Lew rzuca kamieniami
//
*Cieszył się ale był niecierpliwy następnego treningu*
//Lew rzuca kamieniami
//- Nanaki
- Były członek forum
- Posty: 534
- Rejestracja: 01 maja 2011, 01:40
- Lokalizacja: S-c
- Kontaktowanie:
Re: Martwe Jezioro
Dzięki...*Ucieszył się po czym położył się blisko kamienia*
Re: Martwe Jezioro
*patrzy z miną
* Ciekawszych rzeczy nie masz do roboty? *spytała sarkastycznie Humpa*
* Ciekawszych rzeczy nie masz do roboty? *spytała sarkastycznie Humpa*- Sachara
- Były członek forum
- Posty: 381
- Rejestracja: 10 kwie 2011, 18:45
- Lokalizacja: Nowy S.
- Kontaktowanie:
Re: Martwe Jezioro
*podchodzi cicho do lwów i obserwuje*
Re: Martwe Jezioro
Chyba Hump ma ochotę na tresurę psów *rzuciła drwiąco patrząc na Nanakiego*
- Nanaki
- Były członek forum
- Posty: 534
- Rejestracja: 01 maja 2011, 01:40
- Lokalizacja: S-c
- Kontaktowanie:
Re: Martwe Jezioro
*Wstał i zignorował słowa Kory po czym podszedł do Humpa* To co teraz będziemy robić?... *Zapytał z zaciekawieniem*
Re: Martwe Jezioro
*uśmiechnęła się lekko widząc zapał lwiatka i podrapała się za uchem*
- Nanaki
- Były członek forum
- Posty: 534
- Rejestracja: 01 maja 2011, 01:40
- Lokalizacja: S-c
- Kontaktowanie:
Re: Martwe Jezioro
To skoro na razie nie trenujemy pójdę się przejść Pa Hump... *Powiedział po czym pobiegł przed siebie*
-
Humphrey
Re: Martwe Jezioro
*przybiegł nad te jezioro, wokoł niego były przedmioty przygotowane do rytuału*
Re: Martwe Jezioro
*przyszła tuż za nim patrząc podejrzliwie.* Co chcesz zrobić? *usiadła przy ciele brata*
-
Humphrey
Re: Martwe Jezioro
Poświecic swe zycie dla Twego brata. Jedyne to czego praggę to żebyś mnie wysłuchała.
Re: Martwe Jezioro
*zaskoczona usiadła i wlepiła zdumione spojrzenie w Hansa.* W takim razie słucham.
-
Humphrey
Re: Martwe Jezioro
Hans: Od najmłodszych lat byłem pośmiewiskiem wśród Lwioziemców. Nigdy nie usłyszałem pochwały do straży wcieliłem się dla siebie by pokazać sobie i innym że jestem kimś a nie śmieciem. *kontynuował* Chciałem być najlepszym strażnikiem Iba lecz ten nigdy nie okazywał mi szacunku, gardził mną i upokarzał. Ciągle było źle to co robiłem a starałem się jak najlepiej wykonywać swoją robotę. O was Wygnańcach nie mogę teraz nic powiedzieć, to co usłyszałem od Sashy to było co innego niż to co tłukli nam w głowach. On także miał złe dzieciństwo a jak skończył... zależało mu tylko aby Hale go zaakceptowała a przypominała mu jego zmarłą siostrę. Wziął medalion po czym założył go na siebie by następnie przebić swe serce, medalion został zakrawiony a on wyszeptał* załóż to mu i przepraszam za wszystko *mówiąc to wydał ostatni dech w piersi po czym umarł*
//Hump, to są lwy. A medaliony, sztylety i reszta tego całego świecącego złomu rodem z Czarnobyla to tu się nie nadaje. Jeszcze ten raz odpuszczę, ale nigdy więcej (poza psychozą) nie dawaj żadnych ludzkich wynalazków. Jeszcze w opuszczonej wiosce ujdzie, ale wtedy nie ma się pojęcia jak tego użyć. Czy wyraziłem się jasno? Zaraz wskażę to wyraźniej w regulaminie, bo widać zakaz ludzkich zachowań był zbyt mało wyraźny. Mvuto//
//A mnie również denerwują te wszystkie błędy i literówki przez które tekst jest nieczytelny. Ib jak Ty to rozczytałeś? Swala//
//Hump, to są lwy. A medaliony, sztylety i reszta tego całego świecącego złomu rodem z Czarnobyla to tu się nie nadaje. Jeszcze ten raz odpuszczę, ale nigdy więcej (poza psychozą) nie dawaj żadnych ludzkich wynalazków. Jeszcze w opuszczonej wiosce ujdzie, ale wtedy nie ma się pojęcia jak tego użyć. Czy wyraziłem się jasno? Zaraz wskażę to wyraźniej w regulaminie, bo widać zakaz ludzkich zachowań był zbyt mało wyraźny. Mvuto//
//A mnie również denerwują te wszystkie błędy i literówki przez które tekst jest nieczytelny. Ib jak Ty to rozczytałeś? Swala//
Re: Martwe Jezioro
*głęboko oddychała patrząc na nieruchome ciało Hansa. Drżącymi łapami zdjęła mu medalion i założyła Humpowi. Zaczęła płakać zmęczona już wszystkim, siedziała przy bracie*
Re: Martwe Jezioro
*odsunęła łapy od zapłakanej mordki i bez słowa przytuliła brata*
-
Humphrey
Re: Martwe Jezioro
*przytulił siostrę po chwili jego wzrok spoczał na martwym lwie*
Re: Martwe Jezioro
Dzięki niemu żyjesz. *wyszeptała*
-
Humphrey
Re: Martwe Jezioro
*skinał łbem w geście szacunku dla zmarłego* Musimy jemu i Sashy wyprawić pogrzeb. - Taki na jaki zasługują.
Re: Martwe Jezioro
Uhm... Ale dobrze, że mimo dobrze się to wszystko skończyło. *zamyśliła się już nie płacząc. Nagle sobie coś przypomniała* Ach!
Re: Martwe Jezioro
Zapomniałam nakopać temu Mvuto! I co teraz!? *panika* /xD/
-
Humphrey
Re: Martwe Jezioro
Nie martw się potem, mu skopiesz cztery litery *zaczął kopać dół*
Re: Martwe Jezioro
*zaczęła mu pomagać.* Wiesz, on wcale mnie nie podrywał, tylko obraził. *skrzywiła się* Tak czy owak kara z mej łapy go nie minie!
Re: Martwe Jezioro
Nazwał mnie lwiątkiem! *skrzywiła się* A potem użył o mnie słowa "Wygnaniec" w pogardliwym sensie. Nienawidzę kiedy nas obrażają... Ale poradzę sobie sama. *dodała szybko*
-
Humphrey
Re: Martwe Jezioro
*warknął tylko* Dobrze, daj mu solidną nauczkę *uśmiechnął się złośliwie*
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


