Strona 1 z 2
Kurhan Cieni
: 07 sty 2012, 20:34
autor: Sirius
Pagórek na wyschłej, równiusieńkiej równinie zdawać by się mogło nie pasujący do naturalnej rzeźby terenu. Jest to słuszna myśl bowiem kurhan ten został usypany przez lwy których imiona dawno już zostały zapomniane. To na pamiątkę czego stworzyli ów kurhan również utonęło w odmętach historii. Najprawdopodobniej kogoś pochowali. Kurhan usypany jest z czarnej, ziarnistej ziemi. Rośnie na nim niewiele szarej, wątłej trawy a z jego powierzchni gdzieniegdzie wystają niewielkie prostokątne kamienie wielkości łba hieny.
*Siedzi na wzgórzu spoglądając w dal. Wsłuchując się w szepty wiatru rozwiewającego jego grzywę. Wyobrażał sobie że to przodkowie chcą mu coś przekazać, nie mógł jednak rozpoznać słów.*
Re: Kurhan Cieni
: 09 sty 2012, 16:00
autor: Setene
*przychodzi i siada na kamieniu*
Re: Kurhan Cieni
: 09 sty 2012, 18:48
autor: Shavire
* Jej zniewalająco mroczna osoba sunęła bezszelestnie przez pustą, zdawać by się mogło, okolicę. Lazurowe ślepia czujnie i w skupieniu penetrowały teren. Nozdrza lwicy poruszały się rytmicznie, łapiąc ni to głęboko ni płytko powietrze (no i wypuszczając je). Będąc nieopodal siedziska Sarena, czarna postać zastygła na moment w bezruchu, po czym po krótkim zastanowieniu, rozpoczęła wspinaczkę na wzniesienie, na którym bytował młody lew*.
Re: Kurhan Cieni
: 09 sty 2012, 18:50
autor: Sirius
*Nie odwracając głowy od wyznaczonego przez samego siebie punktu na horyzoncie zasnutym spiżowymi chmurami wypowiedział ponuro: * Witaj ciotko.
Re: Kurhan Cieni
: 09 sty 2012, 18:54
autor: Shavire
* Ogarnęła młodzieńca niewzruszonym wzrokiem*.
- Witaj.
* Mruknęła posępnie, pozwoliwszy sobie zasiąść obok niego. Hebanowa milczała, wpatrując się w bliżej nieokreślony punkt*.
Re: Kurhan Cieni
: 09 sty 2012, 18:56
autor: Sirius
Co u ciebie Shavire? *Powiedział odwracając doń głowę* I co tam w wielkim świecie? Nie mam zbytnio żadnych informacji. *Przeciągnął się wygodniej układając na twardej ziemi.*
Re: Kurhan Cieni
: 09 sty 2012, 19:04
autor: Shavire
* Lwica nie zaszczyciła młodzika nawet przelotnym spojrzeniem*.
- Tylko ci się wydaje, że jest wielki.
* Zawyrokowała znużonym tonem*.
- Nic dziwnego, skoro całe dnie tylko włóczysz się po Pustkowiach. Zupełnie jak Ombre. To chyba rodzinne.
* Samica nie wydawała się z tego powodu specjalnie szczęśliwa, lecz na krótką chwilę jej pysk oświetlił blady uśmiech, który jednak w ułamku sekundy rozlał się w nicość*.
- Widziałeś się już z ojcem?
* Zapytała, zerkając na niego kątem oka*.
Re: Kurhan Cieni
: 09 sty 2012, 19:07
autor: Sirius
Nie widziałem się z nim od kiedy byłem lwiątkiem. *Ziewnął* Czemu pytasz? *Spojrzał na swoje zaostrzone niedawno pazury* Poza tym nie dziw się że włóczę się bez celu po Pustkowiach, nie mam nic do roboty. Jedyne istoty z którymi walczę to wychudłe myszy i pół-żywe antylopy. Nie chodzę głodny, ale stworzenie którego jedyną formą obrony przede mną jest jęknięcie, bo na nic innego nie ma siły, nie stanowi dla mnie zbytnio wyzwania.
Re: Kurhan Cieni
: 12 sty 2012, 14:06
autor: Shavire
- Nic nie wiesz.
* Stwierdziła z kpiącym uśmiechem na pysku*.
- Twój ojciec od pewnego czasu zamieszkuje na Pustkowiach.
* Poinformowała młodzieńca. Lodowy wzrok spoczął na sylwetce młodego samca, i bynajmniej nie dlatego, że lwica była ciekawa jego reakcji*.
- Cóż, widocznie jesteś zbyt leniwy albo po prostu brak ci wyobraźni.
* Rzekła dosadnie, wzruszywszy barkami*.
- Czas na mnie.
* Mruknęła ledwo słyszalnym głosem, po czym ruszyła gdzieś w swoją stronę*.
//zt//
Re: Kurhan Cieni
: 12 sty 2012, 17:33
autor: Sirius
Bywaj. *Mruknął do lwicy na odchodne dalej studiując linię horyzontu. Wkrótce zszedł z pagórka i odszedł.*
//zt//
Re: Kurhan Cieni
: 12 sty 2012, 17:47
autor: Setene
*zchodzi z kamienia, i chodzi sobie z opuszczoną głową*
Re: Kurhan Cieni
: 19 mar 2012, 18:53
autor: Mvuto
*Kręci się po okolicy wyraźnie znudzony.*
Re: Kurhan Cieni
: 19 mar 2012, 18:57
autor: Lazareth
*Przyszedł i siadł na szczycie kurhanu.*
Re: Kurhan Cieni
: 19 mar 2012, 18:59
autor: Mvuto
*Zobaczył z oddali Laza. Skrzywił się.*
Re: Kurhan Cieni
: 19 mar 2012, 19:01
autor: Lazareth
*Zwęszył Mvuta i spochmurniał.* Co cię tu sprowadza. *Powiedział takim tonem jakby to było stwierdzenie. Nie chciał od razu rozmawiać z nim, ale słysząc jego głos nie musiał się odwracać żeby zorientować się gdzie akurat stoi.*
Re: Kurhan Cieni
: 19 mar 2012, 19:05
autor: Mvuto
Zwiedzam okolicę... A Ty co tu robisz?
Re: Kurhan Cieni
: 19 mar 2012, 19:06
autor: Lazareth
Siedzę. *Ziewnął* Na Lwiej Ziemi ostatnio strasznie cicho...ten pożar wszystkich wybił czy jak?
Re: Kurhan Cieni
: 19 mar 2012, 19:12
autor: Mvuto
Może... albo coś knują... nawiasem mówiąc mało nas ten pożar dzięki pewnemu mądremu lwu nie wybił...
Re: Kurhan Cieni
: 19 mar 2012, 19:14
autor: Lazareth
*Zamknął oczy* Jeśli jeszcze raz wspomnisz o tym co i tak nie było moją winą to przysięgam, następnym razem wsadzę ci płonącą gałąź do pyska.
Re: Kurhan Cieni
: 19 mar 2012, 19:19
autor: Mvuto
A tylko spróbuj... zresztą... mniejsza...
Re: Kurhan Cieni
: 19 mar 2012, 19:21
autor: Lazareth
Jak wam się układa z Korą? Mam nadzieję że nie szukasz znów nowej lwicy.
Re: Kurhan Cieni
: 19 mar 2012, 19:29
autor: Mvuto
Całkiem nieźle... nie, nie szukam... A Tobie jak się układa z... Twoją rodziną?
Re: Kurhan Cieni
: 19 mar 2012, 19:32
autor: Lazareth
Córek nie widziałem od dawna tak jak syna a żony jak nie ma tak nie ma.
Re: Kurhan Cieni
: 19 mar 2012, 19:36
autor: Mvuto
Sam nie wiem czemu Ci o tym mówię... ale syna możesz poszukać po okolicy... szwęda się się gdzieś po pustkowiach.
Re: Kurhan Cieni
: 19 mar 2012, 19:40
autor: Lazareth
Po co? Będzie to samo co z Marą. Gdyby któreś z nich interesowało się ojcem to dałoby znak. Nie, nie chcę odbywać tej samej rozmowy co z Marą.
Re: Kurhan Cieni
: 19 mar 2012, 19:42
autor: Mvuto
Mara to jakiś szczególny przypadek... Twój syn całkiem dobrze się dogaduje z Shav... może ją poproś, by Ci pomogła się z nim dogadać...
Re: Kurhan Cieni
: 19 mar 2012, 19:48
autor: Lazareth
Mój syn jest dorosły. Nie potrzebuje mnie a jeśli będzie potrzebował, wtedy mu pomogę. Nic na siłę.
Re: Kurhan Cieni
: 19 mar 2012, 19:49
autor: Mvuto
Jak tam sobie chcesz...
Re: Kurhan Cieni
: 19 mar 2012, 19:50
autor: Lazareth
A co z tobą? Zamierzasz się ustatkować i mieć lwiątka z Korą?
Re: Kurhan Cieni
: 19 mar 2012, 19:52
autor: Mvuto
Może... nie zastanawiam się jeszcze nad przyszłością...