Re: Rzeka na granicy

Granica między Lwią Ziemią, Pustkowiami a Dżunglą, miejsce walk.
Awatar użytkownika
Expus
Posty: 188
Rejestracja: 28 lis 2011, 20:45

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Expus » 01 gru 2011, 13:42

*Powoli spojrzał na lwicę ze współczuciem.* Stracić dziecko...To okropniejsze ,niż moja strata.
Avatar by Sulka

Feya
Zbanowany
Posty: 286
Rejestracja: 25 lis 2011, 15:13

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Feya » 01 gru 2011, 13:43

* Popatrzyła na niego* Wiem. Wolałabym sama zginąć niż patrzeć jak umiera * Ponownie zwiesiła głowę*
Użytkownik został zbanowany.

Ajala
Zbanowany
Posty: 488
Rejestracja: 08 lis 2011, 16:05
Lokalizacja: Śląsk

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Ajala » 01 gru 2011, 13:45

*Chlapała Tinna wodą* Tinn!!! Tinn!!!
Użytkownik został zbanowany.

Awatar użytkownika
Expus
Posty: 188
Rejestracja: 28 lis 2011, 20:45

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Expus » 01 gru 2011, 13:47

*Odciągnął lwicę od brata.* Spokojnie niech sobie śpi. *popatrzył na Feyę.* Nie martw się...Jeszcze odnajdziesz nową miłość.
Avatar by Sulka

Feya
Zbanowany
Posty: 286
Rejestracja: 25 lis 2011, 15:13

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Feya » 01 gru 2011, 13:48

* Popatrzyła podejrzliwie na lwa* Wiem. * W jej oczach błysnęła iskierka rozbawiania*

// :hyhy: //
Użytkownik został zbanowany.

Ajala
Zbanowany
Posty: 488
Rejestracja: 08 lis 2011, 16:05
Lokalizacja: Śląsk

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Ajala » 01 gru 2011, 13:49

*Podrapała Expusa w ramię i podbiegła do brata*
Użytkownik został zbanowany.

Feya
Zbanowany
Posty: 286
Rejestracja: 25 lis 2011, 15:13

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Feya » 01 gru 2011, 13:50

* Popatrzyła na lwicę i warknęła gniewnie * Uspokój się !!! Ślepa jesteś? On tylko zemdlał !!!
Użytkownik został zbanowany.

Ajala
Zbanowany
Posty: 488
Rejestracja: 08 lis 2011, 16:05
Lokalizacja: Śląsk

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Ajala » 01 gru 2011, 13:52

*Uspokoiła się i zdziwiła nikt nigdy na nią nie krzyczał*
Użytkownik został zbanowany.

Feya
Zbanowany
Posty: 286
Rejestracja: 25 lis 2011, 15:13

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Feya » 01 gru 2011, 13:53

* Podeszła do lwiątka i popatrzyła chwilę na niego* To poważniejsze niż myślałam...
Użytkownik został zbanowany.

Awatar użytkownika
Expus
Posty: 188
Rejestracja: 28 lis 2011, 20:45

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Expus » 01 gru 2011, 13:53

//Feya czy ty coś kombinujesz ? xD//
*Warknął na młodszą i znowu ją odciągnął.* On musi odpocząć ! Nie rozumiesz tego ? *w oczach zapłonął gniew.*
Avatar by Sulka

Feya
Zbanowany
Posty: 286
Rejestracja: 25 lis 2011, 15:13

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Feya » 01 gru 2011, 13:55

// Chyba nie... chociaż... xd //

Ma zwichniętą łapę... * Odwróciła się do lwicy*
Użytkownik został zbanowany.

Ajala
Zbanowany
Posty: 488
Rejestracja: 08 lis 2011, 16:05
Lokalizacja: Śląsk

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Ajala » 01 gru 2011, 13:58

To nic poważnego? *Spytała się *
Użytkownik został zbanowany.

Feya
Zbanowany
Posty: 286
Rejestracja: 25 lis 2011, 15:13

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Feya » 01 gru 2011, 13:59

Hmm... raczej nie. Tak myslę.
Użytkownik został zbanowany.

Ajala
Zbanowany
Posty: 488
Rejestracja: 08 lis 2011, 16:05
Lokalizacja: Śląsk

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Ajala » 01 gru 2011, 14:00

*Odetchneła z ulgą* To dobrze, on jest moją jedyną rodziną.
Użytkownik został zbanowany.

Feya
Zbanowany
Posty: 286
Rejestracja: 25 lis 2011, 15:13

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Feya » 01 gru 2011, 14:01

* Spojrzała na nią* Idź, przejdź się. Jak sie obudzi to ci powiem. Jesteś zdenerwowana...
Użytkownik został zbanowany.

Awatar użytkownika
Expus
Posty: 188
Rejestracja: 28 lis 2011, 20:45

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Expus » 01 gru 2011, 14:06

*Wstał i zaczął gdzieś iść.* Ja muszę ochłonąć.


//Sam z siebie idę//
Avatar by Sulka

Feya
Zbanowany
Posty: 286
Rejestracja: 25 lis 2011, 15:13

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Feya » 01 gru 2011, 14:07

* Spopjrzała na lwa* Hmmm... * Uśmiechnęła się*
Użytkownik został zbanowany.

Ajala
Zbanowany
Posty: 488
Rejestracja: 08 lis 2011, 16:05
Lokalizacja: Śląsk

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Ajala » 01 gru 2011, 14:09

*Powoli szła na lwią ziemię* //zt//
Użytkownik został zbanowany.

Awatar użytkownika
Expus
Posty: 188
Rejestracja: 28 lis 2011, 20:45

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Expus » 01 gru 2011, 14:11

*lekko zdziwiony reakcją lwicy poszedł.*


z.t
Avatar by Sulka

Tinn
Zbanowany
Posty: 777
Rejestracja: 30 lip 2011, 09:16
Lokalizacja: Lwia Ziemia

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Tinn » 01 gru 2011, 14:13

*Tinn leżał dalej świecąc aż po następnym krótkim blasku zniknął*
//zt//
Użytkownik został zbanowany.

Feya
Zbanowany
Posty: 286
Rejestracja: 25 lis 2011, 15:13

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Feya » 01 gru 2011, 14:14

* Popatrzyła triumfalnie w dal* Był zdziwiony. A kto nie był by...
Użytkownik został zbanowany.

Enigma

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Enigma » 10 gru 2011, 16:47

*przywlokła swe cielsko w to miejsce. Teraz, kiedy ta wstrętna wygnanka nie widziała, nie musiała już udawać twardej. W zasadzie... nigdy taka nie była, nie walczyła, nie podpadała nikomu. Upadła tuż nad brzegiem. Sapała ciężko. Rany odniesione w potyczce dawały o sobie znać. Uniosła ciężko głowę, spoglądając z utęsknieniem na rzekę. Woda. Tego teraz potrzebowała. Głowa jednak niemalże natychmiast opadła. Leżała. *

Awatar użytkownika
Mateso
Posty: 561
Rejestracja: 09 cze 2011, 15:47

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Mateso » 11 gru 2011, 12:04

*Przyszedł w to miejsce krocząc dumnie i powoli brzegiem rzeki. Patrzył daleko przed siebie, prawie potknął się o śnieżnobiałą, tak jak on, lwicę. Nachylił się do niej.* Jesteś ranna. *Patrząc na lwicę zauważył że leży tak jakby chciała dojść do wody. Zerwał duży liść z pobliskiego krzaka, nabrał do niego wody i podsunął lwicy pod pyszczek.*
Miziu miziu :la:

autor ava: http://darkfeather.deviantart.com/

Enigma

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Enigma » 11 gru 2011, 14:55

*Wbrew temu, jak mogła wyglądać, aż tak źle się nie czuła - pod względem fizycznym, bo z psychiką nieco gorzej... Młoda lwica miała za złe, że sprowokowała tamtą do ataku, przecież nie chciała walczyć, nie szukała wrogów. Zbyt wiele bajek się o wygnańcach na słuchała, w zbyt wiele słów ślepo uwierzyła. Nie mniej jednak uniosła się do siadu, skinięciem głową powitała i podziękowała, po czym pazernie wypiła wodę*
- Dziękuję. *szepnęła cicho, a wzrok utkwił w liściu, spuszczona głowa i podkulony ogon - oto siedem lwich nieszczęść*

Awatar użytkownika
Mateso
Posty: 561
Rejestracja: 09 cze 2011, 15:47

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Mateso » 11 gru 2011, 14:57

Nie ma za co. *Uśmiechnął się półgębkiem.* Jestem Mateso, a ty jak masz na imię?
Miziu miziu :la:

autor ava: http://darkfeather.deviantart.com/

Enigma

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Enigma » 11 gru 2011, 15:01

- Breyta. Ale możesz mi mówić Brey *przedstawiła się jak zwykle, fałszywym imieniem którego ostatnio używa aż nader często. Uniosła na moment lazurowe ślepia, po czym posłała kocurowi krzywy, nieco bolesny, smutny uśmiech. Nie chciała go martwić.*
- Jesteś Lwioziemcem, prawda?

Awatar użytkownika
Mateso
Posty: 561
Rejestracja: 09 cze 2011, 15:47

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Mateso » 11 gru 2011, 15:02

Tak, choć dopiero co wróciłem z podróży. A ty jesteś ranna, prawda?
Miziu miziu :la:

autor ava: http://darkfeather.deviantart.com/

Enigma

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Enigma » 11 gru 2011, 15:03

*odwróciła łepetynę. Faktycznie, z rany sączyła się z wolna krew. Na szczęście rana poważna nie była, ot: uścisk korzastych kłów*
- To... nic... *powiedziała powoli, jakby każde słowo ważąc z osobna*

Awatar użytkownika
Mateso
Posty: 561
Rejestracja: 09 cze 2011, 15:47

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Mateso » 11 gru 2011, 15:05

Faktycznie, nie wygląda na poważną. *Odgarnął grzywę z czoła.* Jesteś tu nowa mam rację? Wybacz pytania ale dość długo mnie tu nie było.
Miziu miziu :la:

autor ava: http://darkfeather.deviantart.com/

Enigma

Re: Rzeka na granicy

Postautor: Enigma » 11 gru 2011, 15:08

*w milczeniu skinęła głową, podchodząc do rzeki i zanurzając się w niej aż po szyję, coby obmyć nieco rany. Szczypało, syknęła zatem cicho, po czym przygryzła wargę. Wypełzła z wody, a z jej białego futra strumieniami ściekała zimna woda*


Wróć do „Granica”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości