ήρωας

Może ktoś rozwija się literacko? Pochwalcie się tu swoimi opowiadaniami! :D
Awatar użytkownika
Nasire
Posty: 24
Rejestracja: 19 lip 2012, 08:07

ήρωας

Postautor: Nasire » 04 sie 2012, 18:24

Opowiadanie dedykuję Tevire - mojej siostrze - i dwóm osobom, znanym jako Lazareth i Shavire :dusi:
Inspirowałam się Obozem Herosów autorstwa Mistrza.

Tevire dopisała zdanie. Tak naprawdę miała na imię Wiktoria, ale nikt się tym nie przejmował. Była szczupłą piętnastolatką o brązowych włosach i czekoladowych oczach. Mruknęła z zadowoleniem i odłożyła długopis. Spojrzała na swoje długie na siedemnaście stron dzieło, opisujące przygody Odyseusza - tłumaczenie z język greckiego. Zajęło jej to sześć tygodni. Był to jej drugi rok na Obozie Herosów - miejscu gdzie tacy jak ona - półkrwi - byli bezpieczni. To miejsce nie było tylko letnim obozem, lecz także szkołą przetrwania w świecie potworów i bogów greckich. Tevire była córką Zeusa - oczy odziedziczyła po matce, która zmarła kilka lat temu. Jej brat - którego nazywała złośliwie Nassire, zapewnie od narcyzów - był od niej starszy o dwa lata, mimo to Tevire nie była niższa od Nassire 'a. Wróćmy do naszej historii - dziewczyna wstała i rozejrzała się. Kilka chłopaków patrzyło na nią z zainteresowanie. Tevire, powstrzymawszy chęć trzaśnięcia ich w łeb, odwróciła się i weszła do domku numer jeden - domku dzieci Zeusa. Nassire, obrany w jeansy i pomarańczową koszulkę Obozu Herosów, leżał na swoim łóżku i czytał komiks z nieco przygłupim uśmiechem.
- Ekchem ...
- Cześć Tev.
Spojrzał na siostrę, patrzącą na brata z politowaniem.
- Długo tu leżysz ?
- Nie, właśnie wróciłem od Wyroczni.
Dziewczyna zadrżała i wybałuszyła oczy.
- Byłeś u ... Wyroczni ?
Nassire nie odpowiedział.
- Dostałeś misję i mi nie powiedziałeś ?! - krzyknęła dziewczyna i trzasnęła brata w łeb.
- Auu - jęknął.
- Już, mów, co ci powiedziała ! - wrzasnęła dziewczyna i usiadła na łóżku.
- Wyruszysz na zachód, szybki musi być twój chód, bóg wojny zabije tą, która uważa się za ukochaną twą - zamilkł, zmieszany.
- Co jeszcze ? - dopytywała się Tevire. - Co jeszcze powiedziała ?
- To mniej więcej tyle - powiedział wymijająco.
- Mniej czy więcej ?
Nassire zamyślił się. Córka Zeusa westchnąła.
- Kiedy wyruszasz na misję i kogo zabierzesz ?
- Jutro, o wschodzie słońca - westchnął. - Jeśli się zgodzisz, zabiorę ciebie i ... Katie Gardner z domku Demeter.
Tevire zakrztusiła się.
- Katie Gardner ?
- Taaa.
Dziewczyna zamyśliła się. Ostatnie zdanie, które powiedziała Wyrocznia ... Nassire kocha się w Gardner ?
- Zabiję się - syknęła.
- Miło - uśmiechnął się.
- Jesteś niemożliwy.
Tevire wyszła z domku, trzaskając drzwiami. Po chwili podeszła do niej Nelly Adhethor, grupowa domku Apollina i najlepsza przyjaciółka Córki Zeusa.
- Hej, co jest ?
- Nassire dostał misję i ... wychodzi na to, że kocha się w Gardner.
Nelly wybuchnęła śmiechem. Od trzech lat była na Obozie Herosów - była całoroczna. Złote włosy miała upięte w kucyk, a błękitne oczy błyszczały.
- Masz na myśli Katie Gardner z domku Demeter ?
Tevire kiwnęła głową. Nelly przestała się uśmiechać i nagle Córka Zeusa sobie coś przypomniała. Dwa dni temu Nelly wyznała jej, że Nassire się jej podoba.
- Przepraszam - powiedziała Tevire, rumieniąc się.
- Nic się nie stało - wstała - Muszę już iść. Domek Apollina ma lekcje łucznictwa.
- Cześć.
- Cześć.
Kiedy tylko Nelly zniknęła brązowowłosej z oczu, Tevire usiadła i wybuchnęła płaczem.

***
Wieeem, że krótkie ale co tam ^^
Tevire to moja bardziej lub mniej zacna siostra - użyłem jej e - mailu do rejestracji.

Awatar użytkownika
Tevire
Posty: 516
Rejestracja: 18 maja 2012, 18:31

Re: ήρωας

Postautor: Tevire » 04 sie 2012, 18:30

Zdecydowanie nie podoba mi się ostatnie zdanie. Tevire wybuchnęła płaczem ? W każdym razie daję ci + za to, że Tev trzasnęła Nassa w łeb :D Czekam niecierpliwie na drugą część :dummy:
UWAGA!!!
JEŚLI SPOTKASZ KOGOŚ O NAZWIE "TEVIRE" ITP, NA FORACH INNYCH NIŻ LP I SLZ - TO NIE JA, TYLKO MOJA MŁODSZA SIOSTRA!!! ( XD )

Awatar użytkownika
Nasire
Posty: 24
Rejestracja: 19 lip 2012, 08:07

Re: ήρωας

Postautor: Nasire » 04 sie 2012, 18:52

Miło, że ci się podobało ale ... nie ważne :wtf:

Tevire uspokoiła się po kilku minutach.
- Mój brat się zakochał - mruczała - Mój brat się zakochał ...
Wstała i zamyśliła się. Dopiero po chwili dotarło do niej, że zachwiała się, a jakiś chłopach przewrócił się i leżał obok niej z książkami w ręku. Miał szare oczy i złociste włosy.
- Och - powiedział zakłopotany. - Przepraszam, zamyśliłem się.
- Nie tachaj tylu książek na raz - warknęła, patrząc na niego z obrzydzeniem.
- Jestem Terry Nother z domku Ateny, a ty ?
- Królewna Śnieżka - zakpiła.
- Naprawdę ? - Terry wybałuszył oczy. - Myślałem, że ona ma czarne włosy i zółtą sukienkę.
- Ale z ciebie kretyn - stwierdziła dziewczyna i ruszyła przed siebie.
Już po chwili znalazła się koło Wielkiego Domu. Na werandzie Pan D. ( Dionizos ) i Chejron w swojej ludzkiej postaci, którzy grali w karty. Tevire zamrugała gwałtownie, po czym odwróciła się i pobiegła do domku Zeusa. Nasire spokojnie czytał komiks i nucił nieznaną melodię. Brązowowłosa wyrwała mu gazetę z ręki.
- Hej - zaprotestował - Muszę się dowiedzieć, czy MacEllon zabił tą hydrę !
- MacEllon ?
- Syn Hermesa żyjący podczas II Wojny Światowej.
Dziewczyna parsknęła śmiechem i zajrzała do komiksu. Doznała szoku. Komiksowy MacEllon wyglądał zupełnie tak jak jej nowy znajomy, Terry Nother. Te same piękne, szare oczy jak burza i lsniące, złociste włosy. Zdruzgotana, oddała bratowi komiks.
- Oddajesz mi komiks ? - Otworzył ze zdziwienia usta. - Nie poznaję cię.
- Jestem zmęczona - ucięła i położyła się.
Już po chwili oddała się błogiemu bogowi snu, Hypnosowi, z którym zawędrowała do rzeki Lete. Bóg wyszczerzył srebrne zęby i włożył dłoń do całkowicie białej i niezkazitelnej rzeki. Jedna kropla kapnęła na włosy Tevire, która zemdlała.
***
Tevire obudziła się, zlana potem. Spojrzała na swój zegarek i wybałuszyła oczy. Spała najwyżej sekundę lub dwie.
- O, jednak nie chcesz spać ? - zapytał Nasire, zerkając na nią.
Zamrugała
- Ja ... nieważne - skwitowała i wyszła z domku.
Terry Nother i jedna z jego przyrodnich sióstr z domku Ateny czytali książki, a Nelly - grupowa domku Apollina - siedziała pod drzewem ze smutną miną - wyglądała, jakby miała się rozpłakać. Miała do niej podejść, gdy poczuła coś dziwnego. Zachwiała się i po chwili zemdlała.

***
Ciąg dalszy jutro :D
Tevire to moja bardziej lub mniej zacna siostra - użyłem jej e - mailu do rejestracji.


Wróć do „Opowiadania”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości