Sawanna
Re: Sawanna
Czy ja wiem... hmm * Zamyśliła się*
//Ciekawe czy wytrzymam 5 minut hehe//
//Ciekawe czy wytrzymam 5 minut hehe//
Użytkownik został zbanowany.
Re: Sawanna
*Patrzyła na Feyie* Jeśli nie masz pomysłu to ja moge coś wybrać....*Jednak po chwili poszła sobie* //zt//
Użytkownik został zbanowany.
Re: Sawanna
* Przybiegła, niosąc w pysku lwiątka. Połozyła je przed sobą i wylizała. * Moja kochana Sara * Polizała córce pyszczek. * A ty Leon? Jesteś taki podobny do swojego ojca * Powstrzymała łzy.*
Użytkownik został zbanowany.
Re: Sawanna
* Zerka na Tinn'a* Zastanawiam się... czy nie popełnic samobójstwa żeby uwolnić się od tego cierpienia...
Użytkownik został zbanowany.
Re: Sawanna
*Ucieka przed Stasiem i wchodzi do kałuży, wystawia język do Stasia* I co mi teraz zrobisz? *Ochlapuje Stasia wodą prze co ten topi się i umiera* NIE!! Stasiu!! Co ja zrobiłam
.....
//Jaki niby kurczę blade Staś? To się kupy nie trzyma. Mvuto//
.....//Jaki niby kurczę blade Staś? To się kupy nie trzyma. Mvuto//
Użytkownik został zbanowany.
Re: Sawanna
*Patrzy na Feye i ma ochotę ją walnąć w pysk*
-Zwariowałaś?! Czy ty wież co robisz?!
-Zwariowałaś?! Czy ty wież co robisz?!
Użytkownik został zbanowany.
Re: Sawanna
* Warknęła na Tinn'a* Najwidoczniej... Wiesz czemu taka jestem? Naprawdę chcesz wiedzieć? A więc powiem ci...
Użytkownik został zbanowany.
Re: Sawanna
*Przerwała pogrzeb Stasia i mówi do Feyi* Co ty sobie myślisz!! A twoje dzieci?
Użytkownik został zbanowany.
Re: Sawanna
* Patrzyła na Tinn'a* Miałam trzy lata, kiedy to się stało. Pewnego dnia przybył… przybył on. Nie wiem, czego chciał ale… On… on zabił mojego męża i syna, a mnie wziął siłą do swego królestwa. Przez kilka miesięcy znosiłam jego tortury. W końcu udało mi się uciec, ale… Ale byłam sama. Nie było mojego męza, ani syna. W końcu przybyłam tu i urodziłam lwiątka, Leona, imię po ojcu, i Sarę. * Po policzkach płynęły łzy*
Użytkownik został zbanowany.
Re: Sawanna
*Podeszła do Feyi* Ale masz jeszcze lwiątka i to się teraz tylko liczy......Nie możesz się zabić...
Użytkownik został zbanowany.
Re: Sawanna
Nie... nie mogę z tym żyć... Tak się boję że on... on wróci i zabije mnie i... i moje lwiątka...
Użytkownik został zbanowany.
Re: Sawanna
*Patrzy na Feye zły i trochę smutny*
-Nic się nie stanie... Wszystko będzie dobrze
-Nic się nie stanie... Wszystko będzie dobrze
Użytkownik został zbanowany.
Re: Sawanna
* Dalej wylizuje lwiątka, ale nie potrafi powstrzymać strumienia łez.
Użytkownik został zbanowany.
Re: Sawanna
Opowiedź mi swoją historię * Przytuliła go czule. W końcu był jeszcze młodziutkim nastolatkiem...*
Użytkownik został zbanowany.
Re: Sawanna
*Zaśmiał się*
-A więc tak... pamiętam że się urodziłem i miałem siostrę młodszą którą była Ajala... rodziców nie pamiętam ale mieli chyba na imię Fey... Feyo... Feyi.... Jakoś tak matka miała ale taty nie pamiętam... Później nas zgubili i opuścili... ja i Ajala byliśmy razem długo ale się zgubiliśmy...
-A więc tak... pamiętam że się urodziłem i miałem siostrę młodszą którą była Ajala... rodziców nie pamiętam ale mieli chyba na imię Fey... Feyo... Feyi.... Jakoś tak matka miała ale taty nie pamiętam... Później nas zgubili i opuścili... ja i Ajala byliśmy razem długo ale się zgubiliśmy...
Użytkownik został zbanowany.
Re: Sawanna
Miała na imie podobnie jak ja... A pamiętasz czy na pewno Ajala była z tobą spokrewniona? * Wstała i przyglądnęła mu się* Przypominasz mi mojego syna, Kimbę, który zginął jak nastoletek ( miał rok) w walce...
Użytkownik został zbanowany.
Re: Sawanna
Ech... Ajala była ze mną spokrewniona na pewno... ale podobna moja mama miała innego męża i potem on zginął i miała innego... I miałem braci i siostry chyba od strony mamy...
*Posmutniał*
*Posmutniał*
Użytkownik został zbanowany.
Re: Sawanna
* Kiwnęła głową. Odczuwała smutek w sercu że jednak nie okazał się jej synem*
Użytkownik został zbanowany.
Re: Sawanna
Co ci jest? Idę się napić...
*Poczłapał do wodopoju*
//Wodopój, to osobny temat, a nie fragment tego tematu...
Mvuto//
*Poczłapał do wodopoju*
//Wodopój, to osobny temat, a nie fragment tego tematu...
Mvuto//Użytkownik został zbanowany.
-
Enigma
Re: Sawanna
*Przyszła tutaj także i ona. Jej jasna, smukła sylwetka wyłoniła się zza akacji, nisko na łapach się przemieszczając. Oblizała w skupieniu pyszczek, namierzając młodziutka gazelę. Ukryła się w gęstej trawie, machnęła ogonem. Poczekać na odpowiedni moment, a potem skoczyć do karku. Na gonitwy nie miała ochoty, bo i po co, kiedy można to samo osiągnąć w prostszy sposób? *
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości