// *dobiega, na tyle blisko, że widzi ich wyraźnie. Zahamowała gwałtownie, aż nieco błota rozbryzgało jej się pod łapami. Z napięciem wpatrywała się w lwy*
//Ok, poczekajmy ;D//
//
//
// równocześnie drapiąc go tylnymi łapami po brzuchu*
//
//Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości